Wróżymy tylko osobom pełnoletnim - REGULAMIN PRÓŚB O WRÓŻBĘ - Kliknij i przeczytaj koniecznie!

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
ezoteryka a Bóg
20-12-2015, 15:22:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-12-2015 15:30:50 przez infedro7 ♡.)
Post: #16
RE: ezoteryka a Bóg
Witam...

(19-12-2014 16:28:43)infedro7 ♡ napisał(a):  
(18-12-2014 18:58:23)Strix napisał(a):  coraz więcej ludzi zaczyna opierać swoje życie na dychotomii, i coraz więcej też ludzi popada w skrajności...

- boziu, a skąd takie doktorkowe* słownictwo... czyż nie prościej po prostu powiedzieć że na dualności*, kochana... ? :heart: ;)

Cytat:» infedro7 ♡ - [18.12-22:45] -- ... no widzisz skarbie... a ty jak widać nie nadążasz... i jesteś jeszcze na etapie dualności... ;)
» Strix - [18.12-22:44] -- za płodny jesteś
» infedro7 ♡ - [18.12-22:44] -- no Strixu... trafiłaś jak kulą w płot... i co dalej... ;)

» infedro7 ♡ - [18.12-22:42] -- Strixu... przecież tym cytacie jest mowa o dualności ludzi... a nie o dualności Boga jak jest po Twojemu... ;) :P

» infedro7 ♡ - [18.12-22:38] -- Dobra jadziem... :P
» lili - [18.12-22:38] -- Mówisz - masz
» infedro7 ♡ - [18.12-22:37] -- - cytat jest wyrwany... więc prosze o namiary... kochaneczko... :P
» lili - [18.12-22:37] -- http://ezotop.pl/thread-9027.html?highli...a+b%C3%B3g
» Strix - [18.12-22:37] -- UWAGA: - boziu, a skąd takie doktorkowe* słownictwo... czyż nie prościej poprostu powiedzieć że na dualności*, kochana... ? :heart: ;)
» Strix - [18.12-22:36] -- wole Tw cytat
» infedro7 ♡ - [18.12-22:36] -- poprosze o linka... :)
» Strix - [18.12-22:36] -- zapraszam do temtu ezoteryka a Bóg
» infedro7 ♡ - [18.12-22:35] -- - no i wiesz co sam sobie, wybije Tobie... i tak bedzie okey... :*
» Strix - [18.12-22:35] -- ha infe mam CIę

- hehhh, i jak zwykle masz tylko własna iluzje, bo przecież jasno w tym cytacie jest mowa o dualności Człowieka , a nie Boga* jak to sama niby twierdzisz dookoła, czyż nie kochana... :*


---pozdrawiam cieplutko... infe7

Bo Kto szuka ... Ten znajdzie... !!!:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
20-12-2015, 16:33:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-12-2015 16:57:35 przez infedro7 ♡.)
Post: #17
RE: ezoteryka a Bóg
(20-12-2015 00:19:54)Strix napisał(a):  
(19-12-2014 16:28:43)infedro7 ♡ napisał(a):  
(18-12-2014 18:58:23)Strix napisał(a):  a co jeśli Bóg nie istnieje?

Strixu... :P / gdyby tzw. BÓG* nie istniał, to i Ty byś nie istniała tak jak i kazde życie... czyż nie?

widzisz infe, to pokarze Ci/Wam coś co krąży po necie, i sam Papierz to głosi;)


[Obrazek: 1661380_1259169794110209_281878757151201...e=570D729D]

myślę, że pięknie istnienie Boga zostało tutaj objaśnione ;)

- hehh... jak czytam Tła posty to normalnie śmiać mi się chce z twej, chyba naiwności... czy Ty kochana masz mnie za jakiegoś smarkacza który nic nie wie i nic nie rozumie... ;) :P (?)

- owszem kochana zostało to tutaj bardzo dobrze wyjaśnione... ale myśleniem i tak tego nikt nie zrozumie, gdyż tak naprawdę to trzeba to poczuć w sobie całym swym jestestwem... a do tego prowadzi tylko dobrze pojęty Rozwój Duchowy, i to nawet jakby ktoś napisał po tysiąckroć że RD nie ma... ;)

Cytat:widzisz infe, to pokarze Ci/Wam coś co krąży po necie, i sam Papierz to głosi;)
- widzisz Strix sęk w tym, że Ty myślisz iż tylko Ty prawidłowo pojmujesz Boga*... a ja i moja żonka wiemy już o tym od jakieś 10 lat... wiec? , chciałaś mnie zaskoczyć (?).

Otóż to co jest powyżej napisane jest znane już od dawna... w słowach Jezusa :

Cytat:Królestwo Boże jest w was i wokół was... nie w budynkach z drewna i z kamienia...
Rozłup belkę a będę w niej unieś głaz a znajdziesz mnie...
To są ukryte prawdy, wypowiedziane przez żyjącego Jezusa.
Ktokolwiek odkryje znaczenie tych prawd... nie zazna śmierci.

- i nic tylko się cieszyć że te Nauki Jezusa w końcu są wdrażane do rzeczywistości... :)

Cytat:Strixu... :P / gdyby tzw. BÓG* nie istniał, to i Ty byś nie istniała, tak jak i kazde życie... czyż nie?

- wiec ?... jak myślisz co ja w tych słowach zawarłem, otóż zawarłem nie "wyświechtanego Boga jako słowo"... lecz czysty Absolut/samo Źródło Stworzenia... a czy Ty wiesz co jest jego przejawem na Ziemi... (?), no zgadnij... ??? ;)


---pozdrawiam cieplutko... infe7

Bo Kto szuka ... Ten znajdzie... !!!:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



20-12-2015, 21:06:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-12-2015 21:10:41 przez Strix.)
Post: #18
RE: ezoteryka a Bóg
(20-12-2015 16:33:01)infedro7 ♡ napisał(a):  - hehh... jak czytam Tła posty to normalnie śmiać mi się chce z twej, chyba naiwności... czy Ty kochana masz mnie za jakiegoś smarkacza który nic nie wie i nic nie rozumie... ;) :P (?)
a śmiej się, śmiech to zdrowie :)
fajnie mnie oceniasz... ;) a ponoć tego nie czynisz! :P
mam Cię za poważnego człowieka :)
(20-12-2015 16:33:01)infedro7 ♡ napisał(a):  - owszem kochana zostało to tutaj bardzo dobrze wyjaśnione... ale myśleniem i tak tego nikt nie zrozumie, gdyż tak naprawdę to trzeba to poczuć w sobie całym swym jestestwem... a do tego prowadzi tylko dobrze pojęty Rozwój Duchowy, i to nawet jakby ktoś napisał po tysiąckroć że RD nie ma... ;)
czemu ludzi masz za głupków, którzy nic nie rozumieją i idą ślepymi ulicami?- bo tak odbieram Tw słowa w tym momencie.
(20-12-2015 16:33:01)infedro7 ♡ napisał(a):  - widzisz Strix sęk w tym, że Ty myślisz iż tylko Ty prawidłowo pojmujesz Boga*... a ja i moja żonka wiemy już o tym od jakieś 10 lat... wiec? , chciałaś mnie zaskoczyć (?).
nie nie chciałam, to db że o tym wiecie, myślę, że zamieszczony mem jest bardziej zwarty niż Twoje iluzje, prawdy i matrixy, ponieważ mówi prosto i zrozumiale, bez narzucania swojEGO ja:D
(20-12-2015 16:33:01)infedro7 ♡ napisał(a):  Otóż to co jest powyżej napisane jest znane już od dawna... w słowach Jezusa :

Cytat:Królestwo Boże jest w was i wokół was... nie w budynkach z drewna i z kamienia...
Rozłup belkę a będę w niej unieś głaz a znajdziesz mnie...
To są ukryte prawdy, wypowiedziane przez żyjącego Jezusa.
Ktokolwiek odkryje znaczenie tych prawd... nie zazna śmierci.

- i nic tylko się cieszyć że te Nauki Jezusa w końcu są wdrażane do rzeczywistości... :)
no niby tak, ale zawsze będzie ale dla tch którzy np. w Jezusa nie wierzą ;)
(20-12-2015 16:33:01)infedro7 ♡ napisał(a):  
Cytat:Strixu... :P / gdyby tzw. BÓG* nie istniał, to i Ty byś nie istniała, tak jak i kazde życie... czyż nie?

- wiec ?... jak myślisz co ja w tych słowach zawarłem, otóż zawarłem nie "wyświechtanego Boga jako słowo"... lecz czysty Absolut/samo Źródło Stworzenia... a czy Ty wiesz co jest jego przejawem na Ziemi... (?), no zgadnij... ??? ;)
chwilka, Bóg= Absolut= Źródło= Uniwersum to wszystko jedno i to samo, kwestia leksykalnego postrzegania.

a ja istnieję dzięki rodzicom- to tak dla przekory :P

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
20-12-2015, 21:42:42 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-12-2015 22:03:46 przez infedro7 ♡.)
Post: #19
RE: ezoteryka a Bóg
(20-12-2015 21:06:58)Strix napisał(a):  
(20-12-2015 16:33:01)infedro7 ♡ napisał(a):  - hehh... jak czytam Tła posty to normalnie śmiać mi się chce z twej, chyba naiwności... czy Ty kochana masz mnie za jakiegoś smarkacza który nic nie wie i nic nie rozumie... ;) :P (?)
a śmiej się, śmiech to zdrowie :)
fajnie mnie oceniasz... ;) a ponoć tego nie czynisz! :P
mam Cię za poważnego człowieka :)
- no własnie nie oceniam... to było pytanie, jakbyś nie zauważyła kochana, więc znowu Matrix Ci się kłania, raczej... ;)

Cytat:
(20-12-2015 16:33:01)infedro7 ♡ napisał(a):  - owszem kochana zostało to tutaj bardzo dobrze wyjaśnione... ale myśleniem i tak tego nikt nie zrozumie, gdyż tak naprawdę to trzeba to poczuć w sobie całym swym jestestwem... a do tego prowadzi tylko dobrze pojęty Rozwój Duchowy, i to nawet jakby ktoś napisał po tysiąckroć że RD nie ma... ;)
czemu ludzi masz za głupków, którzy nic nie rozumieją i idą ślepymi ulicami?- bo tak odbieram Tw słowa w tym momencie...
- hehhh, no cóż każdy odbiera jak sam potrafi, czyż nie? więc i moje słowa wcale nie były o głupkach (serio skarbie, nie ma tam takiego słowa) tylko o możliwościach poznania rozumowych a świadomościowych... bo rozumowo* ktoś może sobie nawet logicznie to wykombinować , ale żeby przejść na poziom świadomościowy to już tylko Transformacja Serca, gdzie sama logika nie ma żadnego znaczenia, kochanie... :*

Cytat:
(20-12-2015 16:33:01)infedro7 ♡ napisał(a):  - widzisz Strix sęk w tym, że Ty myślisz iż tylko Ty prawidłowo pojmujesz Boga*... a ja i moja żonka wiemy już o tym od jakieś 10 lat... wiec? , chciałaś mnie zaskoczyć (?).
nie nie chciałam, to db że o tym wiecie, myślę, że zamieszczony mem jest bardziej zwarty niż Twoje iluzje, prawdy i matrixy, ponieważ mówi prosto i zrozumiale, bez narzucania swojEGO ja:D
- hehe... jak zwykle nic nie rozumiesz skarbie, przecież moje wypowiedzi są tylko moje, i ja wcale nie namawiam aby ktokolwiek je czytał ;) , chcą to czytają nie to nie... więc? o jakim narzucaniu waćpanna prawisz ?, skarbie... ;)
- a bez poznania, iluzji , prawdy, Matrixa i ego*... to i tak trudno jest mówić o jakimkolwiek rozwoju... gdyż to podstawowe aspekty poznania samego siebie*, które RD jako taki musi w sobie zawierać... i np. KINy tez je zawierają, czyż nie skarbie... :)

Cytat:
(20-12-2015 16:33:01)infedro7 ♡ napisał(a):  Otóż to co jest powyżej napisane jest znane już od dawna... w słowach Jezusa :
Królestwo Boże jest w was i wokół was... nie w budynkach z drewna i z kamienia...
Rozłup belkę a będę w niej unieś głaz a znajdziesz mnie...
To są ukryte prawdy, wypowiedziane przez żyjącego Jezusa.
Ktokolwiek odkryje znaczenie tych prawd... nie zazna śmierci.

- i nic tylko się cieszyć że te Nauki Jezusa w końcu są wdrażane do rzeczywistości... :)

no niby tak, ale zawsze będzie ale dla tch którzy np. w Jezusa nie wierzą ;

- sorka, ale proszę o pełne zdanie... bo niby co zawsze będzie dla tych co nie wierzą (?)


Cytat:
(20-12-2015 16:33:01)infedro7 ♡ napisał(a):  >>>>Strixu... :P / gdyby tzw. BÓG* nie istniał, to i Ty byś nie istniała, tak jak i kazde życie... czyż nie? <<<<

- wiec ?... jak myślisz co ja w tych słowach zawarłem, otóż zawarłem nie "wyświechtanego Boga jako słowo"... lecz czysty Absolut/samo Źródło Stworzenia... a czy Ty wiesz co jest jego przejawem na Ziemi... (?), no zgadnij... ??? ;)

chwilka, Bóg= Absolut= Źródło= Uniwersum to wszystko jedno i to samo, kwestia leksykalnego postrzegania...
- no własnie jeśli ktoś ma ograniczenia, to może tego nie pojąć... ale myślę że Absolut=Źródło=Universum jest raczej zrozumiale i do przyjęcia. Problemem może być jedynie słowo Bóg*, a wiesz dlaczego... bo zostało wyświechtane przez ludków... ale już np. wersja Chrześcijańska jest bliższa prawdy i nazywa go Bogiem Ojcem, czyż nie... ;)


Cytat:a ja istnieję dzięki rodzicom- to tak dla przekory :P
Heh... no cóż, to widocznie Tła matrix jest większy niż sądziłem... bo owszem Twoi rodzice mieli tez w tym udział ale czysto fizyczny... a iskrę od Boga* masz niejako a konto Twojego Życia, kochana... :)


---pozdrawiam cieplutko... infe7

Bo Kto szuka ... Ten znajdzie... !!!:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
20-12-2015, 21:53:54
Post: #20
RE: ezoteryka a Bóg
ech, ach, uch... infe zarówno Ty jak i ja mamy racje, kwestia jak zwykle nazewnictwa. Z tym, że jedno z nas robi coś na siłę, a drugie się droczy... więc które z nas jest kim oraz w jakim matriksie współistnieje?
Jedno chce deliberować, drugie niekoniecznie, bo wie, co to jedno i zarazem drugie powie, i tak w kółko macieja te same słowa tylko zamiennie. Matriks matrksem, iluzje pozostawmy iluzjonistom, a prawda jest jedna, jesteśmy nią my- ludzie ci oświeceni bardziej lub mniej, ale czy to ważne? dla mnie nie, bo nie oceniam

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
20-12-2015, 22:10:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-12-2015 22:13:50 przez infedro7 ♡.)
Post: #21
RE: ezoteryka a Bóg
(20-12-2015 21:53:54)Strix napisał(a):  ech, ach, uch... infe zarówno Ty jak i ja mamy racje, kwestia jak zwykle nazewnictwa...
- no niestety ale nie... bo BÓG jako Stwórca nie jest dualny, więc może Ty i masz swoją racje ale daleką od Prawdy ;)(?)

- a gdzie Tła odp. na moje pytanie : ;)
Cytat:lecz czysty Absolut/samo Źródło Stworzenia... a czy Ty wiesz co jest jego przejawem na Ziemi... (?), no zgadnij... ???
- czyżbyś w świetle swej racji je przeoczyła... ;) (?) :heart: Angel


---miłego dnia... infe7

Bo Kto szuka ... Ten znajdzie... !!!:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
21-12-2015, 19:58:05
Post: #22
RE: ezoteryka a Bóg
Nie wiem, infe, czy to jest zadowalajace ...

[Obrazek: 1026_09.jpg]

Czlowiek jest najdoskonalszym dzielem Boga,
dzielem dnia szóstego, które ukoronowalo cale stworzenie.
Bóg odbil w czlowieku swoja doskonalosc.


Autor Ksiegi Rodzaju podkresla,
ze po stworzeniu czlowieka Bóg widzial, ze wszystko, co uczynil, bylo bardzo dobre
(Rdz 1, 31)

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
21-12-2015, 21:10:11
Post: #23
RE: ezoteryka a Bóg
Tak akurat trafiłam na słowa...
Cytat:"Bóg - to suma wszystkich naszych wyrzeczeń"
Stefan Napierski

Od razu przyznaje się, że nie czytałam wszystkich waszych wcześniejszych wypowiedzi, gdyż chcę się odnieść do tematu wątku.

Jak na to patrzę z własnego doświadczenia, monologów i rozmów prowadzonych, to ezotoryka, które ma szerokie pojęcie jest według mnie jednym z czynnikiem szukania Boga. Jedni szukają go na zewnątrz inni wewnątrz siebie, nie ważny sposób ale ważne aby dojść do celu czyli do tego Absolutu o którym nawija Infedro.
Tylko moim zdaniem aby dojść do tego Absolutu (Boga) należałoby odrzucić większość utartych schematów, takich jak Bóg ojciec, syn, duch święty (Syn Boży - pierwsze invitro na ziemi odniesienie do mitologii np. Herkules syn Zeusa (tutaj invitro jednak nie zadziałało ;) ))

Ale wracając do mojej myśli... Bóg ojciec, syn, duch święty to jedność, rozdzielone przez człowieka dla łatwiejszego zrozumienia oraz skomplikowania odgadnięcia zagadki. Nie ma negacji Boga czyli Szatana, Bóg i Szatan to jedno i tutaj można popaść w iluzję umysłu gdyż człowiek aby podążać ścieżką prawa musi się czegoś bać... człowiek (w sumie rozum) musi mieć odzwierciedlenie, że to jest dobre to złe.

Tutaj twórca wątku wspomniał o satanizmie i wyzwolenia przez Boga z rąk "tego złego".( Tak poza tematem dodam, że satanizm był pierwszy od chrześcijaństwa głównym przekazem było, aby siebie nie ograniczać ale trzeba brać odpowiedzialność za swoje czyny. Wszystko co ludzie nie jest nam obce i wypływa z nas. ) Jednakże muszę zauważyć, że aby wejść na kolejny szczebel prowadzący do Absolutu trzeba upaść, upadek ma na celu zrozumienia do skąd zmierzamy a nie aby nas stłamsić.

Na zakończenie...
Cytat:Legenda mówi, że kiedy bogowie stworzyli człowieka, zaczęli sprzeczać się o to, gdzie ukryć odpowiedzi na zagadki życia, tak aby ludzie musieli ich szukać, bowiem – jak wiadomo –poszukiwanie prowadzi do rozwoju.
– Schowamy odpowiedzi na szczycie góry – powiedział jeden z nich. – Tam nigdy nie będą szukać.
– „Nie” – odradzili inni. – Znajdą je od razu.
– Schowajmy je w środku Ziemi – zaproponował kolejny. – Tam nigdy nie będą szukać.
– „Nie” – zaprotestowali inni. – Tam znajdą je od razu.
– Schowajmy je na dnie oceanu, tam nigdy nie będą szukać – zaproponował kolejny.
- „Nie” – zgodnie odparli pozostali. – Znajdą je od razu.
Zapadło milczenie…
Po chwili inny bóg odezwał się:
– Możemy schować te odpowiedzi w nich samych, w życiu, które przez nich przepływa. Tam nigdy nie będą szukać.
I tak zrobili.

[J. Campbell]
Zacytuj ten post w odpowiedzi
21-12-2015, 21:21:40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-12-2015 21:28:01 przez infedro7 ♡.)
Post: #24
RE: ezoteryka a Bóg
(21-12-2015 19:58:05)Boji napisał(a):  Nie wiem, infe, czy to jest zadowalajace ...

[Obrazek: 1026_09.jpg]

Czlowiek jest najdoskonalszym dzielem Boga,
dzielem dnia szóstego, które ukoronowalo cale stworzenie.
Bóg odbil w czlowieku swoja doskonalosc.


Autor Ksiegi Rodzaju podkresla,
ze po stworzeniu czlowieka Bóg widzial, ze wszystko, co uczynil, bylo bardzo dobre
(Rdz 1, 31)

Witaj Boji... :)

- oczywiscie że jest zadowalające, kochana... :)
- bo przejawem Stwórcy/Absolutu na Ziemi jest samo ŻYCIE... i to we wszystkich jego formach, od prostej do najbardziej wyrafinowanej jaką jest właśnie Człowiek i jego możliwości poznawcze... bo nie tylko te fizyczne, ale przede wszystkim te Duchowe* jako lustro w nas Boga właśnie... :)
- a skoro tak... to i cała otaczająca go Natura także... bo Natura to przecież przejaw Życia, a Zycie jest pochodną istnienia... a ISTNIENIE to BÓG* w sensie Absolut/Źródło... :heart: Angel


---pozdrawiam cieplutko... infe7

Bo Kto szuka ... Ten znajdzie... !!!:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
22-12-2015, 16:25:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-12-2015 16:51:50 przez infedro7 ♡.)
Post: #25
RE: ezoteryka a Bóg
(21-12-2015 21:10:11)Kuzguni napisał(a):  Jak na to patrzę z własnego doświadczenia, monologów i rozmów prowadzonych, to ezotoryka, które ma szerokie pojęcie jest według mnie jednym z czynnikiem szukania Boga. Jedni szukają go na zewnątrz inni wewnątrz siebie, nie ważny sposób ale ważne aby dojść do celu czyli do tego Absolutu o którym nawija Infedro...
- hmm... no jednak sposób jest tez ważny bo Absolutu nie znajdziesz szukając go na zewnątrz, a jedynie wewnątrz siebie... a dlaczego bo trzeba go najpierw samemu poczuć w sobie* i dopiero wtedy poczujesz także że jest i na zewnątrz...:)
- czyli dokładnie tak jak było powiedziane /że "Bóg jest w nas i wokół nas"... Angel

Cytat:Tylko moim zdaniem aby dojść do tego Absolutu (Boga) należałoby odrzucić większość utartych schematów, takich jak Bóg ojciec, syn, duch święty (Syn Boży - pierwsze invitro na ziemi odniesienie do mitologii np. Herkules syn Zeusa (tutaj invitro jednak nie zadziałało ;) ))
- no owszem schematy w sensie stereotypy które w nas się zakorzeniły stopniowo się odrzuca/ bo przecież BÓG to nie jedynie *staruszek na chmurce* gdyż to jest tylko proste niejako schematyczne zobrazowanie boga* / tak dla celów komunikacji do ludzi... A samego BOGA obrazem i tak nie przedstawisz gdyż on jest *nie z tego świata* , a wiec obrazowe jego przedstawienie tak do końca i tak nie jest możliwe... ;)

Cytat:Ale wracając do mojej myśli... Bóg ojciec, syn, duch święty to jedność, rozdzielone przez człowieka dla łatwiejszego zrozumienia oraz skomplikowania odgadnięcia zagadki...
- raczej nie skomplikowania a niejako unaocznienia także tego co nie jest możliwe pokazania samym obrazem*... a wiec jego/Boga porostu wielowymiarowość i to daleko większa niż nasz dualny świat materialny...

Cytat:Nie ma negacji Boga czyli Szatana, Bóg i Szatan to jedno i tutaj można popaść w iluzję umysłu gdyż człowiek aby podążać ścieżką prawa musi się czegoś bać... człowiek (w sumie rozum) musi mieć odzwierciedlenie, że to jest dobre to złe.
- heh... przed chwilą mówiłaś że cień to iluzja... / a przecież szatan* to cień, czyż nie... ;) A negacji szatana niema bo przecież jest zarówno cień* jak i światło* w TYM naszym dualnym świecie... bo i na tym własnie polega dualizm, czyż nie... ;)
- ale owszem szatan to tez powiedzmy że tylko niejako cząstka Boga* (a w zasadzie to tylko jeden z jego aspektów)... i w zasadzie nie robicie tu żadnego odkrycia ani rastek, ani Strixu... bo przecież w Chrześcijaństwie co dziennie modląc się do Boga mówimy *** i nie wódź mnie na pokuszenie, ale mnie zbaw ode złego* Amen.
- ale przecież to wcale nie oznacza że szatana trzeba gloryfikować, kochana... ;), czyż nie :>

Cytat:Tutaj twórca wątku wspomniał o satanizmie i wyzwolenia przez Boga z rąk "tego złego".( Tak poza tematem dodam, że satanizm był pierwszy od chrześcijaństwa głównym przekazem było, aby siebie nie ograniczać ale trzeba brać odpowiedzialność za swoje czyny. Wszystko co ludzkie nie jest nam obce i wypływa z nas. ) Jednakże muszę zauważyć, że aby wejść na kolejny szczebel prowadzący do Absolutu trzeba upaść, upadek ma na celu zrozumienia do skąd zmierzamy a nie aby nas stłamsić.
- a to jak najbardziej że musimy najpierw upaść*(ulec niejako własnemu cieniowi*), czyli aby doświadczyć na Sobie tego, jak jest bez łączności ze światłem*... bo dopiero wtedy nasze doświadczanie może przerodzić się w tzw. Przebudzenie... ale kolejnym krokiem i wyjściem do tego Przebudzenia i tak zawsze jest Światło... :)

... :heart: Angel

Bo Kto szuka ... Ten znajdzie... !!!:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



22-12-2015, 19:30:46
Post: #26
RE: ezoteryka a Bóg
(22-12-2015 16:25:22)infedro7 ♡ napisał(a):  
(21-12-2015 21:10:11)Kuzguni napisał(a):  Jak na to patrzę z własnego doświadczenia, monologów i rozmów prowadzonych, to ezotoryka, które ma szerokie pojęcie jest według mnie jednym z czynnikiem szukania Boga. Jedni szukają go na zewnątrz inni wewnątrz siebie, nie ważny sposób ale ważne aby dojść do celu czyli do tego Absolutu o którym nawija Infedro...
(22-12-2015 16:25:22)infedro7 ♡ napisał(a):  - hmm... no jednak sposób jest tez ważny bo Absolutu nie znajdziesz szukając go na zewnątrz, a jedynie wewnątrz siebie... a dlaczego bo trzeba go najpierw samemu poczuć w sobie* i dopiero wtedy poczujesz także że jest i na zewnątrz...:)
- czyli dokładnie tak jak było powiedziane /że "Bóg jest w nas i wokół nas"... Angel
Infedro nie zgodzę się z Tobą, że sposób jest ważny, ważne jest dotarcie do celu, ale w jaki sposób człowiek to zrobi to już jego indywidualna sprawa.
To tak jakbyś powiedział komuś, że ma rozpalić ognisko zapałkami a nie zapalniczką czy pocierając dwa patyki o siebie.... Ważne, że ognisko zostało rozpalone a w jaki sposób to już nie istotne, każdy sposób będzie indywidualny i nie można narzucać, że ma zacząć tak czy inaczej :) Bo twoja droga jest inna od pozostałych.

(22-12-2015 16:25:22)infedro7 ♡ napisał(a):  [quote='Kuzguni' pid='86319' dateline='1450728611']
Cytat:Tylko moim zdaniem aby dojść do tego Absolutu (Boga) należałoby odrzucić większość utartych schematów, takich jak Bóg ojciec, syn, duch święty (Syn Boży - pierwsze invitro na ziemi odniesienie do mitologii np. Herkules syn Zeusa (tutaj invitro jednak nie zadziałało ;) ))
(22-12-2015 16:25:22)infedro7 ♡ napisał(a):  - no owszem schematy w sensie stereotypy które w nas się zakorzeniły stopniowo się odrzuca/ bo przecież BÓG to nie jedynie *staruszek na chmurce* gdyż to jest tylko proste niejako schematyczne zobrazowanie boga* / tak dla celów komunikacji do ludzi... A samego BOGA obrazem i tak nie przedstawisz gdyż on jest *nie z tego świata* , a wiec obrazowe jego przedstawienie tak do końca i tak nie jest możliwe... ;)
Fakt, zobrazowanie Boga nie jest do końca możliwe, chociaż ja bym go zobrazowała w ten sposób, że on ma tyle twarzy ile jest ludzi na ziemi ....

(22-12-2015 16:25:22)infedro7 ♡ napisał(a):  [quote='Kuzguni' pid='86319' dateline='1450728611']
Cytat:Ale wracając do mojej myśli... Bóg ojciec, syn, duch święty to jedność, rozdzielone przez człowieka dla łatwiejszego zrozumienia oraz skomplikowania odgadnięcia zagadki...
(22-12-2015 16:25:22)infedro7 ♡ napisał(a):  - raczej nie skomplikowania a niejako unaocznienia także tego co nie jest możliwe pokazania samym obrazem*... a wiec jego/Boga porostu wielowymiarowość i to daleko większa niż nasz dualny świat materialny...
Każdy schemat zobrazowania jest dobry, jeżeli chce się komuś narzucić swój punkt widzenia, zamiast pozwolić na własną interpretację. Jak chcesz Infredo przedstawić wielowymiarowość Boga jak nie potrafisz dać jasnego zobrazowania jego postaci. Dla mnie on jest jednowymiarowy tak samo jak jest jednością bez podziałów.

(22-12-2015 16:25:22)infedro7 ♡ napisał(a):  [quote='Kuzguni' pid='86319' dateline='1450728611']
Cytat:Nie ma negacji Boga czyli Szatana, Bóg i Szatan to jedno i tutaj można popaść w iluzję umysłu gdyż człowiek aby podążać ścieżką prawa musi się czegoś bać... człowiek (w sumie rozum) musi mieć odzwierciedlenie, że to jest dobre to złe.

(22-12-2015 16:25:22)infedro7 ♡ napisał(a):  - heh... przed chwilą mówiłaś że cień to iluzja... / a przecież szatan* to cień, czyż nie... ;) A negacji szatana niema bo przecież jest zarówno cień* jak i światło* w TYM naszym dualnym świecie... bo i na tym własnie polega dualizm, czyż nie... ;)
- ale owszem szatan to tez powiedzmy że tylko niejako cząstka Boga* (a w zasadzie to tylko jeden z jego aspektów)... i w zasadzie nie robicie tu żadnego odkrycia ani rastek, ani Strixu... bo przecież w Chrześcijaństwie co dziennie modląc się do Boga mówimy *** i nie wódź mnie na pokuszenie, ale mnie zbaw ode złego* Amen.
- ale przecież to wcale nie oznacza że szatana trzeba gloryfikować, kochana... ;), czyż nie :>

Szatan i Bóg to jedność - już Tobie to pisałam. Jakby to ująć Twoimi słowami do lepszego unaocznienia co moze byc dobre a co złe.
Kochany a co było pierwsze światło czy cień ? Dla przypomnienia ....
Cytat:1:2 A ziemia była pustkowiem i chaosem; ciemność była nad otchłanią, a Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód.
1:3 I rzekł Bóg: Niech stanie się światłość. I stała się światłość.
Cytat:bo przecież w Chrześcijaństwie co dziennie modląc się do Boga mówimy *** i nie wódź mnie na pokuszenie, ale mnie zbaw ode złego* Amen.
I tu idziesz znów utartym szlakiem Infedro... Kto wymyślił te słowa .. Człowiek dla człowieka, wiec czcisz Boga czy Człowieka który te słowa stworzył.
A zadam w ten sposób pytanie :)
Mówi się, że na płocie jest napisane dupa (przepraszam za wyrażenie) to znaczy że faktycznie jest dupa czy tylko napis...?
Cytat:i w zasadzie nie robicie tu żadnego odkrycia ani rastek, ani Strixu
Tu od razu przepraszam, ze wypowiem się za tą dwójkę wyżej, ale z moich obserwacji te osoby nie dążą do odkryć, tak samo jak ja, tylko wypowiadają swój punkt postrzegania tego aspektu, który jest inny niż Twój i widocznie Infredo masz z tym problemik (cos za bardzo drażni ego....) nie pozwalając im na własne, moje, poglądy.

A co do ciemności i iluzji :) To twoja ciemność widziana we mnie lub innych będzie Twoją iluzją :) Gdyż określając innych określasz sam siebie, to tak jak z wadami, drażnią nas te wady u drugiej osoby co my je mamy...

(22-12-2015 16:25:22)infedro7 ♡ napisał(a):  [quote='Kuzguni' pid='86319' dateline='1450728611']
Cytat:Tutaj twórca wątku wspomniał o satanizmie i wyzwolenia przez Boga z rąk "tego złego".( Tak poza tematem dodam, że satanizm był pierwszy od chrześcijaństwa głównym przekazem było, aby siebie nie ograniczać ale trzeba brać odpowiedzialność za swoje czyny. Wszystko co ludzkie nie jest nam obce i wypływa z nas. ) Jednakże muszę zauważyć, że aby wejść na kolejny szczebel prowadzący do Absolutu trzeba upaść, upadek ma na celu zrozumienia do skąd zmierzamy a nie aby nas stłamsić.
(22-12-2015 16:25:22)infedro7 ♡ napisał(a):  - a to jak najbardziej że musimy najpierw upaść*(ulec niejako własnemu cieniowi*), czyli aby doświadczyć na Sobie tego, jak jest bez łączności ze światłem*... bo dopiero wtedy nasze doświadczanie może przerodzić się w tzw. Przebudzenie... ale kolejnym krokiem i wyjściem do tego Przebudzenia i tak zawsze jest Światło... :)

... :heart: Angel

Infredo a może te "Twoje" światło to iluzja? skoro tak się go trzymasz.

Pozdrawiam
Kruk :blackheart: ;)
Zacytuj ten post w odpowiedzi
12-01-2016, 20:33:14 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-01-2016 21:01:44 przez infedro7 ♡.)
Post: #27
RE: ezoteryka a Bóg
(22-12-2015 19:30:46)Kuzguni napisał(a):  Infedro nie zgodzę się z Tobą, że sposób jest ważny, ważne jest dotarcie do celu, ale w jaki sposób człowiek to zrobi to już jego indywidualna sprawa.
To tak jakbyś powiedział komuś, że ma rozpalić ognisko zapałkami a nie zapalniczką czy pocierając dwa patyki o siebie.... Ważne, że ognisko zostało rozpalone a w jaki sposób to już nie istotne, każdy sposób będzie indywidualny i nie można narzucać, że ma zacząć tak czy inaczej :) Bo twoja droga jest inna od pozostałych.
Masz takie własne prawo… a wiec i ja nie zgodzę się z Tobą :rooles:
- i masz przykład chociażby hrefnistów* też szli niejako „swoim sposobem”… a jaki tego efekt, było widać niemal na wszystkich Forach które sami zaczorcili… ;) , bo w skrócie ich dewiza to - „niema dobra ani zła, jestem tylko ja”… :P
A więc pojęcie czysto duchowe *JAM JEST* zdegradowali jedynie do własnych egoistycznych potrzeb bo „jestem tylko ja” … :/

Cytat:Fakt, zobrazowanie Boga nie jest do końca możliwe, chociaż ja bym go zobrazowała w ten sposób, że on ma tyle twarzy ile jest ludzi na ziemi ....
- hmm… tylko że to wcale nie jest jedynie Twoje zobrazowanie… bo znane było już od dawna i to zarówno w literaturze jak i także w necie… ;)
- ale i owszem, jest to jakieś tam porównanie… ale jeśli nawet trochę prawdziwe* to i tak nie do końca, bo prawdziwe jedynie na tyle, na ile BOGA* ziarno rozwinęło się w danym Człowieku… czyli innymi słowy czy zatraciło się w negatywie(cieniu) czy jednak odnalazło pozytyw (Światło), czyż nie kochana… ;)
A tu masz dla przykładu mały cytacik z neta… ;)
>>>Agape jest miłością nie tyle emocjonalną, ile miłością woli, która chce obdarzać dobrem. ..... A Chrystus rzeczywiście ma takie niezwykłe pragnienie: chce kochać miłością właściwą każdemu z nas; chce mieć tyle twarzy, ilu jest ludzi na ziemi….<<<
- heh, i zapewne zapytasz co ma wspólnego Chrystus z Absolutem(?)…
- hmm, no zgadnij, kochana… ;)

Cytat:Każdy schemat zobrazowania jest dobry, jeżeli chce się komuś narzucić swój punkt widzenia, zamiast pozwolić na własną interpretację. Jak chcesz Infredo przedstawić wielowymiarowość Boga jak nie potrafisz dać jasnego zobrazowania jego postaci...
- a ty potrafisz… ? to proszę bardzo, chętnie posłuchamy wszyscy… :)

Cytat:Dla mnie on jest jednowymiarowy tak samo jak jest jednością bez podziałów.
- hehhh… a wiesz co to jest jednowymiarowy ? / dokładnie nieskończenie mały, tyci tyci punkcik… ;) :rooles:
- i jeszcze jedno kochana, Jedność i jednowymiarowość* to nie jest niestety to samo… :*

Cytat:Szatan i Bóg to jedność - już Tobie to pisałam...
- no właśnie… i ja Tła odpisał że już od dawna to jest wiadomym np. chociażby w Chrześcijaństwie w modlitwie do BogaOjca* … wiec po co się powtarzasz, skarbie… ;) chociaż ta jedność jak to sama piszesz to i tak jest zaledwie tylko w pewnym sensie… gdyż w ABSOLUCIE i tak nie ma ani krzty cienia*/szatana*… wiec o jakiej jedności* waćpanna prawisz ? ;)

(22-12-2015 19:30:46)Kuzguni napisał(a):  Jakby to ująć Twoimi słowami do lepszego unaocznienia co moze byc dobre a co złe.
Kochany a co było pierwsze światło, czy cień ? Dla przypomnienia ....Cytat:
Cytat:1:2 A ziemia była pustkowiem i chaosem; ciemność była nad otchłanią, a Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód.
1:3 I rzekł Bóg: Niech stanie się światłość. I stała się światłość.
Oczywista że ŚWIATŁO… a jeśli uważasz że nie, to pytaj chętnie wyjaśnię, nawet na podanym powyżej przykładzie… ;)

(22-12-2015 19:30:46)Kuzguni napisał(a):  
Cytat:bo przecież w Chrześcijaństwie co dziennie modląc się do Boga mówimy *** i nie wódź mnie na pokuszenie, ale mnie zbaw ode złego* Amen.

I tu idziesz znów utartym szlakiem Infedro... Kto wymyślił te słowa .. Człowiek dla człowieka, wiec czcisz Boga czy Człowieka który te słowa stworzył…
Moja droga… nie idę utartym szlakiem, tylko pokazuje tobie to „że BÓG jest w tylko niejako "pewnym sensie" i światłem i cieniem*… jest od dawna zawarte w innych wiarach i przekazach… i tu akurat zacytowałem Chrześcijańską modlitwę Ojcze Nasz która to właśnie potwierdza… więc czyżbyś miała problemy z czytaniem ze zrozumieniem kochana… ;)? I dlatego rewelacje rasta czy Strixu są właściwie to, żadnymi rewelacjami… ;), noo chyba że się z tym nie zgadzasz(?)… ale wtedy podważasz sens własnych wypowiedzi, czyż nie kochana…
No dobrze kochana… to przejdźmy do słów BOGA* jakim jest niewątpliwie sam DEKALOG zapodany na górze Synaj… i co tam mamy zapisane, jak myślisz czy światło czy cień… ? ;)

Cytat:A zadam w ten sposób pytanie :)
Mówi się, że na płocie jest napisane dupa (przepraszam za wyrażenie) to znaczy że faktycznie jest dupa czy tylko napis...?
- a przepraszam kochana… ale co ma piernik do wiatraka?... / sprawa była o tym co wyjaśniłem powyżej, a wiec o niby waszych rewelacjach pojmowania *Boga jako światło +cień*… wiec, tłumacze że Chrześcijanie od dawna modlą się do BOGA* … --> Ojcze Nasz (jako Źródło/Absolut) któryś jest w niebie(w wyższych wymiarach energetycznych)………………………….. i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego Amen. //czyli tak jakby ON sam niejako wodzi na pokuszenie, czyż nie? ;)
- aha i jeszcze jedno… zauważ kochana, że są jeszcze nawet słowa „ale nas zbaw ode złego Amen.” / czy coś Tobie to mówi czarny kruczku… ;)(?)

Cytat:Tu od razu przepraszam, ze wypowiem się za tą dwójkę wyżej, ale z moich obserwacji te osoby nie dążą do odkryć, tak samo jak ja, tylko wypowiadają swój punkt postrzegania tego aspektu, który jest inny niż Twój i widocznie Infredo masz z tym problemik (cos za bardzo drażni ego....) nie pozwalając im na własne, moje, poglądy.
- heehhh… skarbie, a jaki mój inny punkt postrzegania(?) , właśnie powyżej wyjaśniłem Ci, że mój pogląd wcale nie jest inny a jedynie daleko bardziej dalej idący, niż tylko wasze bądź co bądź, sorrka ale jednak niejako prymitywne samo dualne widzenie Boga*/czyli samego Absolutu… czyż nie, kochana… :), …
- bo niby JAK Absolut może być dualny?, skoro przecież człowiek jest dualny i ma się z tej dualności właśnie niejako wyzwolić, to niby po co BOGU* potrzebna by była dualność?… ;)
- więc ?... Nic mnie nie drażni i nie mam z tym żadnego problemiku*, tylko po prostu sam wiem to co wiem… i na pewno nie jest to czyjaś jednak prymitywna dualizacja ABSOLUTu … :), ja po prostu idę daleko dalej :)

Cytat:A co do ciemności i iluzji :) To twoja ciemność widziana we mnie lub innych będzie Twoją iluzją :) Gdyż określając innych określasz sam siebie, to tak jak z wadami, drażnią nas te wady u drugiej osoby co my je mamy...
- no ale kto Tobie powiedział że mnie drażnią? … po prostu byłem ciekaw Twych intencji przejścia na czarnego kruka, wiec i zapytałem to co zapytałem… ;), a ponoć kto pyta nie błądzi, czyż nie kochana… :P ,no wiec gadajno po co Tła ten kruk z czarnych czeluści wzięty… :P, i tyla, czyż nie :D
A odnośnie cienia* to miałaś już odpowiedziane na SB… że trzeba z nim mieć się na baczności :

>>>>>>>» infedro7 ♡ - [21.12-23:07] -- - bo jak się nie jest tego świadomym, to kaplica utonie człowiek w tym bagnie po uszy... :>
» infedro7 ♡ - [21.12-23:06] -- - hmm... no fakt, ale pod warunkiem że jest się jego świadomym... i ma się wiedzę czemu on służy, albo inaczej poco ono jest... ;)
» Kuzguni - [21.12-23:05] -- Infe a wracając do Cienia.... nie taki straszny on jak go malują :)<<<<<<<

Cytat:Infredo a może te "Twoje" światło to iluzja? skoro tak się go trzymasz...
- Hańcia… a Ty czemuj tak trzyma się czarnego ? ;) … czyżbyś myślała że jak podpiszesz z nim swego rodzaju cyrograf* to staniesz się tym sposobem lepsiejsa* (?)… ;) :P


---pozdrawiam... infe7 :heart:

Bo Kto szuka ... Ten znajdzie... !!!:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
21-01-2016, 10:02:09
Post: #28
RE: ezoteryka a Bóg
Cytat:Masz takie własne prawo… a wiec i ja nie zgodzę się z Tobą :rooles:
- i masz przykład chociażby hrefnistów* też szli niejako „swoim sposobem”… a jaki tego efekt, było widać niemal na wszystkich Forach które sami zaczorcili… ;) , bo w skrócie ich dewiza to - „niema dobra ani zła, jestem tylko ja”… :P
A więc pojęcie czysto duchowe *JAM JEST* zdegradowali jedynie do własnych egoistycznych potrzeb bo „jestem tylko ja” … :/
Tylko pytanie, czy oni faktycznie dążą do tego celu a jesli tak czy ten cel pokrywa sie z naszym. Choc z ich postepowania mozna wywnioskowac iż ich wola jest taka ze wola schodzic z drabiny w te inne swiatlo zwane ciemnoscia.

Cytat:- hmm… tylko że to wcale nie jest jedynie Twoje zobrazowanie… bo znane było już od dawna i to zarówno w literaturze jak i także w necie… ;)
Musialo byc znane, gdyz wielu ludzi przedemna dochodzilo dobtakich wnioskow. To jedynie moj punkt widzenia :) A ten punt bedzie dalej trwal na przyszle pokolenia, gdy za jakies 50 czy 100 lat pewien chlopak czy dziewczyna.bedzie zastanawiac sie nad tym aspektem i w tedy uslyszy lub przeczyta to co Ty mi napisales. Czyli zamknięte kolo.

Cytat:- ale i owszem, jest to jakieś tam porównanie… ale jeśli nawet trochę prawdziwe* to i tak nie do końca, bo prawdziwe jedynie na tyle, na ile BOGA* ziarno rozwinęło się w danym Człowieku… czyli innymi słowy czy zatraciło się w negatywie(cieniu) czy jednak odnalazło pozytyw (Światło), czyż nie kochana… ;)
A tu masz dla przykładu mały cytacik z neta… ;)
>>>Agape jest miłością nie tyle emocjonalną, ile miłością woli, która chce obdarzać dobrem. ..... A Chrystus rzeczywiście ma takie niezwykłe pragnienie: chce kochać miłością właściwą każdemu z nas; chce mieć tyle twarzy, ilu jest ludzi na ziemi….<<<
- heh, i zapewne zapytasz co ma wspólnego Chrystus z Absolutem(?)…
- hmm, no zgadnij, kochana… ;)
I tu cie zaskocze i nie zapytam, bo wiem co chcesz przekazac.
A co do zatracenia, cien nie zawsze oznacza negatyw, choc tutaj jest bardzo cieka granica miedy zatraceniem. Pod oslona mroku - cienia tez mozna isc w strone światła :)
http://ezotop.pl/thread-8502-post-66500.html#pid66500 (post 26)

Cytat:- a ty potrafisz… ? to proszę bardzo, chętnie posłuchamy wszyscy… :)
Kazde zobrazowanie bedzie inne tak jak wczesniej napisalam, ze bog ma tyle twarzy ile jest ludzi na ziemi. Dla mnie obraz jego wyglada nastepujaco: nic co ludzkie nie jest mi obce (bo jest w ludziach) i tak samo nic co zwierzęce nie jest mi obce (bo jest w zwierzętach), jest miłością i zarazem nienawiścią (bo jest jednoscia), jest dobrem i zlem (bez dobra nie byloby zla), jest zyciem i śmiercią (poprzez śmierć (doslownie i w przenosni) może miec miejsce nowe zycie, nowy etap, nowe transformacje). Jest po prostu wszystkim (absolut)

Cytat:- hehhh… a wiesz co to jest jednowymiarowy ? / dokładnie nieskończenie mały, tyci tyci punkcik… ;) :rooles:
- i jeszcze jedno kochana, Jedność i jednowymiarowość* to nie jest niestety to samo… :*
Tutaj ta jednowymiarowosc w moim zdaniu odnosila sie do tego, ze jest prosty i nie ma ukrytych drzwi aby dojsc do celu tylko trzeba to w koncu zobaczyc.
Dziekuje za zwrocenie uwagi na ten aspekt, gdyz moje skroty myslowe nie sa czytelne dla pozostalych odbiorcow :)

Cytat:- no właśnie… i ja Tła odpisał że już od dawna to jest wiadomym np. chociażby w Chrześcijaństwie w modlitwie do BogaOjca* … wiec po co się powtarzasz, skarbie… ;) chociaż ta jedność jak to sama piszesz to i tak jest zaledwie tylko w pewnym sensie… gdyż w ABSOLUCIE i tak nie ma ani krzty cienia*/szatana*… wiec o jakiej jedności* waćpanna prawisz ? ;)
Ja sie powtarzam i ty sie powtarzasz :) przynajmniej dotrze to co mamy na mysli :P
No nie ma w absolucie cienia i światłości, nie ma boga ani szatana, nie ma zla ani dobra. To sa podziały co przedstawilam teraz, w absolucie nie ma podziałów, to jest jednosc czyli czysta doskonalosc :) i nie ograniczony podzialami jakie my tworzymy np. Na dobro i zlo.

Cytat:Oczywista że ŚWIATŁO… a jeśli uważasz że nie, to pytaj chętnie wyjaśnię, nawet na podanym powyżej przykładzie… ;)
Tutaj nie masz co wyjasniac tylko jedynie mozesz napisac swoj punkt widzenia i swoja interpretację.

Cytat:Moja droga… nie idę utartym szlakiem, tylko pokazuje tobie to „że BÓG jest w tylko niejako "pewnym sensie" i światłem i cieniem*…
No i w koncu sie zgadzamy :P

Cytat: i tu akurat zacytowałem Chrześcijańską modlitwę Ojcze Nasz która to właśnie potwierdza… więc czyżbyś miała problemy z czytaniem ze zrozumieniem kochana… ;)?

Spokojnie, problemu nie mam ;) Infre bierz prosze pod uwagę fakt, ze nie raz trzeba tak sformuowac zdanie aby wydobyc od drugiej osoby wiecej informacji nawet w tedy gdyby ta osoba miala pomyslec ze jestesmy ulomni. Wiec w skrocie podpuszczam Cie :D
Cytat:I dlatego rewelacje rasta czy Strixu są właściwie to, żadnymi rewelacjami… ;), noo chyba że się z tym nie zgadzasz(?)… ale wtedy podważasz sens własnych wypowiedzi, czyż nie kochana…
Pewnie ze nie sa rewelacjami, tak samo jak nasze wypowiedzi, gdyz to co my piszemy teraz i w pewien sposob debatujemy zostalo opisane i powiedziane wczesniej. Ale te rewelacje czy nie rewelacje nie sa czynnikiem chamujacym nas do dalszej konwersacji. Czyz nie Ifre?

Cytat:No dobrze kochana… to przejdźmy do słów BOGA* jakim jest niewątpliwie sam DEKALOG zapodany na górze Synaj… i co tam mamy zapisane, jak myślisz czy światło czy cień… ? ;)
Ten dekalog na gorze synaj to tylko zbior zasad ktorymi ludzie przed narodzeniem Chrystusa sie poslugiwali tylko nabral formy pisemnej. A jak wiadomo do wiekszosci forma pisemna trafia bardziej niz słowna. W dekalogu jest swiatlo i cien. Swiatlo w sensie tzw moralnego postepiwania a cien w formie nakazow i zakazów. No przeciez Bóg chce abysmy byli wolni a jednak zakazuje i nakazuje.... ;)

Cytat:- a przepraszam kochana… ale co ma piernik do wiatraka?... /
No ma. Gdyz bez wiatraka nie byloby maki, a bez maki nie byloby piernika ... :)

Cytat: sprawa była o tym co wyjaśniłem powyżej, a wiec o niby waszych rewelacjach pojmowania *Boga jako światło +cień*… wiec, tłumacze że Chrześcijanie od dawna modlą się do BOGA* … --> Ojcze Nasz (jako Źródło/Absolut) któryś jest w niebie(w wyższych wymiarach energetycznych)………………………….. i nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego Amen. //czyli tak jakby ON sam niejako wodzi na pokuszenie, czyż nie? ;)
Ifre tak sobie czytam Twoje i moje wypociny i dochodze do wniosku, ze piszemy o tym samym tylko innymi slowami i innymi doswiadczeniami :)

Cytat:- bo niby JAK Absolut może być dualny?, skoro przecież człowiek jest dualny i ma się z tej dualności właśnie niejako wyzwolić, to niby po co BOGU* potrzebna by była dualność?… ;)
O tym to juz wspomnialam wyżej w odpowiedzi.... wiec nie bede sie powtarzać

Cytat:- więc ?... Nic mnie nie drażni i nie mam z tym żadnego problemiku*, tylko po prostu sam wiem to co wiem… i na pewno nie jest to czyjaś jednak prymitywna dualizacja ABSOLUTu … :), ja po prostu idę daleko dalej :)
A tutaj podetne ze tak sie wyraze skrzydelka i napisze, ze skad taka pewnosc ze Twoje daleko dalej jest faktycznie takie? Pomijajac aspekt, ze sam wiesz najlepiej jak to jest u Ciebie? Dla mnie ta sprawa wyglada tak, nigdy nie mozemy byc pewni ze jestesmy o krok do przodu przed innymi, gdyz nie znamy drugiej strony (chodzi o osobę) do konca i tak na prawdę nigdy nie poznamy bo to ma byc ukryte to zostanie ukryte. Jak napisalam Karolowi, ze nie wszystkie prawdy sa dla uszu postronnych, a chodzi mi i to, ze nie ze wszystkimi naszymi doswiadczeniami typu wzloty i upadki bedziemy dzielic sie na forum. To tak rozszerzajac to co napisales.

Cytat:- no ale kto Tobie powiedział że mnie drażnią? … po prostu byłem ciekaw Twych intencji przejścia na czarnego kruka, wiec i zapytałem to co zapytałem… ;), a ponoć kto pyta nie błądzi, czyż nie kochana… :P ,no wiec gadajno po co Tła ten kruk z czarnych czeluści wzięty… :P, i tyla, czyż nie :D
A czy ja napisalam, ze Ciebie drazna?
A znasz te powiedzenie, ze ciekawosc to pierwszy stopien do piekla... :P
No kto pyta nie bladzi ale moze dostać w pysk za samo pytanie ;)

Cytat:A odnośnie cienia* to miałaś już odpowiedziane na SB… że trzeba z nim mieć się na baczności :
A ja tobie juz odpowiedzialam w innych watkach i na sb i tutaj, ze miedzy cieniem a cieniem jest cieka granica....

Cytat:- Hańcia… a Ty czemuj tak trzyma się czarnego ? ;) … czyżbyś myślała że jak podpiszesz z nim swego rodzaju cyrograf* to staniesz się tym sposobem lepsiejsa* (?)… ;) :P
Naucz sie kochany mojego nicku ablo przestane odpowiadac :D
Infe niektorzy sa stworzeni ze swiatla niektorzy z cienia (wczesniejszy link post 26)
Ja cyrografu nie musze podpisywać ani sie prosic o niego ;) "Oni" proszą mnie abym podpisala.... Prosta zasada, jezeli za nas biora sie tzw. grube ruby to muszą czuc zagrozenie....


Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego dnia.
Zacytuj ten post w odpowiedzi
12-08-2017, 09:22:41
Post: #29
RE: ezoteryka a Bóg
Według Biblii Pan Bóg stworzył dwa światy, czyli widzialny, doczesny, materialny i przemijający, i niewidzialny, czyli duchowy, nieprzemijający i wieczny, którym zajmuje się ezoteryka (2Kor 4,18; Rdz 1,1-4)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
12-08-2017, 09:35:11
Post: #30
RE: ezoteryka a Bóg
Sądzę, że kościół katolicki niepotrzebnie boi się - zwalcza, nie uznaje, straszy ludzi wszelką ezoterką .
To świadczy tylko o słabości kościoła i o obawach jego wpływów na społeczeństwo.

Mikesz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Information Krótka definicja pojęcia "ezoteryka" Vojciech 7 7.843 13-04-2016 05:02:41
Ostatni post: Jola.
  Ezoteryka a używki nalka 24 12.104 27-03-2016 21:04:32
Ostatni post: karol3k11
  Biografie sławnych ludzi - ezoteryka Strix 11 3.539 20-11-2015 21:39:08
Ostatni post: Boji
  ezoteryka rastar 76 24.509 30-03-2014 16:45:21
Ostatni post: infedro7 ♡
  mózg a ezoteryka flora 0 1.514 10-05-2010 09:06:11
Ostatni post: flora
  Ezoteryka, a matura cin3k 2 2.510 12-11-2009 17:17:19
Ostatni post: Yin