Wróżymy tylko osobom pełnoletnim - REGULAMIN PRÓŚB O WRÓŻBĘ - Kliknij i przeczytaj koniecznie!

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rytuały tybetańskie
24-07-2014, 16:44:52
Post: #1
Bug Rytuały tybetańskie
Rytuały tybetańskie


To zestaw ćwiczeń, rozpowszechnionych przez Petera Kelder'a, autora książki Źródło wiecznej młodości. Mechanizm działania rytuałów polega na harmonizowaniu pracy głównych czakr, co z kolei normalizuje funkcjonowanie odpowiednich gruczołów dokrewnych.

Rytuały tybetańskie:
- wzmacniają kondycję fizyczną
- poprawiają funkcjonowanie układu pokarmowego, oddechowego
i krwionośnego
- łagodzą napięcie mięśniowe i nerwowe
- pomagają w osiągnięciu głębokiej relaksacji i dobrego samopoczucia
- zwiększają jasność umysłu i powoduje przyrost energii witalnej


Wskazówki:


Wg literatury, ćwiczenia najlepiej wykonywać w serii po 21 każde, przekroczenie tej liczby powtórzeń nie przynosi dodatkowego efektu energetycznego; najkorzystniej jest rozpocząć od 3 powtórzeń, a następnie "dokładać" 2 powtórki w kolejnych dniach; pamiętaj, że każdy organizm jest inny, dlatego liczba powtórzeń przy których dana osoba czuje się dobrze jest sprawą indywidualną.

- rytuały najlepiej jest wykonywać rano przed śniadaniem; można ćwiczyć również wieczorem, jednak nie później niż o godzinie 18, gdyż w przeciwnym razie mogą wystąpić problemy z zaśnięciem spowodowane nadmiernym pobudzeniem organizmu;

- w trakcie ćwiczeń oddychaj lekko i spokojnie; przy każdym ćwiczeniu zwróć uwagę na synchronizację oddechu z ruchem, a więc na równoczesne wykonywanie ruchu i oddechu; czas rozpoczęcia oddechu jest zgodny z chwilą rozpoczęcia ruchu; generalnie obowiązuje zasada, że przy ruchu od podłoża w górę wykonujemy wdech, natomiast przy powrocie do pozycji wyjściowej (ruch w kierunku podłoża) wykonujemy wydech; pamiętaj o tym, aby nigdy nie wstrzymywać oddechu;

-ćwicz tylko wtedy kiedy czujesz się zdrowo; przy chorobach z gorączką, menstruacji, po zabiegach chirurgicznych należy ćwiczenia przerwać; w przypadku choroby układu krążenia, choroby Parkinsona, nadczynności tarczycy, stwardnienia rozsianego, dyskopatii, przepukliny, artretyzmu, a także ciąży skonsultuj z lekarzem, czy możesz wykonywać tego rodzaju ćwiczenia;

- wykonuj te ćwiczenia powoli, starannie i świadomie traktując je jako rodzaj medytacji.


Opis ćwiczeń

Rytuał 1

Stań prosto z rękami uniesionymi równolegle do podłogi. Palce złączone razem, dłonie otwarte, skierowane ku dołowi. Zacznij obracać się wokół własnej osi zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Wirowanie zacznij i zakończ powoli zwiększając i zmniejszając prędkość stopniowo. Stopy mają podążać za rękami, a nie odwrotnie. Wzrok skup na dowolnym punkcie na wysokości oczu. Aby uniknąć zawrotów głowy, po zakończeniu obrotów stań na lekko rozstawionych nogach, złóż dłonie przed sobą na wysokości mostka i skup wzrok na zetkniętych kciukach.

[Obrazek: tibeter1.gif]

Rytuał 2

Połóż się na plecach. Wyprostuj nogi i złącz kostki. Ręce z dłońmi ułożonymi płasko na podłodze wyciągnij po obu stronach ciała. Wdychając powietrze przez nos unieś nogi o nieco ponad 90 stopni w górę i jednocześnie podnieś głowę przyciągając podbródek do piersi. Ćwiczenie powinno się wykonywać jednym płynnym ruchem. Następnie robiąc wydech, powróć do pozycji wyjściowej opuszczając powoli na podłogę zarówno głowę, jak i wyprostowane nogi. Palce u nóg powinny być wyprostowane, a niższe partie pleców oparte o podłogę. Aby ułatwić sobie doprowadzenie nóg do pionu, wyprowadzaj ruch od pięt, możesz również podłożyć dłonie pod pośladki.
[Obrazek: tibeter2.gif]


Rytuał 3
Uklęknij opierając zagięte palce stóp o podłogę. Nogi rozstaw na szerokość bioder. Dłonie ułóż z tyłu ud tuż pod pośladkami.Wyprostuj kręgosłup, przyciągnij podbródek do klatki piersiowej. Następnie robiąc wdech odchyl głowę do tyłu najdalej jak potrafisz. Robiąc wydech powróć do pozycji wyjściowej. Pamiętaj o tym, aby przed skłonem głowy do przodu naprężyć kark, dopiero potem skłoń prowadzoną przez podbródek głowę do piersi, a następnie ostrożnie odchyl ją do tyłu (podbródek nadal prowadzi głowę). Napinaj mięśnie pośladków i unikaj wygięcia kręgosłupa w części krzyżowej.

[Obrazek: tibeter3.gif]

Rytuał 4
Usiądź na podłodze z wyprostowanymi i lekko rozstawionymi nogami, tak aby stopy były oddalone od siebie o około 25 cm. Wyprostuj kręgosłup, dłonie oprzyj płasko na ziemi, tuż przy biodrach. Przyciągnij podbródek do klatki piersiowej. Robiąc wdech unieś biodra i jednocześnie zegnij nogi w kolanach (podeszwy stóp oparte o podłoże), odchylając jednocześnie głowę do tyłu. Tułów powinien znajdować się w linii prostej z udami, równolegle do podłogi, natomiast ramiona i łydki prostopadle do ziemi. Wydychając powietrze powróć do pozycji początkowej. Przed skłonem głowy, napręż szyję, z tej pozycji – za brodą ostrożnie przechyl głowę do tyłu. Wyprowadzaj ruch ciała z miednicy i dolnej części pleców, wypychaj miednicę w kierunku stóp.

[Obrazek: tibeter4.gif]

Rytuał 5
Połóż się twarzą do ziemi, z wyprostowanymi nogami i podwiniętymi palcami stóp. Opieraj się na rękach, trzymaj dłonie skierowane wnętrzem do dołu. Ramiona i nogi powinny być odsunięte od siebie o około 60 cm. Unieś ciało, całkowicie wyprostuj ręce. Kręgosłup wygnij w łuk, tak aby uwypukliła się klatka piersiowa, a dolna część pleców była zapadnięta. Głowę trzymaj wysoko, odchyloną do tyłu. Następnie wykonaj wdech i jednocześnie zegnij ciało na wysokości bioder i doprowadź je do pozycji przypominającej kształtem odwróconą literę „V”, równocześnie przyciągnij brodę do piersi. Zrób wydech powracając do pozycji wyjściowej. Ćwiczenie wykonuj na nieślizgającym się podłożu, najlepiej na boso. Aby uniknąć osłabienia lędźwiowej części kręgosłupa, napinaj mięśnie pośladków. Do pozycji wyjściowej (leżenie na ziemi) powróć dopiero po zakończeniu pełnego cyklu powtórzeń.

[Obrazek: tibeter5.gif]

Po zakończeniu każdej serii jednego pełnego ćwiczenia stań ze złączonymi stopami i rękami opartymi na biodrach. Weź głęboki oddech, wdychając powietrze przez nos. Następnie wykonaj wydech przez otwarte usta ułożone w kształcie litery „o”. Po każdym pełnym ćwiczeniu zrób 2 takie oddechy.

Kiedy wykonasz już wszystkie rytuały, połóż się na plecach i rozluźnij przez kilka minut. Oddychaj powoli i spokojnie wczuwając się we własne ciało.


źródło:
krainazdrowia.ovh.org/rytualy.htm
hipokrates2012.wordpress.com/2012/09/07/ryty-tybetanskie/


A teraz do dzieła ;)

To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



24-07-2014, 17:21:44
Post: #2
RE: Rytuały tybetańskie
Bardzo waznym jest, by osoba cwiczaca ryty tybetanskie
robila to systematycznie, a nie na wyryki.
Cwiczenia te synchronizuja nasz caly uklad hormonalny.
Jesli robimy to jakis czas, a pozniej robimy przerwe - skutek jest odwrotny.
Mozemy calkowicie zaburzyc system hormonalny.


Mysle, ze Fau nie wezmie mi za zle dolaczenie kilku obrazkow, ktore obrazuja latwosc wykonywania tych cwiczen :)

[Obrazek: 1-of-5_tibetan-rite.gif?w=500]

[Obrazek: 2-of-5_tibetan-rite.gif?w=500]

[Obrazek: 3-of-5_tibetan-rite.gif?w=500]

[Obrazek: 4-of-5_tibetan-rite.gif?w=500]

[Obrazek: 5-of-5_tibetan-rite.gif?w=500]


Cytat:6. Szóste ćwiczenie; uzupełnienie pięciu ćwiczeń tybetańskich.

Czytałam w innym źródle, że to ćwiczenie robimy dopiero po dobrym opanowaniu pierwszych pięciu ćwiczeń.

Dodatkowe szóste ćwiczenie pozwala nam nie tylko zachować sprawność umysłu, ale także zregenerować całe ciało. Uzupełnia ono przedstawiony powyżej system i jest określane jako „ukoronowanie całości”, ponieważ kieruje energię seksualną w górę przekazując ją do dyspozycji wyższych czakramów. Energia seksualna ulega transformacji, czyli zostaje przemieniona na wibracje o wyższej częstotliwości.

Do szóstego ćwiczenia stajemy prosto i wydychamy całe powietrze z płuc. Robimy skłon do przodu i kładziemy ręce na kolanach, usuwając w tej postawie resztki powietrza z płuc aż do zupełnego wciągnięcia brzucha.

Następnie wracamy do postawy stojącej, mając opróżnione płuca. Opieramy ręce na biodrach i naciskamy je wypychając w ten sposób barki do góry. Brzuch wciągamy tak bardzo jak to tylko możliwe i jednocześnie unosimy klatkę piersiową. W tej pozycji pozostajemy tak długo, dopóki możemy. Potem wdychamy powietrze nosem i wydychamy ustami. Następnie rozluźniamy się i zwieszamy ramiona. Ćwiczenie to wystarczy powtórzyć trzy do pięciu razy. Na zakończenie wykonujemy jeszcze kilka głębokich oddechów.

na podstawie „Przez ciało do ducha. Ćwiczenia tybetańskie razem z dziećmi” Barbara Simonsohn

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
24-07-2014, 19:56:45
Post: #3
RE: Rytuały tybetańskie
rytuał pierwszy ma wspomóc krążenie, a dokładnie złagodzić żylaki, ukrwienie mózgu, a tym samym zapobiega bólom głowy, ożywia komórki, ułatwia przepływ płynu mózgowo-rdzeniowego . Od strony niewidzialnej, pobudza czakry a to za sprawą, kręcenia się, jak to mają w zwyczaju małe dzieci lub dorośli derwisze
rytuał drugidziała wzmacniająco na nerki, narządy układu trawienia, narządy i gruczoły płciowe, na tarczycę. Wpływa korzystnie na trawienie i problemy jelitowe. Pozytywnie oddziaływuje na krążenie i oddychanie, uelastycznia mięsień serca i przeponę, usprawnia pracę układu limfatycznego, wzmacnia brzuch, nogi, ręce usuwa napięcie w dolnej częsci kręgosłupa, jest pomocny w przypadku sztywności nóg i karku. Ma pozytywny wpływ na ludzi cierpiących na artretyzm bioder i karku oraz osób z osteoroporozą nóg, bioder, miednicy i karku. Rytuał drugi przyśpiesza wirowanie czakr 1, 2, 3 i 5, u podstawy kręgosłupa , w dolnej i górnej częsci brzucha, oraz w obszarze gardła.
rytuał trzeci podobnie jak drugi, odmładza nadnercza, tarczycę, nerki, wszystkie narządy układu trawienia oraz narządy i gruczoły płciowe. Jest bardzo zdrowy dla kobiet w okresie menopauzy oraz tych, które mają nieregularne i przedłużające się miesiączki. Wzmacnia i uelastycznia brzuch, przeponę, pogłebia oddechanie, usuwa napięcia z dolnej części kręgosłupa i karku. Pomaga przy oczyszczaniu zatok i łagodzi objawy artretyzmu karku i górnej części kręgosłupa. Rytuał ten przyśpiesza wirowanie wszystkich czakr, szczególnie 2, 3 i 5 w obszarze dolnej i górnej części brzucha oraz w obszarze gardła.
rytuał czwarty pobudza tarczycę, układ trawienny, narządy i gruczoły płciowe, układ limfatyczny i krążenie. Uelastycznia mięśnie brzucha, mięsień serca i przeponę, wzmacnia brzuch, uda, rece i ramiona. Jeśli cierpisz na niedrozność zatok, możesz przekonac się, że ten rytuał udraznia nos. Jest pomocny w przypadku artretyzmu karku, ramion, kolan i bioder, w osteoporozie rąk, nóg i miednicy. Pogłębia oddychanie i przyspiesza wirowanie czakr zwiazanych z obszarem podstwy kręgosłupa, dolnej i górnej części brzucha, klatki piersiowej oraz gardła (czakry 1, 2, 3, 4 i 5) oraz mniejszych czakr w okolicach kolan, stymulując i wzmacniając układ immunologiczny. Ponadto ten rytuał może pozytywnie oddziaływać w przypadku zanikającego cyklu menstruacyjnego i objawów menopauzy.
rytuał piąty odmładza tarczycę, nerki i nadnercza, wszystkie narządy układu trawiennego i gruczoły płciowe. Poprawia krążenie i pracę układu limfatycznego, co ma korzystny wpływ na układ odpornościowy, stymuluje głębsze oddychanie oraz pobudza wszystkie czakry. Ponadto wzmacnia i uelastycznia mięśnie brzucha, mięsień sercowy, przeponę, nogi i ręce oraz łagodzi ból w dolnej części kręgosłupa. Jest przydatny w łagodzeniu objawów menopauzy, oczyszcza zatoki, reguluje trawienie zmniejszając tym samym problemy jelitowe. Przynosi ulgę osobom cierpiącym na osteoporozę rąk i nóg oraz artretyzm bioder, kręgosłupa, ramion stóp i dłoni.

żródło: rytuały tybetańskie

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
24-07-2014, 21:59:22
Post: #4
RE: Rytuały tybetańskie
Ryty Tybetanskie nazywane sa takze "cwiczeniami odmladzajacymi" :)
Ja cwicze :) Cwiczenia sa bardzo proste :) - przynajmniej z wygladu ;)
Na poczatku - po kilku cwiczeniach rozkład zakwasow, na to nalezy byc dobrze przygotowanym :)
Nalezy zwrocic szczegolna uwage na przeciwskazania !
Nie nalezy rozpoczynajac cwiczenia robic powtorzenia w liczbie 21.
Poczatek musi byc ostrozny, nalezy dzialac intuicyjnie, z wyczuciem ...
Rozpoczynamy od powtorek 3,5,7, - az dojdziemy do 21.
Ile czasu to potrwa ? - sprawa calkowicie indywidualna.
Ponadto, po pewnym czasie dobrze jest wprowadzic cwiczenia oddechowe, ktore mozemy laczyc z wizualizacja.
Zwlaszcza, gdy mamy okazje pocwiczyc na wolnym powietrzu.
Wyobrazamy sobie pozytywna energie, ktora wraz z wdechem powietrza wypelnia nasze pluca, otaczajace nas jasne swiatlo dajace energie.
Wydychajac powietrze wizualizujemy usuwanie z siebie zlej, niezdrowej energii, stresu i niepotrzebnych emocji.
Ryty mozna - jesli kogos na to stac ;) - powtarzac w ciagu dnia, a chociazby dolaczyc "serie" wieczorem, przed snem ...
Ale - z pewnoscia malo kto bedzie taki pilny ... ja nie jestem ;)

Dla chetnych proponuje, by do cwiczen stosowac mate, taka jak do yogi.
Cwiczenie trzecie daje "popalic" dla kolan.
Mozna zaopatrzyc sie takze w plaska poduszeczke przeznaczona wylacznie do tego celu.

Cwiczenia te pomagaja ustabilizowac caly nasz system odpornosciowy, oczyszczaja organizm i wprowadzaja rownowage, mozna wiec na poczatku miec roznego typu "nowe" doznania, co oznacza reakcje organizmu.

Cwiczenie pierwsze - wirowanie - jesli czynimy to tak jak derwisze, to wirujemy w lewo, (energia zenska) - jest to wir oczyszczajacy i leczacy.
Jesli bedziemy wirowac w prawo, (energia meska) - tak jak polecaja tybetanczycy, ustabilizujemy to, co jest Teraz.

Te piec cwiczen gwarantuje nam dobre zdrowie, witalnosc, jasnosc umyslu i checi do zycia.
Latwo jest sie o tym przekonac. :)

Zeby rzeczywiscie poczuc spektakularne wyniki trzeba naprawde chciec...
najwieksze przeszkody to brak samodyscypliny, wytrwalosci, systematycznosci, samozaparcia, sily, ogolnie mowiac - slaba wola ...
czesto dochodzi zniechecenie u osob, ktore licza na szybkie pozbycie sie tkanki tluszczowej.

Tak jak powiedzialam - przedewszystkim - trzeba chciec ... bez tego nic sie nie osiągnie.

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
24-07-2014, 22:00:41
Post: #5
RE: Rytuały tybetańskie
ja nie praktykowałam ich... jeszcze ;)
ale czytałam, że nie są one polecane dla dzieci, pomimo że niektórzy określają je rodzinnymi.

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
24-07-2014, 22:18:12
Post: #6
RE: Rytuały tybetańskie
Jestem zdania, ze dzieci maja swoj wlasny rytm ...
Nie wyjasnie tego fachowo, ale czy to yoga, czy ryty, czy Falun Dafa,nie mowiac juz o szostce Weidera ...
te cwiczenia raczej nie sa dla nich.
Predzej wyslalabym dziecko na nauke jakichs "sztuk walki" - gdzie moze wyladowac swa energie :)
Skutek takich cwiczen z pewnoscia bedzie inny, gdyby jednak maluch zaczal cwiczyc ... inny niz u doroslych.
Nie sadze, by dziecko bylo w ogole takimi cwiczeniami zainteresowane.

Proponuje zerknac do tej ksiazki ...
Nie czytalam jej ...

[Obrazek: 4c7d0b780c4bffd813c869dd6bd4e10ff6a4.jpg]

"Przez Ciało Do Ducha-Ćwiczenia Tybetańskie Razem Z Dziećmi"
Barbara Simonsohn

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
25-07-2014, 09:23:46
Post: #7
RE: Rytuały tybetańskie
Przekonuje mnie także stwierdzenie Zmienia się apetyt i zmysł smaku. Często znika pragnienie spożywania słodyczy.:D

To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-07-2014, 19:46:27
Post: #8
RE: Rytuały tybetańskie
Jako ciekawostka ...



To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz