Wróżymy tylko osobom pełnoletnim - REGULAMIN PRÓŚB O WRÓŻBĘ - Kliknij i przeczytaj koniecznie!

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Prośba o identyfikację doświadczonych zjawisk oraz istot
19-07-2014, 14:44:18
Post: #1
Prośba o identyfikację doświadczonych zjawisk oraz istot
Jak w temacie, chciałbym was prosić o zidentyfikowanie oraz krótki opis tego co doświadczyłem i opisałem poniżej:

Ale na początek może napiszę kilka rzeczy o sobie, bo to może też mieć wpływ na niektóre rzeczy:
urodzony - w Niedzielę,
numer z numerologii to 11,
zodiak - baran, chiński zodiak - smok,
wg. daty urodzenia przypisany mi żywioł to ziemia,
ale z nieznanych przyczyn mam silne powiązanie z ogniem,

ok, wracając do tematu,

więc pierwszym doświadczonym zjawiskiem było coś jakby spełnienie życzenia w zamian za coś, a wyglądało to tak:
do 14 lub 15 roku życia spełnianie życzeń było na zasadzie że na miesiąc do tygodnia przed spełnieniem życzenia miałem jakiś wypadek(w sumie miałem 4 wypadki, po których pozostało mi 5 blizn, tylko na prawej stronie ciała,
jedna na kostce,
jedna po środku kości piszczelowej,
dwie na nadgarstku, przy czym jedna to było uszkodzenie tętnicy, oraz jedna przy łokciu), natomiast po ukończeniu 15 roku życia to się zmieniło życzenia były spełniane ale w czasie od tygodnia do dnia spełnienia czułem się osłabiony, tak jak by uchodziła ze mnie energia.

tak jak dzisiaj o tym myślę to wydaje mi się że zarówno przed i po 15 rokiem życia wydarzenia były tym samym, jednak przed 15 rokiem życia ilość energii jaką posiadałem była bardzo mała przez co wydarzał się wypadki,

1. Pytanie: na jakiej zasadzie to mogło działać?
osobiście uważam że jest coś takiego jak hm, np. grze heroes 3, każdy z nas ma między innymi takie statystyki jak morale i szczęście, które w normalnych warunkach zależnie od osoby są w położeniu zerowym, ujemnym lub dodatnim, natomiast to co doświadczałem to była manipulacja moim współczynnikiem szczęścia przy pomocy energii, a co wy myślicie na ten temat?

przechodząc dalej,
mniej więcej w wieku 14-15 lat miałem ostrego doła oraz wszelkie tego konsekwencje, wtedy też miałem ostatni wypadek o których wspominałem wcześniej, w wyniku którego pół roku leżałem w domu, miałem dużo czasu na przemyślenia, i doszło do czegoś, co na dzień dzisiejszy wygląda mi na zawarcie "kontraktu" z samym sobą, kontrakt zawierał listę reguł, a może raczej zasad których po dzień dzisiejszy nie mogę złamać,

2. Pytanie: czy kontrakt samego z sobą to coś normalne?

w wyniku tego kontraktu zacząłem też czuć się dziwnie, to coś jak bym był wewnętrznie rozdarty, najlepiej przedstawię to przy pomocy wykresu:
[Obrazek: Beztytuup_ewnraas.png]
wykres przedstawia 3 stany hm, chyba mogę powiedzieć stany emocjonalne ludzi,
zielony, osoby która stale jest pewna siebie i nie ma zachwiań równowani emocjonalnej,
czerwony, osoba przeciętna która ma wzloty i upadki,
niebieska, osoba która ciągle ma doła/depresję

jak wspominałem wcześniej w wyniku kontrakty poczułem w sobie pustkę, a stan emocjonalny jaki zacząłem odczuwać to równocześnie linia zielona oraz niebieska,

3. Pytanie: czy to normalne przy kontraktach?
4. Pytanie: czy to odczucie pustki to efekt neutralizowania się emocji z tych dwóch stanów?
początkowo, odczuwałem pustkę, ale z czasem postanowiłem pracować nad sobą, w wyniku tego teraz po za pustką zaczynam odzyskiwać dawne emocja, ale jeszcze nieco mi brakuje do stopnia odczuwania emocji sprzed kontraktu, w wyniku pracy nad sobą odczuwam jakby linia depresji znikała,

kolejnym zjawiskiem które doświadczyło było następujące:
zaraz po wyzdrowieniu byłem u babci, jak wychodziło się z jej domy to wychodziło się na murowany ganek o wysokości 0.5 metra, długości od wyjścia 1 metra oraz szerokości 2 metrów, schody prowadzące z ganku były na prawo;
tamtego dnia wyszedłem z domu na ganek i byłem przekonany że skręciłem na schody, ale tak nie było(wychodząc z domu byłem bardzo zamyślony nad jedną sprawą) i wtedy poszedłem prosto, wszystko widziałem, w ten sposób wyszedłem za ganek na odległość 1 metra, unosząc się nad ziemią, wtedy przestałem na chwilę zastanawiać się nad moją zagwozdką i zorientowałem się co się dzieje wtedy normalnie opadłem jak bym zeskoczył(z grawitacją), od tamtej pory nigdy więcej nie udało mi się tego powtórzyć,

5. Pytanie: to co doświadczyłem to było lewitacja, latanie, telekineza czy coś innego?
z tego co wiem, lewitacja to unoszenie się na niewielkiej wysokości nad ziemią, latanie to lewitacja tyle że na dowolnej wysokości, natomiast telekineza to możliwość przemieszczanie obiektów ale również i możliwość tworzenia sztucznych obiektów, np.: ścian

także po zawarciu kontraktu zacząłem mieć wizje(właściwie to sny) tego co mnie czeka, w pewnym momencie miałem wizje, które wybiegały daleko do przodu, póki co wszystko sprawdzają się,

6. Pytanie: co to jest?
bo chyba nie jasnowidzenie?

jakiś miesiąc po zawarciu kontraktu zacząłem odczuwać straszne zmęczenie, trwało to kilka lat aż w końcu trafiłem na jedno z forów, na którym wspólnie doszliśmy do wniosku że był to sukkub( o tym jak do tego doszliśmy za chwilę), poradzili odprawić rytuał małego pentagramu - krzyż kabalistyczny, pomogło poczułem się lekki pełen energii, jednak po wypędzeniu jej zacząłem słyszeć oraz odczuwać obecność krążących do okola mnie demonów, na tamtym forum pisali że najwidoczniej sukkub żywił się moją energią oraz jednocześnie chronił mnie/ odpędzał inne demony, natomiast po tygodniu było tak: był poranek już nie spałem leżałem, sprawdziłem która jest godzina, i postanowiłem jeszcze poleżeć chwilę, położyłem głowę i zamknąłem oczy, i wtedy poczułem, oraz zobaczyłem(w wyobraźni) otulające mnie od tyły ciało kobiety, która powiedziała "już cię nigdy nie opuszczę", od tamtej pory nad lewym ramieniem zacząłem odczuwać oraz w myślach widzieć jakiś znak który jest z nią połączony, mogę ładować swoje bateryjki przy jej pomocy, na poprzednim forum stwierdzono że to stróż,
jak tamtego dnia pojawiła się odczułem że jest mi bardzo znajoma, podejrzewam że to może być tamten sukkub

a teraz jak doszliśmy że to sukkub:
na tamtym forum natknąłem się na fragment o wymiarze astralnym, postanowiłem więc spróbować, i wtedy bum, było tak:
zobaczyłem dziwny świat strasznie pofałdowany, drogi góry, rzeki płynące wspak, więc poszedłem jedną z dróg natrafiłem na jakiegoś strażnika, pogadaliśmy chwilę po czym wysłał mnie w miejsce gdzie po środku były ogromne jakby greckie wrota, przeszedłem przez nie i wszedłem do domy żywcem wyciągniętego z nieco dawniejszych amerykańskich filmów, było to duża willa, cała drewniana, w środku odbywał się bal maskowy, ale nie ludzi, a różnych istot, jedna przykuła moją uwagę, wyglądała jak zwyczajna kobieta w czerwonej sukni, podszedłem do niej i poczułem jakby jej myśl, "jesteś mój", a następnie odepchnęła mnie i wróciłem do siebie, wszystko trwało około 10 minut

7. Pytanie: czy to możliwe żeby sukkub stał się stróżem?
obecnie po za wcześniej wspomnianym znakiem nad lewym ramieniem, mam drugi znak, ale do pewnego czasu był pusty nad prawym ramieniem, obecnie hm, w wyniku eksperymentu, umieściłem tam wizerunek swojego psa o.O
8. Pytanie: co to znaczy?

Od małego uwielbiam ogień nigdy mnie nie oparzył, zawsze odbywa się to jakby w spowolnionym tempie, uwielbiam wodę oraz powietrza, ale jednocześnie panicznie boje się ich(dużych przestrzeni), natomiast do ziemi jestem strasznie przywiązany jednak także jej się boję,
tylko ogień uwielbiam i go się nie boję, na poprzednim forum stwierdzono że żywioły ognia z jakiegoś powodu upodobały mnie sobie,
obecnie umiem kilka mmm, umiejętności,
ogrzewanie się poprzez tworzenie do okola siebie czegoś jakby bariery leczenie, likwidowanie bólu, i inne rzeczy ale wszystko jest powiązane z ogniem, ciepłem(przynajmniej tak to odczuwam), próbowałem opanować inne rzeczy ale nie daje rady,

9. Pytanie: czemu może tak się dziać?
10. Pytanie: czy to znaczy że mam tylko predyspozycje do żywiołu ognia?

od pewnego czasu uczę się telekinezy, na wiatraczku, kilka razy udało mi się nim posterować, ale to był przypadek, normalnie jestem w stanie wprawić go tylko w drganie, ewentualnie poruszyć jedynie o milimetr, wtedy czuję jak by mnie coś blokowało

11. Pytanie: o co może chodzić z tą blokadą?
dzisiaj, udało mi się chyba przejść nieco dalej ale o tym poniżej,

od 15 roku życia miałem problem z oddychaniem(założony nos) dość szybko nauczyłem się otwierać przegrodę nosową, jakiś rok temu skończyłem pracować(pracowałem rok, czekając na studia mgr) praca była uciążliwa, oraz męcząca szczególnie na wzrok, trzeba było sprawdzać małe elementy przez co wzrok straszne męczył się, podczas pracy nieco bawiłem się w widzenie poświaty różnych obiektów oraz kolorów energii i aur, wtedy też nauczyłem się wyostrzać swój wzrok, można by powiedzieć że skutkiem ubocznym tych zabaw było też lepsze widzenie w ciemnościach, w między czasie uczyłem się wyczuwać obiekty jako że patrzenie na aury strasznie mnie męczyło i oczy mnie od tego bolały, w wyniku tego obecnie bardzo dobrze widzę w ciemnościach(ale nie to że widzę doskonale, po prostu widzę wyraźne równice w odcieniach szarości), a dzisiaj podczas małej próby telekinezy widziałem jak energia porusza się do okola wiatraczka( energia wyglądała jak falujące powietrze, jak nad rozgrzanym kaloryferem zimą, tyle że to były jakby nitki poruszające się w określonych kierunkach)

12. Pytanie: czy to oznacza że, aby używać telekinezy i innych zdolności muszę(przynajmniej póki co) widzieć co robię?
13. Pytanie: w co dalej można to rozwijać?
14. Pytanie: czy z tego można przejść na widzenie innych istot?(np.: demony, dychy etc.)

est jeszcze kilka innych kwestii o które chciałbym zapytać, ale to później, liczę na wasze wskazówki, myśli, wiedzę, będę wdzięczny za wszelkie informacje na powyższe pytania :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



19-07-2014, 15:16:44
Post: #2
RE: Prośba o identyfikację doświadczonych zjawisk oraz istot
to ja zadam pytanie, takie:
co Cię skłoniło do szukania odpowiedzi na tym forum, zamiast rozważać przytoczone pytania na forum gdzie dotychczas udzielono Ci odpowiedzi i pomagano w zrozumieniu.
:)

btw Witaj :)

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
19-07-2014, 20:20:48
Post: #3
RE: Prośba o identyfikację doświadczonych zjawisk oraz istot
kilka lat temu tamte forum przestało istnieć, szukałem informacji na różnych stronach i innych forach ale informacje było mało zbliżone do tego co doświadczyłem, lub ich nie było, więc szukając dalej trafiłem tutaj, a jako że jest tu sporo odpowiedzi na różne tematy uznałem że znajdzie się tu sporo osób obeznanych z tego typu sprawami :)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
19-07-2014, 21:44:42
Post: #4
RE: Prośba o identyfikację doświadczonych zjawisk oraz istot
Cytat: [ ... ]i wtedy poszedłem prosto, wszystko widziałem, w ten sposób wyszedłem za ganek na odległość 1 metra,
unosząc się nad ziemią [ ... ]
Tu bym byla sklonna powiedziec, ze weszles na "dawno istniejaca sciezke"
obecnie juz nie istniejaca, ( pogranicze dwoch swiatow ), poprzez stan dekoncentracji stalo sie to mozliwe.

Odnosnie Twego "kontraktu" z samym soba - przejrzyj moze film "Dybuk",
http://www.youtube.com/watch?v=4yg-sEBoAYc
ktory pokazuje zwyczaje sztetla, chodzi o to, jak bardzo wazna jest tradycja i dotrzymywanie obietnic.
"Dybuk" nie jest komercyjnym filmem.
Nic innego mi nie przychodzi na mysl ...

chyba, ze ... podpisales jakis cyrograf ... ?

[Obrazek: 487_cyrograf.gif]

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
19-07-2014, 21:52:25
Post: #5
RE: Prośba o identyfikację doświadczonych zjawisk oraz istot
nie, nie na pewnie nie cyrograf,
w prawdzie nie pamiętam szczegółów, ale byłem wtedy w ostrym dołku, myślałem nawet czy świat beze mnie nie byłby lepszy, a że miałem dużo czasu na przemyślenia to wymyśliłem sobie kilka rzeczy:
1. "moc" - wstępnie trywialna, uwielbiałem koty, więc przypisałem sobie kilka ich atutów,
2. wymyśliłem sobie zbiór zasad wg których będę postępował, o ile dobrze pamiętam wtedy w tv szło dużo filmów rycerskich, robin hood, herkules, itp. to mnie naprowadziło na coś w rodzaju koreksu rycerza
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
19-07-2014, 23:36:51
Post: #6
RE: Prośba o identyfikację doświadczonych zjawisk oraz istot
Istnieje sila, ktora byla wykorzystywana jednoczesnie wraz
z sila fizyczna i rozmaitymi urzadzeniami do budowy
piramid - energia mysli zmniejszajaca grawitacje.
Psychokineza. Anomalna perturbacja (ang.: anomalous perturbation)
Moze i Ty cos takiego posiadasz ?
To jest potezna moc, ktorej odzwierciedleniem obecnie jest umiejetnosc telekinezy, czyli - poruszanie przedmiotow sila woli ...

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
20-07-2014, 15:30:32
Post: #7
RE: Prośba o identyfikację doświadczonych zjawisk oraz istot
hmm, nie wiem, być może,
wiem że jeżeli mam jakąś "instrukcję obsługi" lub pomysł jak coś może działać to mogę to zrobić
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
20-07-2014, 17:44:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-07-2014 17:46:06 przez Boji.)
Post: #8
RE: Prośba o identyfikację doświadczonych zjawisk oraz istot
... moze to byc dla Ciebie dziwne, ale proponuje Ci poczytac
"Dzwoniace cedry Rosji" - Anastazja.
Na wiele pytan mozna tam znalezc odpowiedz,
a Ty - widze - poszukujesz tych odpowiedzi.
Zycze powodzenia i pozdrawiam :)
Poogladaj ...
http://ezotop.pl/thread-8501.html

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
20-07-2014, 18:49:35
Post: #9
RE: Prośba o identyfikację doświadczonych zjawisk oraz istot
Wed... niektóre kwestie które poruszasz, wydają mi się poniekąd znajome, chociażby ta kobieta w czerwieni.

Co do Twoich wykresów i okresu 14-15 lat. Mniej więcej u większości ludzi zachodzą zmiany, w tym wieku. Niektórzy którzy słuchają swojego ciała i swojej duszy, zaczynają doświadczać pewnych rzeczy i analizować co się dzieje.
Ci bardziej dociekliwi zaczynają szukać informacji zarówno w świecie zewnętrznym jak i po drugiej stronie lustra. Przekraczają wymiarowe granice, poznając co rusz nowe osobliwości poruszające się po osobliwym świecie astrala.

Mówisz o kontrakcie, całkiem możliwe, że sam założyłeś sobie "coś" co by pomogło Ci przetrwać w świecie zewnętrznym, wzmocnić twoją wewnętrzną siłę. A z drugiej strony, warto zadać sobie pytanie czy kontrakt był zwarty tutaj, czy po drugiej stronie lustra oraz czy tam był świadek? Bo takowe kontrakty po tamtej stronie mają swoje drugie dno. Sam piszesz, że od chwili zawarcia kontraktu czułeś się mniej komfortowo- cóż, w moim odczuciu nie zawarłeś go z samy sobą, a z kim innym.
czy możesz zmienić reguły, owszem możesz...bo wszystko czego potrzeba jest w Tb samym.

Co do pustki- cóż uważam, że to stan pożądany, ponieważ tam wszystko się zaczyna i umiera. Rodzimy się my i nasze poglądy, pustkę w której transformujemy się my. Pustkę w której są gwiazdy które zaczynają błyszczeć i gasnąć.


Sukkub-anioł stróż- widziałam i takie akcje, całkiem możliwe, nieraz pomiędzy podopiecznym a opiekunem mogą zaistnieć bardzo zawoalowane relacje. Ale tylko w przypadku, gdy prawdziwy opiekun b ył pojmany przez siłę z pogranicza lub cienia.

Naznaczenie- cóż, niektórzy z nas mają pieczęcie na swoim ciele, które mówią o funkcji, przeznaczeniu danego człowieka duszy. W trakcie realizowania procesu danej duszy pieczęć zaczyna się uaktywniać. Widać ją nie tylko gołym okiem, ale i energetycznie na ciele danej osoby. W związku z tym, zalecam ostrożność z eksperymentem.

myślę, że na razie na tych odpowiedziach poprzestanę... i poczekam na Tw punkt widzenia.

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



20-07-2014, 22:51:11
Post: #10
RE: Prośba o identyfikację doświadczonych zjawisk oraz istot
o.O
"Dzwoniace cedry Rosji" - Anastazja, hm, z tego co przeglądałem internet to jest kilka tomów tego, póki co chyba odpuszczę to sobie, mam jeszcze kilka książek które czekają abym je przeczytał,

Strix, na początek małe pytanie, poprzez lustro masz na myśli astral?

no u mnie 14-15 rok życia był jeszcze nieco bardziej szczególny ze względu na słaby stan psychiczny, wtedy to nie było zbyt powszechne, a tym bardziej normalne(przynajmniej tak wynika z moich obserwacji)

yyy, Strix co do kontraktu i odczucia komfortu, to raczej chodziło mi o to że kontrakt mnie ogranicza(ale z mojego pkt widzenia, jest to raczej plus, przynajmniej na obecną chwilę), co do samego zawarcia hm, wtedy byłem pogrążony w myślach, a w takich sytuacjach wyłączam się na świat realny i przenoszę się do myśli(u mnie to wygląda jak by inny świat, absolutna czerń, w której pojawiają się jasne liczby, litery, zdania, obrazy, mechanizmy itp.) nikogo tam nie było, tego jestem pewien, no chyba że podświadomość można zaliczać jako kogoś(wtedy miałem tendencję rozmawiania z samym sobą, ale tylko w myślach, takie rozważania), w tamtych czasach zaczynałem też bawić się w kontaktowanie z podświadomością, najpierw przy pomocy drgań palców ale słabo to szło, więc później przeszedłem na myśli a tym samym na tak zwane wymyślanie tablicy klasowej

hm, w sumie tak jak teraz o tym pomyślę to ta pustka może i nie jest taka zła, tylko chcę jakoś dojść jak przywrócić dawny sposób cieszenia się z życia, ciągle pracuję nad tym, i są postępy ale mimo to jeszcze nieco brakuje do tego co było kiedyś,

co do sukkuba, to w czasie jak nastąpił jej(prawdopodobnie, przynajmniej takie mam wrażenie) powrót to bardzo intensywnie pracowałem nad hm, umiejętnościami/magią powiązanymi z ogniem, może to miało znaczenie?

tylko nie bardzo wiem do czego odnosi się twoje określenie "naznaczenie" przypuszczam że masz na myśli ten symbol który pojawił się po powrocie stróża?
jeżeli o to chodzi to jest tylko widoczne hm, w stanie jakby medytacji, coś w tym stylu(nie znam za bardzo określeń do większości rzeczy sam doszedłem), wydaje mi się że to jest na poziomie ciała duchowego, jak by się skupić można to zobaczyć, ale to nie ma kontaktu fizycznego z moim ciałem,
jeden znak obraca się nad lewym ramieniem to znak stróża, a drugi znak do niedawna pusty(obecnie jest hm, w połowie użyty) obraca się nad prawym ramieniem, oba są na wysokości uszu, może nieco niżej, ale nie stykają się z moim ciałem i nie mam na ciele żadnych znamion z tym związanych :)

co więcej z tego znaku stróża jestem w stanie pobierać energię, choć nie wiem po co mi to, bo obecnie sam jestem niczym studnia bez dna
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
21-07-2014, 15:05:24
Post: #11
RE: Prośba o identyfikację doświadczonych zjawisk oraz istot
(20-07-2014 22:51:11)Wed23 napisał(a):  Strix, na początek małe pytanie, poprzez lustro masz na myśli astral?
poniekąd tak, może to być astral.
(20-07-2014 22:51:11)Wed23 napisał(a):  no u mnie 14-15 rok życia był jeszcze nieco bardziej szczególny ze względu na słaby stan psychiczny, wtedy to nie było zbyt powszechne, a tym bardziej normalne(przynajmniej tak wynika z moich obserwacji)
uwierz mi wielu młodych ludzi właśnie w tym wieku szuka... tyle, że powszechnie się o tym nie mówi... w dalszym ciągu jest to tabu, no chyab, że jest mianownik wspólny anime czy coś tam innego.
(20-07-2014 22:51:11)Wed23 napisał(a):  hm, w sumie tak jak teraz o tym pomyślę to ta pustka może i nie jest taka zła, tylko chcę jakoś dojść jak przywrócić dawny sposób cieszenia się z życia, ciągle pracuję nad tym, i są postępy ale mimo to jeszcze nieco brakuje do tego co było kiedyś,
człowiek się zmienia, i jego postrzeganie pewnych rzeczy również. Czy osiągniesz stan o którym mówisz... cóż, musiałbyś złamać swoje psyche i wrócić umysłem do stanu sprzed, oczywiście będzie to wyprane i pozbawiane rozumu i umiejętności tych które wykształciłeś w sobie na przestrzeni lat.

czy nie lepiej być w tym punkcie w którym się jest aktualnie, ale z ufnością i wiarą patrzeć na to, co jest wokół?
(20-07-2014 22:51:11)Wed23 napisał(a):  co do sukkuba, to w czasie jak nastąpił jej(prawdopodobnie, przynajmniej takie mam wrażenie) powrót to bardzo intensywnie pracowałem nad hm, umiejętnościami/magią powiązanymi z ogniem, może to miało znaczenie?

całkiem możliwe...
(20-07-2014 22:51:11)Wed23 napisał(a):  tylko nie bardzo wiem do czego odnosi się twoje określenie "naznaczenie" przypuszczam że masz na myśli ten symbol który pojawił się po powrocie stróża?
jeżeli o to chodzi to jest tylko widoczne hm, w stanie jakby medytacji, coś w tym stylu(nie znam za bardzo określeń do większości rzeczy sam doszedłem), wydaje mi się że to jest na poziomie ciała duchowego, jak by się skupić można to zobaczyć, ale to nie ma kontaktu fizycznego z moim ciałem,
jeden znak obraca się nad lewym ramieniem to znak stróża, a drugi znak do niedawna pusty(obecnie jest hm, w połowie użyty) obraca się nad prawym ramieniem, oba są na wysokości uszu, może nieco niżej, ale nie stykają się z moim ciałem i nie mam na ciele żadnych znamion z tym związanych :)
widzisz chodzi o to, że niektórzy z ludzi mają na sobie "tatuaże mentalne" które naznaczają jej duszę.
Niektórzy dostrzegają takie rzeczy w medytacji, jeszcze inni inaczej. Nie łączyłabym tego ze stróżem. To odrębna kwestia. Stróż stróżem, tatuaż energetyczny tatuażem.

a jak twoja praca z pozostałymi żywiołami?

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
21-07-2014, 20:19:32
Post: #12
RE: Prośba o identyfikację doświadczonych zjawisk oraz istot
Cytat:widzisz chodzi o to, że niektórzy z ludzi mają na sobie "tatuaże mentalne" które naznaczają jej duszę.
Niektórzy dostrzegają takie rzeczy w medytacji, jeszcze inni inaczej. Nie łączyłabym tego ze stróżem. To odrębna kwestia. Stróż stróżem, tatuaż energetyczny tatuażem.

tylko widzisz w tej kwestii wyraźnie czuję że ten znak jest połączony z wcześniej wspominaną kobietą,

co do innych żywiołów, próbowałem nauczyć się czegoś, czego kol wiek, ale bez powodzenia, ale jest tez kilka dziwnych rzeczy w tym,

swojego czasu miałem wrażenie jakby pogoda mnie słuchała i reagowała na moje prośby, obecnie jedynie co to jestem w stanie wyczuwać jakby jej "nastrój",
pływając w wodzie mam wrażenie jak bym był leczony,
a odnośnie ziemi jedyne co odczuwam to jakby była związana z moimi stopami i nic więcej,

a tak po za tym o co chodzi z czymś takim:
nieraz mam wrażenie że ktoś mnie obserwuje, normalnie czuję na sobie czyjś wzrok, nawet "widzę"(głowę mam zwróconą przed siebie, a ten ktoś obserwuje mnie zza moich pleców, ale mimo to czuję jak bym go widział, tak jak bym patrzył się na niego), ale gdy odwracam się w tamtą stronę tam nikogo nie ma,

Pytanie: to jakieś duchy, demony, a może zwykła wyobraźnia i przewrażliwienie?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
21-07-2014, 20:34:54
Post: #13
RE: Prośba o identyfikację doświadczonych zjawisk oraz istot
Wed23 :
Cytat:Pytanie: to jakieś duchy, demony, a może zwykła wyobraźnia i przewrażliwienie?
A czy zdarza Ci sie palic marihuane, zazywac dopalacze lub naduzywac alkoholu?
nic zlego nie mam w podtekscie ... jednak wyglada to na zaburzenia psychotyczne, lub wczesna forme sfizofrenii.
Mysle takze, ze mozesz cos doglebnie przezywac, moze tesknisz za czyms, za kims, lub ukrywasz cos ...
Ale rownie dobrze moze byc, ze jakis zly duch sie do Ciebie przyczepil ...

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
21-07-2014, 20:50:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-07-2014 20:51:49 przez Strix.)
Post: #14
RE: Prośba o identyfikację doświadczonych zjawisk oraz istot
tutaj, Boji, niekoniecznie może chodzić o pierwsze symptomy choroby, a jedynie możliwość otwarcia się na świat mentalny bez konieczności medytacji czy metod relaksacyjnych. Wielu dąży do takiego poziomu.
A jezeli zażyje coś, nie mówię o dopalaczach, ale innych substancjach typu marysia, to może jedynie wspomóc w intensywności wizji, ale pod warunkiem że duch zioła pozwoli.
ps. nie propaguję tej metody :D

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
21-07-2014, 21:07:56
Post: #15
RE: Prośba o identyfikację doświadczonych zjawisk oraz istot
Wed23 :
Cytat:urodzony - w Niedzielę,
numer z numerologii to 11,
zodiak - baran, chiński zodiak - smok,
wg. daty urodzenia przypisany mi żywioł to ziemia,
ale z nieznanych przyczyn mam silne powiązanie z ogniem,

Niedziela - jest bezsprzecznie najlepszym dniem urodzenia na dalsze zycie. Dzien Slonca.
Ci ludzie sa bystrzy i ciesza sie przez cale zycie swietnym zdrowiem.
11 - liczba mistrzowska ...
Baran natomiast jest znakiem realistow - twardo stapajacych po Ziemi ...
natomiast chinski smok i upodobanie Ognia - pewne rzeczy moze tlumaczyc.

A co myslisz o Ludziach cienia ? - widzianych katem oka ? ...
http://straszy.pl/Ludzie_cienia

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz