Wróżymy tylko osobom pełnoletnim - REGULAMIN PRÓŚB O WRÓŻBĘ - Kliknij i przeczytaj koniecznie!

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ochrona przy wykorzystaniu luster- nieprzewidziane skutki
26-03-2014, 16:11:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-03-2014 16:11:48 przez Strix.)
Post: #1
Ochrona przy wykorzystaniu luster- nieprzewidziane skutki
Każdy z nas w jakiś sposób zabiega o swoją ochronę w świecie niematerialnym. Niektórzy z nas w tym celu stosują talizmany, amulety, zaklęcia, a jeszcze inni wizualizują lustra na około swojej osoby, jeszcze inni używają jaj/ kokonów, które również malują farbą lustrzaną.

W związku z tym chciałabym poznać opinię osób które wykorzystują technikę luster, czy wierzycie w ich skuteczność w odbijaniu negatywów do nadawcy?

Ja już teraz Wam powiem, że dla mnie ten zabieg jest nie do końca skuteczny, nawet jeśli wszystko zaprogramujemy zgodnie z normą i wytycznymi... to istnieje pewne ryzyko, że ktoś może dostać rykoszetem, ktoś całkowicie niewinny i przypadkowy. Co w sytuacji gdy
przeciwnik, zdaje sb sprawę z naszej ochrony i umie ją zburzyć, wówczas stosowane lustra rozpadają się na tysiące kawałków i co wówczas... ktoś też może dostać okruszkiem szkła/lustra... czy wówczas osoba stosująca lustra weźmie odpowiedzialność za swoje działanie?

Zapraszam do dyskusji

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



27-03-2014, 00:00:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-03-2014 00:31:43 przez Gullfaxi.)
Post: #2
RE: Ochrona przy wykorzystaniu luster- nieprzewidziane skutki
Witam nigdy nie stosuje techniki lustra jakoś jej nie ''czuje''.drobne lub podświadome agresje typu złe oko neutralizuje natomiast cięższe czy zbiorowe ataki zawsze odsyłam wychodząc z założenia ze dobro jest brane za głupotę. Odsyłanie jest skuteczne bo po grupowych klątwach i czarach prowodyrka wylądowała w szpitalu i więcej nie prowadziła ze mną wojny to niestety czasem jest cena którą się płaci za pomoc ludziom.Techniki ochrony przez malowanie kokonu farba lustrzana nie znam,kojarzy mi się to raczej z magią i technikami ochrony przed demonami z którymi zawiera się pakt. ja osobiście raczej proszę gore o ochronę przed energiami,ale ja polecałbym to raczej dla osób wysoko rozwiniętych duchowo, lub odmawiam male lub kilka w tej intencji,uważam ze jest bardzo skuteczna zwłaszcza jak mam czas bo jadę np.autobusem czy tramwajem niestety muszę się starannie zabezpieczać i to nie tylko przed wrednymi energiami ale przed ''dołem'',stosuje technikę kokonu ale mentalnie ale moim zdaniem nie chroni przed silnymi energiami.Dobrym zabezpieczeniem jest szczelna aura ale wystarczy najmniejsza szczelina i traci swoja moc.A tak z ciekawostek to zwierzęta wiedza ze oberwały czarna energia widziałem to po reakcji kobyły w zeszłym roku.

[Obrazek: konie053.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
27-03-2014, 08:58:36
Post: #3
RE: Ochrona przy wykorzystaniu luster- nieprzewidziane skutki
Może nie dorosłam jeszcze do odsyłania negatywnych intencji do ich nadawców... zwłaszcza przy wykorzystaniu luster. Byłam świadkiem, jak przy pomocy właśnie lustra niewinna osoba, dziecko oberwało, nie fajna sprawa, wówczas się zastanowiłam i jednak odeszłam od tego sposobu. Każdą tę negatywną energię, wolę przetransformować na pozytyw i odesłać do nadawcy, by poczęstować dobrem.

Co do kokonu- uważam, że nie jest to trudna technika, nawet dzieci potrafią się otoczyć kokonem, lub zamknąć się w jajku- ale wiadomo dzieci mają inne predyspozycje.

Co do techniki malowania kokonu farbą lustrzaną, również jej nie znam, liczyłam na to, że Cichutka nam to wyjaśni, bo to z pod jej pacy wyszły te słowa. Później prowadziłam z nią dywagacje na temat stosowania ochrony z luster na sb, i tak powstał ten wątek... w którym liczyłam, że ona się też wypowie.

Tak, zwierzęta postrzegają i odbierają bardzo dobrze to co dzieje się w świecie subtelnym.

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
27-03-2014, 11:48:53
Post: #4
RE: Ochrona przy wykorzystaniu luster- nieprzewidziane skutki
Ot i masz :D napisałam nie w tym miejscu a tu

http://ezotop.pl/thread-8185-post-52957.html#pid52957

Co do farby lustrzanej wizualizuje się ją na kokonie lub maluje kokon z zewnątrz pędzlem, pryska z opryskiwacza, wylewa na kokon z pojemnika. Wedle wygody i pomysłu.

zło dobrem zwalczaj...

Jednak potrafią być bardzo zawzieci ludzie, którym zwrot jako dobro jest bezkarnym zaproszeniem do działań.
Osobiście nie zwracam energii, w żaleznosci jednak od siły i umiejętności oprawcy, pokazuje gazu ich miejsce.

Czysta energie o właściwej sile kieruje precyzyjnie w jeden punkt to wystarczy...

Pozdrawiam
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
27-03-2014, 23:24:02
Post: #5
RE: Ochrona przy wykorzystaniu luster- nieprzewidziane skutki
Uwazam, ze temat zdublowany ...
Moze znajdzie sie Jakis sposob, by je polaczyc ?
http://ezotop.pl/newreply.php?tid=8183
i
http://ezotop.pl/thread-8185-post-53035.html#pid53035

*

Na tyle co sie orientuje, lustro nie powinno miec miejsca w sypialni.
W czasie snu dusza nasza
"przeglada sie" w lustrze, wstajemy niewyspani, rozdraznieni, zle sie czujemy , duzo jest awantur malzenskich ...
Jesli kuz znajduje sie w sypialni - nie powinno byc w nim odbicia spiacej osoby.
Nie powinno byc powieszone w przedpokoju po prawej stronie.
Energia przeplywa w mieszkaniu z drzwi wejsciowych od lewej strony - wychodzi po obiegu calego mieszkania prawa strona jako zuzyta.
Jesli jest tam lustro - odbija te zuzyta energie i wprowadza w ponowny obieg - bezwartosciowy ...
Jesli lusterko wisi/stoi naprzeciw okna - rozprasza energie.

[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcQnjkfMNoUr6lHb0bj_Q58...zufePZh_8q]

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-03-2014, 08:28:51
Post: #6
RE: Ochrona przy wykorzystaniu luster- nieprzewidziane skutki
(27-03-2014 11:48:53)cichutka napisał(a):  Jednak potrafią być bardzo zawzieci ludzie, którym zwrot jako dobro jest bezkarnym zaproszeniem do działań.
Osobiście nie zwracam energii, w żaleznosci jednak od siły i umiejętności oprawcy, pokazuje gazu ich miejsce.
to ja idealistka jestem... bo nie odpłacam tym samym nawet jeśli to ma być energia nadawcy, a jeśli już wiem, że ktoś może odczytać to jako zaproszenie go gry... zawsze energię można zatrzymać transformując ją, bo po co zniżać się do jego (nadawcy) poziomu...

(27-03-2014 11:48:53)cichutka napisał(a):  Czysta energie o właściwej sile kieruje precyzyjnie w jeden punkt to wystarczy...

Pozdrawiam
tak, ja to rozumiem, wiem, że tak można... ale nigdy dokładnie nie przewidzisz efektu, zawsze zostaje pewne ryzyko...

Powiem Wam, jako ciekawostkę, że jak byłam dzieckiem bałam się luster... tak było do 9 roku życia... w holu mieliśmy wielgachne lustro... przerażało mnie... obecnie w domu mam lustro, które żyje własnym życiem... i nie mogę się go pozbyć niestety... zamontowane w ścianę jest :s

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-03-2014, 10:19:45
Post: #7
RE: Ochrona przy wykorzystaniu luster- nieprzewidziane skutki
Znam kogoś, kto ma takie wbudowane lustra w sypialni nad łóżkiem i nie tylko, według stwierdzenia seks lepiej smakuje...

Dlatego ja nie stosuję żadnych sposobów prócz wiary " asertywnie zakazuję, zabraniam wszelkich wtargnięć z zewnątrz"
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-03-2014, 17:51:19
Post: #8
RE: Ochrona przy wykorzystaniu luster- nieprzewidziane skutki
hehe... sypialnia... dowartościowanie ;)
w sypialni nie mam, chce się wysypiać:D

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-03-2014, 19:39:44
Post: #9
RE: Ochrona przy wykorzystaniu luster- nieprzewidziane skutki
Popieram ! Jak spanie to spanie - a nie przegladanie sie w lustereczku duszyczki [Obrazek: oczko.gif]

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



28-03-2014, 19:57:44
Post: #10
RE: Ochrona przy wykorzystaniu luster- nieprzewidziane skutki
Spanie jak spanie... Ten tylko się dowie ile trza napucowac, oby ta edycja się w ogóle obacyla...

Mam kasetony i od fajek co roku heblowalam, przez miesiąc chodziłam z nosem w chmurach nie z dumy, to na pewno...
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
28-03-2014, 23:46:49
Post: #11
RE: Ochrona przy wykorzystaniu luster- nieprzewidziane skutki
Nie wiem, czy to co podam wiaze sie z tym tematem,
ale jako nieprzewidziane skutki rozbitego Lustra
- mamy siedem lat nieszczescia. Wiec - chyba moze tu byc ... [Obrazek: oczko.gif]
Podswiadomosc szepcze bowiem natretnie:
to pech, nieszczescie, zobaczysz - nie powiedzie ci sie ...


[Obrazek: 20-1.jpg]

Cytat:Magowie twierdzą, że jest na to niezawodny sposób. Uspokaja on zarówno podświadomość, jak i odwraca od pechowca czające się tuż-tuż nieszczęście. Na białą, czystą kartkę należy zebrać starannie wszystkie kawałki i kawałeczki, a nawet drobniutkie odpryski lustra (to ważne!). Potem trzeba zapalić świecę, najlepiej woskową, i kadzidło.

Teraz przez chwilę potrzymaj w dymie kadzidełka każdy kawałek rozbitego lustra. Jeżeli zaś rozbiło się na maleńkie drobinki, wówczas trzeba zapalić trzy kadzidła i po zgaszeniu ich (kiedy zacznie snuć się dym) - starannie okadzać nimi całą powierzchnię, na której leżą okruchy rozbitego lustra. Po tej magicznej operacji trzeba każdy kawałeczek pomalować na czarno, aby już nie mógł odbić żadnego obrazu, a potem wrzucać do bieżącej wody (rzeczki, strumyka) po jednym kawałku każdego dnia.

Gdy zaś lustro rozbije się na zbyt małe drobiny, by je wziąć do ręki, wtedy kartkę, na którą zostały one zebrane, maluje się czarną farbą czy lakierem w sprayu, bardzo dokładnie, tak by żaden okruch nie dawał refleksów świetlnych. Następnie drze się tę kartkę z rozbitymi fragmentami zwierciadła na kawałeczki i codziennie jeden z tych kawałków wrzuca się do bieżącej wody.

Z braku rzeczki czy strumyka można te kawałeczki papieru z okruchami lustra zapakować w czarny papier lub czarne płótno (oczywiście każdy osobno - to ważne!) i zakopać je bardzo głęboko w ziemi. Jeżeli ta operacja wydaje Ci się zbyt skomplikowana - nic na to nie poradzę. Jednak każdy powinien pamiętać, że:
reklama

NIE WOLNO wrzucać zebranych razem kawałków rozbitego lustra od razu do śmieci. Powinny być oddzielone od siebie, każdy należy zapakować oddzielnie, tak by nie znajdowały się razem i nie odbiły - w zdeformowanym kształcie - twarzy, która się nad nimi pochyli.
Nie ukrywam, iż to sposób dla cierpliwych lub tych, którzy chcą się cierpliwości nauczyć. Natomiast osobom w gorącej wodzie kąpanym radzę drobiny stłuczonego lustra - zamiast przeliczać je, by się dowiedzieć, ile lat nieszczęścia Was czeka - polać gorącą wodą. Para zasłoni to, co mogłoby Was przerazić. Potem szybko trzeba okruchy lustra zebrać do czarnej, plastikowej torby na śmiecie, a na wierzch wsypać garść cukru, garść soli i garść maku, jeśli ktoś ma go w domu.

Jeśli nie - z powodzeniem zastąpi go garść okruszków chleba lub jakakolwiek kasza. Sypiąc sól, cukier i okruszki, trzeba szeptać następujące słowa: "Słodzę cię, solę cię, karmię cię - jesteś syty i syty wyruszasz z tego domu w drogę. Amen". (Oczywiście myślicie o przysłowiowym pechu, ale nie wypowiadacie jego imienia.) Teraz trzeba jak najszybciej worek wynieść z domu.

GM - Wiedzma


[Obrazek: 131c563f32f76b78941f93da9bd715e1.jpg]

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
29-03-2014, 09:36:37
Post: #12
RE: Ochrona przy wykorzystaniu luster- nieprzewidziane skutki
A nie prościej, spalić wszystko w piecu... Ogień zniszczy i oczyści z zebranej energii... Ciekawe?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
29-03-2014, 09:45:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-03-2014 09:49:00 przez Strix.)
Post: #13
RE: Ochrona przy wykorzystaniu luster- nieprzewidziane skutki
(28-03-2014 23:46:49)Boji napisał(a):  Nie wiem, czy to co podam wiaze sie z tym tematem,
ale jako nieprzewidziane skutki rozbitego Lustra
- mamy siedem lat nieszczescia. Wiec - chyba moze tu byc ... [Obrazek: oczko.gif]
Podswiadomosc szepcze bowiem natretnie:
to pech, nieszczescie, zobaczysz - nie powiedzie ci sie ...

Boji, wiąże się z tematem jak najbardziej....

z tymi siedmioma latami nieszczęścia to nie ejst tak do końca... kiedyś lustro było bardzo drogie, stąd początkowo nieliczni mogli sb na nie pozwolić, a gdy się stłukło to ten fakt uznawali za nieszczęście... w związku z tym na przestrzeni lat wieść o nieszczęściu ewoluowała...
(29-03-2014 09:36:37)cichutka napisał(a):  A nie prościej, spalić wszystko w piecu... Ogień zniszczy i oczyści z zebranej energii... Ciekawe?

hym... rozważam hipotetycznie- jeśli zbije Ci się tw lustro, wrzucisz je do ognia aby strawiło... więc dopuszczasz do strawienie siebie, i informacji zapisanych o Tb... chyba niekoniecznie?

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
29-03-2014, 11:11:05
Post: #14
RE: Ochrona przy wykorzystaniu luster- nieprzewidziane skutki
Ciekawe spostrzeżenie... Skoro lustro rejestruje dobro i zło, to jest to tylko energia... Lustro przez lata może mieć z nami łączność, więź, nasz sentyment... Spalenie uwalnia wszystko, też dobro. Ale główne i najważniejszą część czyli dobro i tak w nas pozostanie, zło najczęściej ulega zniszczeniu.
Po spaleniu nie ma juz żadnego wpływu na nas jak i innych
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
29-03-2014, 16:00:49
Post: #15
RE: Ochrona przy wykorzystaniu luster- nieprzewidziane skutki
Szukajaca [Obrazek: wink.gif]
Niezaleznie, czy jest tak czy nie - z tym nieszczesciem,
z pewnoscia nie chcialabys zbic lustereczka ... ? [Obrazek: wink.gif]

Coz ... jestem jednak przesadna ... [Obrazek: wink.gif]

Co do spalenia ... jesli spali sie zlo, to i dobro moze sie spalic ...
to sa rnergie ...
Nie palilabym szczatkow stluczonego lusterka.
Wolalabym zadac sobie troche trudu i "zapakowane" zakopac w roznych miejscach [Obrazek: paluszkiem.gif]

Oczywiscie [Obrazek: luzik.gif]
to jest moje zdanie, a kazdy robi jak uwaza [Obrazek: luzik.gif]

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  lustra jako ochrona cichutka 17 17.877 25-01-2015 21:48:52
Ostatni post: Boji