Wróżymy tylko osobom pełnoletnim - REGULAMIN PRÓŚB O WRÓŻBĘ - Kliknij i przeczytaj koniecznie!

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nasze bolaczki zdrowotne ...
29-01-2020, 18:49:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-01-2020 18:50:26 przez Boji.)
Post: #1
Star Nasze bolaczki zdrowotne ...

[Obrazek: 1344702875_8223.png]


Temacik potrzebny i - moze - niepotrzebny ...
Jednak zawsze mozemy sie podzielic wlasnymi doswiadczeniami,
poprzez co - nawzajem sobie pomagac.

[Obrazek: 83a245057c2047be1f8216e9db37b04d.jpg]


Zapraszam [Obrazek: 30.gif]

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



30-01-2020, 05:32:33
Post: #2
RE: Nasze bolaczki zdrowotne ...
Jak tam Boji u was? Z tym koronawirusem?
Zdarzyły już się jakieś przypadki zachorowania? :huh:

Pozdrawiam
Jola
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
30-01-2020, 21:11:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-01-2020 21:14:04 przez Boji.)
Post: #3
RE: Nasze bolaczki zdrowotne ...
Na Bayerach sa 4 przypadki zachorowania.
Z pewnoscia zagrorzenie jest, ostroznosc nalezy zachowac,
jednak panuje pewien rodzaj grypy trwajacej okolo 6 tygodni,
charakteryzujacej sie bardzo duzym zaflegmieniem, silnym kaszlem,
atakujacym oskrzela i w dalszym czasie pluca ...
Ta grypa jest epidemiczna.
U lekarzy kolejki takie, ze az strach isc po porade.
Maseczki obowiazkowe.
Jak wiadomo - na virusa nie dziala zaden antybiotyk.
Cytat:Antybiotyk na wirusy nie działa! Jedynym skutecznym narzędziem w walce z infekcją wirusową może być nasz własny system odpornościowy (limfocyty T). Działanie antybiotyku polega na zaburzeniu cyklu życiowego lub metabolizmu bakterii, nie wirusa.

To tak przy okazji ...

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
31-01-2020, 19:38:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-01-2020 19:49:18 przez Mikesz.)
Post: #4
RE: Nasze bolaczki zdrowotne ...
A ja w tym temacie odpowiem naprawdę szczerze - tak :

Dla mnie życie jest ( było ) żałosne i żenujące.
Ja cały czas - wciąż samemu sobie dziwię, że jeszcze mi się chce żyć ... ( ? ! )

Mam nadzieję, że kiedyś ( może już niedługo ) - odważę się wreszcie zakończyć to pierdolone życie.

Amen.

Mikesz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
31-01-2020, 20:13:01
Post: #5
RE: Nasze bolaczki zdrowotne ...
Tak ...
tak wlasnie wyglada depresja.
Bardzo ciezko wyrwac sie ze szponow tego schorzenia.
Jesli zrezygnujemy z radosci zabawy, z usmiechu na twarzy,
jesli zrezygnujemy z towarzystwa osob przyjacielskich -
nie damy sobie rady z depresja.
Samotnosc - bakcyl z ktorym trudno walczyc i poprzez tego virusa
dopada nas - depresja ...

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
31-01-2020, 22:39:10 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-01-2020 22:40:07 przez Mikesz.)
Post: #6
RE: Nasze bolaczki zdrowotne ...
Przede wszystkim - tak wygląda nie znajomość sprawy ( tematu ) - przedstawianej przez osobę z forum powyżej.
Nic w życiu nie jest takie proste i konkretne.
Nic w życiu - nie da się tak po prostu - kogoś zaszufladkować i ocenić.

Mikesz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
31-01-2020, 23:04:47
Post: #7
RE: Nasze bolaczki zdrowotne ...
(31-01-2020 19:38:00)Mikesz napisał(a):  A ja w tym temacie odpowiem naprawdę szczerze - tak :

Dla mnie życie jest ( było ) żałosne i żenujące.
Ja cały czas - wciąż samemu sobie dziwię, że jeszcze mi się chce żyć ... ( ? ! )

Mam nadzieję, że kiedyś ( może już niedługo ) - odważę się wreszcie zakończyć to pierdolone życie.

Amen.

Mikesz

Odwagi trzeba?
Dla mnie kończenie życia (nie owijając w bawełnę- samobójstwo), to tchórzostwo. Wiem co piszę, bo próbowałam i bardzo się wstydzę. Odwagą jest żyć mimo wszystko.

"A CI, KTÓRZY TAŃCZYLI ZOSTALI UZNANI ZA SZALEŃCÓW PRZEZ TYCH, KTÓRZY NIE SŁYSZELI MUZYKI." FRIEDRICH NIETZSCHE
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
31-01-2020, 23:08:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-01-2020 23:12:51 przez Mikesz.)
Post: #8
RE: Nasze bolaczki zdrowotne ...
Odwagą jest przede wszystkim - napisać na tym forum, co naprawdę sam człowiek czuje.
Po to jest przecież to społecznościowe forum.... - :)
Pozdrawiam.

Mikesz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
31-01-2020, 23:11:28 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 31-01-2020 23:12:50 przez Zuzu59.)
Post: #9
RE: Nasze bolaczki zdrowotne ...
(30-01-2020 21:11:37)Boji napisał(a):  ...
jednak panuje pewien rodzaj grypy trwajacej okolo 6 tygodni,
charakteryzujacej sie bardzo duzym zaflegmieniem, silnym kaszlem,
atakujacym oskrzela i w dalszym czasie pluca ...
Ta grypa jest epidemiczna.

Zainteresowało mnie to- od miesiąca jestem chora, ale osłuchowo czysto (czyli te oskrzela by się nie zgadzały). Kaszel już słabnie, ale apokaliptyczny był ze 3 tygodnie. No i jak nigdy- temperatura między 34,8 a 35,8 'C . Dziś już miałam 36,3, więc może przetrwam, ale dreszcze i totalne osłabienie są męczące. Najczęściej miałam 35,5- mówili, mi że termometr zepsuty (ale mam 2 ;) ). Ostatnio była koleżanka i eksperyment wykazał dobre działanie termometru- ona 36,5 ja- 35,5.
(31-01-2020 23:08:49)Mikesz napisał(a):  Odwagą jest przede wszystkim - napisać na tym forum, co naprawdę sam człowiek czuje.
Po jest przecie z to społecznościowe forum.
Pozdrawiam.

Mikesz

Przepraszam- zrozumiałam, że Cię uraziłam.
Absolutnie nie krytykuję- ot, mam całkiem odmienne zdanie na ten temat.

"A CI, KTÓRZY TAŃCZYLI ZOSTALI UZNANI ZA SZALEŃCÓW PRZEZ TYCH, KTÓRZY NIE SŁYSZELI MUZYKI." FRIEDRICH NIETZSCHE
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



01-02-2020, 20:58:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-02-2020 21:05:19 przez Boji.)
Post: #10
RE: Nasze bolaczki zdrowotne ...
Mikesz ...
Cytat: [...] tak wygląda nie znajomość sprawy ( tematu ) - przedstawianej przez osobę z forum powyżej.

Skad mialabym znac temat dokladnie ? - przeciez nie znam Cie osobiscie .
Nie bylo moim zamiarem Ciebie krytykowac, ani zaszufladkowac.
Kazdy z nas stanowi inna osobowosc.
U Ciebie poprostu wyczuwalna jest depresja.
Ten stan moze w kazdej chwili dotyczyc kazdego z nas ...
Nie zamierzalam Cie urazic.

Zuzu -
prawdopodobnie latwiej/lzej przeszlas ten stan chorobowy.
U mnie byla takze nizsza temperatura, objawy przeszly, uspokoilo sie.
Obecnie przechodze to po raz trzeci ... U mojego Mz wystepuje po raz drugi.
Nie tak intensywnie jak za pierwszym razem, jednak ataki kaszlu z zaflegmieniem sa dosc ostre.
U nas nie doszlo do zapalenia oskrzeli.
U wielu osob pojawilo sie zapalenie oskrzeli, a takze u kilku osob zapalenie pluc i szpital.
Wnioskuje, ze jest to na skutek nieprawidlowego funkcjonowania ukladu immunologicznego.
Najczesciej jednak zauwazalne jest, ze objawy choroby pojawiaja się okresowo, po czym dochodzi do remisji.

Moim zdaniem jedynym wyjsciem jest wzmacnianie odpornosci organizmu.
Antybiotyki nie sa tu pomocne. To jest infekcja virusowa,
a na ukonczenie badan na zastosowanie p/ virusowe bacytracyny,
droga jeszcze daleka.

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03-02-2020, 17:29:31
Post: #11
RE: Nasze bolaczki zdrowotne ...
(31-01-2020 23:08:49)Mikesz napisał(a):  Odwagą jest przede wszystkim - napisać na tym forum, co naprawdę sam człowiek czuje.
Po to jest przecież to społecznościowe forum.... - :)
Pozdrawiam.

Mikesz

Odwagą, odwagą, a jakże.
Ja, ze względu na część moich poglądów, nie mogę wspierać cię w ewentualnym podjęciu takich kroków, wręcz przeciwnie.
Uważam je za duży błąd. I nie powiem, że w tym szanuje twoje poglądy lub, że nie chcę cię urazić.
Sorki.

Pozdrawiam
Jola
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04-02-2020, 00:05:12
Post: #12
RE: Nasze bolaczki zdrowotne ...
(01-02-2020 20:58:46)Boji napisał(a):  Wnioskuje, ze jest to na skutek nieprawidlowego funkcjonowania ukladu immunologicznego.
Najczesciej jednak zauwazalne jest, ze objawy choroby pojawiaja się okresowo, po czym dochodzi do remisji.

Moim zdaniem jedynym wyjsciem jest wzmacnianie odpornosci organizmu.
Antybiotyki nie sa tu pomocne. To jest infekcja virusowa,
a na ukonczenie badan na zastosowanie p/ virusowe bacytracyny,
droga jeszcze daleka.

Ewidentnie straciłam odporność- nie obniżona, ale wręcz zniknięta.

Antybiotyki omijam z daleka, zresztą sama wiem kiedy ich potrzebuję- czyli prawie nigdy. ;)


Znasz może jakieś skuteczne naturalne sposoby na poprawę/odbudowę odporności? Zajadam magnez+B6, D3, K2, witC w nadziei podtrzymania lub poprawy, ale na razie figa z makiem.

"A CI, KTÓRZY TAŃCZYLI ZOSTALI UZNANI ZA SZALEŃCÓW PRZEZ TYCH, KTÓRZY NIE SŁYSZELI MUZYKI." FRIEDRICH NIETZSCHE
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04-02-2020, 06:44:34
Post: #13
RE: Nasze bolaczki zdrowotne ...
A może neosine?
Ja go brałam. Jeśli zadziałał, a nie mogę stwierdzić, że nie zadziałał, skoro objawy minęły ( oprócz kataru i kaszlu ), to bardzo dyskretnie. :D
Piszę tak, bo np. po innych lekach, dajmy na to z paracetamolem, czuje się choćby chwilową poprawę, np. spada temperatura, ustają bóle mięśni, itp.

Ale na poważnie, to lekarze go zapisują. Ostatnio ktoś mi mówił, że pediatra zapisał jego dziecku, że względu na częste infekcje (praktycznie non stop przeziębione).

Pozdrawiam
Jola
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Star Kuracje zdrowotne. Boji 4 3.305 19-02-2020 23:22:09
Ostatni post: Zuzu59