Wróżymy tylko osobom pełnoletnim - REGULAMIN PRÓŚB O WRÓŻBĘ - Kliknij i przeczytaj koniecznie!

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czastka ze mnie ...
27-06-2019, 16:34:25
Post: #1
Star Czastka ze mnie ...
Na temat odejscia kogos bliskiego, na temat smierci -
pisalismy juz nie jeden raz.
Nie potrafie jednak polaczyc tych watkow, poniewaz mam osobiscie
doczynienia z odejsciem wiecznym corki.
Pisalam sama o odchodzeniu osob do ktorych odczuwamy sympatie ...
o smierci ojca, matki, siostry, brata ...

Jednak jak odniesc sie do smierci corki ?
Jak ogromny jest smutek, bol, cierpienie po stracie dziecka,
gdy rodzice jeszcze zyja ?

[Obrazek: 1d9b60d3f3ef2c650176234074b9958a.jpg]

nie wiem kiedy zdolam sie z tym pogodzic ...

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



28-06-2019, 02:25:12
Post: #2
RE: Czastka ze mnie ...
Zdaje mi się, że pogodzenie jest niemal niemożliwe w tej sytuacji.
To najstraszniejsza ze strat. :(
Współczuję Tobie Boji bardzo.

Nigdy nie mówiłam, że jestem normalna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
30-06-2019, 20:11:20
Post: #3
RE: Czastka ze mnie ...
Wyrazy współczucia boji [*]

To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
30-06-2019, 20:39:15
Post: #4
RE: Czastka ze mnie ...
Boji,tak mi przykro...strasznie przykro...nie potrafię sobie wyobrazić nawet jak ciężko,strata dziecka to najgorsze co nas może spotkać:Płacze:...jedyne co mogę teraz napisać to to,że przytulam do serca:blackheart::heart:[/u]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-07-2019, 10:03:30
Post: #5
RE: Czastka ze mnie ...

z serca - Dziekuje Wam ...

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-07-2019, 12:51:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-07-2019 12:52:58 przez Mikesz.)
Post: #6
RE: Czastka ze mnie ...
Ja kiedyś napisałem taki wiersz...
Cytowałem go na tym forum chyba już ze dwa - trzy razy - w różnych wątkach, ale powtórzę go jeszcze raz, bo teraz on jest jak najbardziej aktualny.

Pożegnania

Zabierają cząstki nas samych -
Gaszą błyski naszych miłości
I odchodzimy jeden za drugim -
W inne życie.
Zdziwieni
Poskromieni

Odchodzą nasi przyjaciele
I odchodzimy my sami -
Umierają nasze miłości
I co w nas pozostanie ...?


Mikesz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
01-07-2019, 15:02:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-07-2019 15:13:50 przez Mikesz.)
Post: #7
RE: Czastka ze mnie ...
Jeszcze jedno pozwolę sobie napisać w tym ważnym temacie - w kwestii śmierci i miłości do drugiego człowieka.
Ostatnio sam przeżywałem trudne chwile w życiu ( nadal przeżywam ).
Te moje przykre aktualne momenty pozwoliły mi spojrzeć na nasze ludzkie życie ( światopogląd ) - już jakby inaczej, pomimo moich 57 lat.
Na tym forum niedawno napisałem tekst - w innym wątku, ale sądzę, że warto go powtórzyć:

" .... Zawsze powtarzałem, że nigdy nic nie stałe, wciąż w naszym życiu - wszystko się zmienia wokół nas.
I ja ostatnio przeżywam przykre chwile ( zdrowotne, finansowe, domowe ).
Walczę jak lew , ale często już mi się nic nie chce ... - :(

Potem jednak wstaję i od nowa coś próbuję ratować, walczyć, jakoś poprawić swą sytuację i samopoczucie.

Jedno mnie ostatnio utwierdziło w swym przekonaniu:
Bóg - to swoisty i inteligentny sadysta i do końca - nas ludzi - zawsze będzie męczył.

Czasami ja dostrzegam więcej więcej miłosierdzia , pomocy i litości w zwykłych ludziach niż w samym tzw. "panu bogu".

A może go w ogóle nie ma ... ?
Jego swoistą kukiełkę można dostrzec tylko w kościołach na krzyżu, na niby świętych obrazach , w uwiecznionych przeróżnych rzeźbach lub w bełkocie księży na mszach ... "

Mikesz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
03-07-2019, 20:13:04
Post: #8
RE: Czastka ze mnie ...
Boji,

Nie wiem co powiedzieć, słów nie ma ....
Przytulam, jestem, choć to tak niewiele (*)

- Ów sukkub, co nocami mężów nawiedza i dręczy... Co to go wam jaśnie oświecona księżna pani ubić zleciła... Tuszę, zabijać go nie ma wcale musu. Przecie zmora nikomu nie wadzi, tak po prawdzie... Ot, nawiedzi czasem... Podręczy krzynę...
- Ale jeno pełnoletnich - wtrącił szybko Malatesta.
A. Sapkowski - Pani Jeziora
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
08-07-2019, 18:36:00
Post: #9
RE: Czastka ze mnie ...
Boji,
tak mi przykro... przyjmij moje wyrazy współczucia. Domyślam się co możesz czuć, jak bardzo cierpieć... sama byłam świadkiem tego jak rodzice oddają ostatni pocałunek swoim dzieciom, które odchodzą z tej doliny łez- moja Mama pochowała moich 2 braci.

Z drugiej strony, wiedziałaś o tym, że coś się zbliża- tak wiem, ciężko się przygotować na tak ogromną stratę...

Wiem, że dasz radę, że udźwigniesz to co spotkało Twoich bliskich, podniesiesz ten kamień, o którym śniłaś w maju.

Tulę i ściskam bardzo mocno.

Strix

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



08-07-2019, 19:42:28
Post: #10
RE: Czastka ze mnie ...
Tak ...
jest mi bardzo ciezko ...
nie potrafie , nawet przy pomocy najblizszych,
objac moim rozumem, ze to sie stalo ...
Wszedzie Ja widze, czuje, tak Ja kocham, a Jej nie ma ...

Dziekuje za kondolencje.

Strix -
dziekuje za Twoja wiare, ze podniose ten kamien.
Tak bardzo tego pragne.
Nie chcialabym sprawic bliskim bolu ...

[Obrazek: c5337997ebc9ed08eaaa08f3ae2124da.jpg]

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
08-07-2019, 22:29:54
Post: #11
RE: Czastka ze mnie ...
Boji ,na wszystko trzeba czasu... daj go sobie. A potem bądź.
To nie jest wiara w Cb, Ty wiesz że dasz radę, i o tym mówił Tw sen. To Ty schyliłaś się po kamień, i tak teź się stanie za jakiś czas, jak już ułożysz swoje puzzle żalu, pytań oraz złości i niewiary. Spojrzysz na obraz i ujzysz twarz, która się uśmiecha.

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz