Wróżymy tylko osobom pełnoletnim - REGULAMIN PRÓŚB O WRÓŻBĘ - Kliknij i przeczytaj koniecznie!

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zagadkowe
04-02-2019, 00:51:33
Post: #1
Zagadkowe
Witajcie, mam prośbę do Gullfaxi i do Strix o diagnozę.

Jakoś nie mam przekonania, że to urok, ale przecież wykluczyć nie mogę.

Faktem jest, że odkąd koleżanka, wydawałoby się serdeczna, przestała się odzywać, odseparowała się skutecznie (nie jestem namolna, mimo uczucia przykrości dałam spokój z szukaniem kontaktu), to moje klientki (Romowie) zniknęły jak zaczarowane. Ona u nich (jednej rodziny) pracuje od dawna i u nich się poznałyśmy ze 2 lata temu.
W międzyczasie postawiłam na te klientki i nagle zostałam bez zleceń.

Bardzo zagadkowe jest to i mnie męczy pytanie- co się stało?
Nie może być przypadku pomiędzy tymi wycofaniami.

Robiłam rachunek sumienia i niczego nie znajduję, co bym mogła spaprać w tych relacjach.

Bardzo proszę o wejrzenie w tę sprawę (sprawy, choć koleżankowa nie/znajomość mniej mi już doskwiera, ale w sprawie klientek, to być albo nie). Jeśli się okaże, że Cyganki na zawsze mnie skreśliły, to zmuszona będę do zorganizowania sobie szybko innej pracy.


Nie ukrywam, że czas gra rolę.
Zuza

Nigdy nie mówiłam, że jestem normalna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



04-02-2019, 15:55:31
Post: #2
RE: Zagadkowe
Witaj moim zdaniem sprawa jest poważniejsza niż ''tylko'' urok, chyba chodzi o zlozeczenia i klątwę. Zazdrość o powodzenie u ''koleżanki''i gotowe.To można i należy oczyścić i zneutralizować.Gorzej będzie z powrotem stałych klientek,SZUKAJ ALTERNATYWY,dla nich.

[Obrazek: konie053.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04-02-2019, 17:26:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-02-2019 17:31:25 przez Zuzu59.)
Post: #3
RE: Zagadkowe
Ona mi zazdrości???? Czego? Finansowo ma lepiej. Nie rozumiem.
Ta, o której piszę to Anna.

Jest tam jeszcze konkurencja, ale nie koleżanka.

Czy Ty możesz to zneutralizować? Jeśli tak, to bardzo proszę.


Aż mnie dziabnęło w serce. :(
Ona ma zdolności, to (moim zdaniem) urodzona czarownica i ponoć dopiero ja jej uzmysłowiłam tę moc. Muszę się ogarnąć i potrzebuję (PRZEPRASZAM) potwierdzenia, że to Ania mi klątwę puściła.
:( :(

Nigdy nie mówiłam, że jestem normalna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
04-02-2019, 19:11:46
Post: #4
RE: Zagadkowe
Wysyłam w tej sprawie pw.

Nigdy nie mówiłam, że jestem normalna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
05-02-2019, 11:39:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-02-2019 11:40:37 przez Zuzu59.)
Post: #5
RE: Zagadkowe
(04-02-2019 15:55:31)Gullfaxi napisał(a):  Witaj moim zdaniem sprawa jest poważniejsza niż ''tylko'' urok, chyba chodzi o zlozeczenia i klątwę. Zazdrość o powodzenie u ''koleżanki''i gotowe.To można i należy oczyścić i zneutralizować.Gorzej będzie z powrotem stałych klientek,SZUKAJ ALTERNATYWY,dla nich.

Możesz sprecyzować czy to działanie świadome?
Nie chcę wierzyć, że ona tak by mogła. Dopóki nie potwierdzisz, to mam nadzieję.
Może z emocji "poszło" niechcąco?


Alternatywa dla tych klientek...... widzę ciemność. Na razie.
Rozumiem, że nie da się ich odzyskać?

Nigdy nie mówiłam, że jestem normalna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
05-02-2019, 13:28:38 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-02-2019 13:35:40 przez Mikesz.)
Post: #6
RE: Zagadkowe
Zuzu 59 :

Wróżbę na ten sam temat ( problem i Twoje pytanie ) wykonałem Ci jakby w ciemno - bez znajomości danych osobowych ( dat urodzenia i imion żadnej ze stron, zarówno osoby pytającej, jak i osoby o którą się pytasz ) - w drugiej połowie grudnia 2018 r.
Przypominam, co wtedy napisałem :

" ... W/g Kart - jest spore prawdopodobieństwo, że ta Twoja niby dobra znajoma, o którą pytasz - faktycznie i konkretnie, celowo i z premedytacją - w jakiś sposób, z jakiś przyczyn - zabiera Tobie klientów, działając na Twoją niekorzyść ( bessa w pracy ) - 9 Buław p.p - 9 Mieczy Mieczy p.p - 8 Mieczy p.p .
Nie wykluczam , że Twoja intuicja jest słuszna i właściwa, co do tej sytuacji.
W tej sprawie może wchodzić kwestia ( powód ... ? ) - jakiegoś mężczyzny ...? - Król Kier ( ? ) ..."[/i]

Wniosek : Gullfaxi ma rację i niech On sprawdzi co i jak, bo w sumie raczej chyba oboje zgadzamy się w tej kwestii.
Pozdrawiam.

Mikesz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
05-02-2019, 13:38:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-02-2019 13:39:27 przez Zuzu59.)
Post: #7
RE: Zagadkowe
Problem w tym, że my wykonujemy całkiem inną pracę. Do czasu- u tych samych ludzi. Ona stałą, ja na zamówienie.
Mogła tylko coś nakłamać, ale nie mam pojęcia co.
Faceta wspólnego nigdy nie miałyśmy- całkiem inne towarzystwo.

Fakt- nie chcę jeszcze dopuścić tego do świadomości, bo intuicja tupie i krzyczy na mnie już dość długo.
Trudno mi przyjąć do wiadomości, że ona byłaby zawistna.

Niestety pewnie będę musiała się pogodzić (i coś zaradzić na to) z faktami. Ech...... :(

Nigdy nie mówiłam, że jestem normalna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
05-02-2019, 13:44:37
Post: #8
RE: Zagadkowe
Są takie rzeczy na świecie, że " nawet fizjologom się nie śniło ..." - jak to często mówi Ferdynand Kiepski w swym serialu ... - :D:D:D:D

A teraz poważnie : będziesz musiała się z tym pogodzić i coś na to zaradzić zawodowo .

Pozdrawiam - :)

Mikesz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
05-02-2019, 17:30:04 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-02-2019 17:37:07 przez Zuzu59.)
Post: #9
RE: Zagadkowe
Ech, no trudno.
Zaczynam już pogadzanie się z faktami.
Tak jak piszesz- z premedytacją.



Fizjologicznie to odczułam. ;)

Ech.....
(04-02-2019 15:55:31)Gullfaxi napisał(a):  Witaj moim zdaniem sprawa jest poważniejsza niż ''tylko'' urok, chyba chodzi o zlozeczenia i klątwę. Zazdrość o powodzenie u ''koleżanki''i gotowe.To można i należy oczyścić i zneutralizować.Gorzej będzie z powrotem stałych klientek,SZUKAJ ALTERNATYWY,dla nich.

Jeszcze dopytuję:
czy mam z nią zerwać wszelkie kontakty? fejsbuki też?
czy mam pozbyć się wszelkich rzeczy, które od niej mam? (od razu mówię, że spodni raczej nie zakopię ;) ) -jakieś 2 talie tarota, biżuterię, którą od kogoś dostała i jej nie nosiła, czerwone kolczyki i jakieś ciuszki po kimś...(?) niekoniecznie dla mnie. No i buty.
Zakopać buty w zimie trudno, jezioro mam blisko, rzeka w środku miasta...

Te klientki- nie ma szans, żeby wróciły?

Nigdy nie mówiłam, że jestem normalna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



05-02-2019, 18:27:27
Post: #10
RE: Zagadkowe
Chcę zawalczyć o te właśnie klientki jeśli się da.
Czy ktoś zna sposób? Czy mam szansę?
Poza wszystkim lubię romskie towarzystwo- to było jak przygoda w pracy.
Ani mi się śni oddawać walkowerem. I co mogę zrobić?

Nigdy nie mówiłam, że jestem normalna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
07-02-2019, 00:08:31
Post: #11
RE: Zagadkowe
Przepraszam, że tak marudzę, ale teraz, kiedy znam przyczynę, to mam chęć zaradzić złej passie zawodowej.
Czy rozmowa ze sprawczynią (jestem przekonana, że na te klientki nie wystarczyła magia, że dostały jakąś plotę/pomówienie na mój temat, a to już łatwo odkręcić) może mi jeszcze zaszkodzić?
Mam wrażenie, że nie.

Tylko proszę o Waszą opinię, bo macie wiedzę, a ja tylko intuicję.

Nigdy nie mówiłam, że jestem normalna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
07-02-2019, 10:38:42
Post: #12
RE: Zagadkowe
Wiem, że jestem w gorącej wodzie kąpana, ale czy można określić na co został rzucony urok?
Czy na jakąś sferę życia, czy na wszystko czego się tknę?
Jest to o tyle ważne, że gdy się okaże, iż cierpi na tym moje dziecko i rodzice, to się wścieknę.

Dziś przeżywam lęk, ale i nadal zdziwienie.

Nigdy nie mówiłam, że jestem normalna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
07-02-2019, 11:50:25 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-02-2019 11:52:30 przez Mikesz.)
Post: #13
RE: Zagadkowe
Chyba żarty się skończyły.
Raczej nie próbuj jakichkolwiek rozmów, bo to tylko pogorszy sprawę.
Trzeba odciąć się natychmiast od wszystkiego, co Cię kiedyś łączyło ( łączy ) z tymi osobami.
Jak będę czuł się na siłach ( będzie mi się chciało ) - odpowiem czyli poradzę ( sobota - niedziela ) , ale nic nie obiecuję.
Nie wykluczam, że to też może mieć jakiś związek z zaczęciem Twoich wróżb na forum ...?

Mikesz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
07-02-2019, 15:01:31
Post: #14
RE: Zagadkowe
Sprawdziłam, że na forum zaczęłam 30.11, a już wtedy nie miałam niemal kontaktu z tą koleżanką. Mogła o tym nie wiedzieć.

Rozmowę miałam na myśli taką racjonalną, bez tykania tematów "magicznych". I patrząc w ślepia chciałam jej pokazać, że się nie boję.
To głupi pomysł? :s

Nigdy nie mówiłam, że jestem normalna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
07-02-2019, 15:18:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-02-2019 15:31:21 przez Mikesz.)
Post: #15
RE: Zagadkowe
Powtarzam - raczej nie próbuj jakichkolwiek rozmów, bo to tylko pogorszy sprawę.
Ona wszystko wyczuje w 3 sekundy...
Ona jest w tej chwili 10 razy silniejsza od Ciebie.
Trzeba spokojnie zastanowić się nad swoją taktyką obrony.
Paradoksalnie czas gra na Twoją korzyść.

Jeżeli chcesz się obronić, chyba trzeba podjąć jej warunki tej swoistej " walki".
Jest takie mądre przysłowie - " Ugiąć się, by potem zwyciężyć..." , tak jak zrobili to Ruscy podczas II - wojny światowej w bitwach pod Stalingradem i pod Kurskiem ...

O tym ewentualnie - napiszę Ci sobota - niedziela, ale nic nie obiecuję konkretnego.

Mikesz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz