Wróżymy tylko osobom pełnoletnim - REGULAMIN PRÓŚB O WRÓŻBĘ - Kliknij i przeczytaj koniecznie!

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 1 Głosów - 5 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Własne doświadczenia
25-07-2018, 01:00:52
Post: #1
Własne doświadczenia
Jestem przekonana, że doświadczam na sobie działania rytuału.
Czuję się jakby mi ktoś podarował nowe życie, niemal nie mogę przestać się uśmiechać.
Cała trucizna z mojej głowy i serca jakby uleciała.

To było odcięcie od negatywnych wpływów.
Koleżanka wykonała na moją prośbę.

Stopień zachwytu- doświadczam cudu. :heart::heart::heart:AngelAngelAngel

Nigdy nie mówiłam, że jestem normalna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



25-07-2018, 08:19:11
Post: #2
RE: Własne doświadczenia
coś więcej o rytuale?

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
25-07-2018, 13:28:50
Post: #3
RE: Własne doświadczenia
Dopytam, bo byłam zbyt zalatana nawet żeby wysłuchać.

Nigdy nie mówiłam, że jestem normalna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
25-07-2018, 13:51:02
Post: #4
RE: Własne doświadczenia
achm...

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
25-07-2018, 15:41:32
Post: #5
RE: Własne doświadczenia
powiem tak, jeśli manipulację (w każdym kontekście) odbierasz pozytywnie, jest to jak najbardziej ok. Jeśli sama byś nie chciała, aby Tb ktoś manipulował, jest to niemoralne wówczas... ile ludzi tyle podejść ;)

trzeba pamiętać, że każda akcja = się reakcji... i kiedyś może przynieść odwrotny skutek.


Dopytam odnośnie powyższego- ja prosiłam koleżankę o pomoc.
Czy tu może być jakaś szkoda na przyszłość?

Nigdy nie mówiłam, że jestem normalna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
26-07-2018, 04:36:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-07-2018 04:47:24 przez Zuzu59.)
Post: #6
RE: Własne doświadczenia
Zrobiła odcięcie od negatywnych wpływów, szkodliwych czegośtam, znów nie pamiętam... -chyba coś o bytach mówiła, ale nazwała to inaczej oraz od (złych?)programów.
No nie pamiętam. :s

I pracowała z żywiołami.

Nigdy nie mówiłam, że jestem normalna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
26-07-2018, 12:29:17
Post: #7
RE: Własne doświadczenia
powiem tak, każde działanie jest zapisane... jeśli ufasz koleżance która Ci pomogła to ok... co innego jest oczyszczanie i uwalnianie siebie, a co innego wykorzystanie energii do tego, aby ktoś zmienił nastawienie do ciebie... to dwie odrębne drogi.

Jeszce inną kwestią jest stosowanie metod do w/w celów.

Najważniejsza rzecz to trzymać się i wciąż szukać, szukać twórczych dróg, szukać samotności, szukać czasu na bycie i działanie, szukać sensu istnienia; trzeba trwać, bo dzika natura daje obietnice, że po zimie zawsze nadchodzi wiosna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
26-07-2018, 16:49:45
Post: #8
RE: Własne doświadczenia
Oczywiście widzę różnicę i czuję cienki lód gdy chce się wpływać na kogoś innego. Czasami bywa, że pragnienie polepszenia sobie jest ogromne.
Dla uspokojenia- to nie ja.

Ojej, nigdy nic takiego nie zrobiłam na kogoś, jeśli coś robiłam, to na siebie, sobie coś odmienić. Uffff.... no to chyba dobrze.-efekt przemyślenia wspomnień.

Nigdy nie mówiłam, że jestem normalna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz