Wróżymy tylko osobom pełnoletnim - REGULAMIN PRÓŚB O WRÓŻBĘ - Kliknij i przeczytaj koniecznie!

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dzieci indygo
10-07-2018, 19:44:25
Post: #1
Dzieci indygo
Dzieci indygo: kim są? Sprawdź, czy twoje dziecko jest indygo!

Odnosisz czasem wrażenie, że twoje dziecko jest inne? Nie chce słuchać, kwestionuje polecenia, nie pasuje do szkoły lub przedszkola? Może właśnie jest dzieckiem indygo! Co to znaczy?


kim są dzieci indygo?

Dzieci indygo to kolejny etap ewolucji, obdarzeni niezwykłym darem wrażliwcy i buntownicy, którzy mają zmienić naszą planetę. To "naturalne dzieci w nienaturalnym świecie" - twierdzi Doreen Virtue, autorka książki "Dzieci Indygo. Opieka i wsparcie". Jak uważają hippisi i ludzie związani ze spirytyzmem i ruchem New Age, dzieci indygo zjawiły się na świecie, by odmienić naszą planetę – uzdrowić ją i sprawić, by dalsze życie na ziemi było możliwe. Ich zdaniem takie dzieci przejawiają nadzwyczajne, często paranormalne zdolności. Niektórzy uważają nawet, że mają inne DNA. Intrygujące, prawda?

Jako pierwsza o dzieciach indygo mówiła już w latach 60. i 70. parapsycholożka ze Stanów Zjednoczonych – Nancy Ann Tappe, która zajmowała się m.in. aurą otaczającą ludzi. Jej zdaniem niektóre dzieci mają aurę o niebiesko-fioletowym kolorze – stąd indygo właśnie. Te dzieci, zdaniem Tappe, są obdarzone wyjątkową wrażliwością i sposobem postrzegania świata, są "świetliste" i ze wszech miar wyjątkowe.

Ideę dzieci indygo rozbudowały pod koniec lat 90. Lee Carroll & Jana Tober w swojej książce: "The Indigo Children: The New Kids Have Arrived" - to dzięki nim termin zyskał wielu zwolenników na całym świecie. Szczególnie wielu wyznawców idei dzieci indygo znajdziemy w Stanach Zjednoczonych, gdzie filozofia New Age ma szczególnie wielu sympatyków, a wiara w anioły, nadprzyrodzone moce i inne światy ma się bardzo dobrze.
Dzieci Indygo są wśród nas?
Jak czytamy na stronie poświęconej dzieciom indygo (allaboutindigos.com), opartej na pracach Nancy Ann Tappe, w latach 60. tylko 1 osoba na 5 tys., była indygo. Teraz jednak już 95 proc. zalicza się do dzieci indygo. Co to właściwie znaczy? Wg twórców wspomnianej strony, nie ma znaczenia, czy poprawnie rozpoznamy dziecko indygo. Ważne jest to, że energia takiego dziecka zmienia naszą planetę i sposób, w jaki ludzie żyją. Istotne jest to, że dzieci indygo akceptują innych takimi, jakimi są. "Zadaniem (dzieci indygo – przyp. red.) jest integracja ludzkości poprzez globalizację, która wychodzi poza polityczne i ekonomiczne granice i poza osobiste uprzedzenia" - czytamy. Dziecko indygo to kolejny etap ewolucji – przekonują wyznawcy idei.
Redakcja poleca:
Czy spinner pomaga na ADHD, czy służy diabłu? [WIDEO]
Spinnery, niepozorne plastikowe zabawki, zawładnęły sercami dzieci na całym świecie. Miały pomagać w terapii ADHD i autyzmu, ale wg niektórych organizacji chrześcijańskich są narzędziami okultystycznymi. Gdzie leży prawda?
Czy moje dziecko jest dzieckiem indygo?
Kiedy zapoznamy się z cechami dzieci indygo, z łatwością zauważymy, że prawie każde dziecko pasuje do opisu, wspomniane 95 proc. przestaje więc dziwić. Oto 9 cech charakterystycznych dla dziecka indygo, wg twórców strony All About Indigos:

Zrelaksowane i swobodne
Empatyczne względem rówieśników
Kocha śmieciowe jedzenie
Ma dużo energii
Nudzi się w szkole i łatwo się rozprasza
Nie ma najmniejszego problemu z wielozadaniowością
Bezpośrednie
Nie poddaje się normom społecznym
Uważa, że ma prawo do wszystkiego

Wygląda na to, że niemal wszystkie dzieci mają aurę w kolorze indygo, prawda?
Osobowość dziecka indygo
Jak wygląda życie z dzieckiem indygo? Jakie jest dziecko, które ma zmienić świat? Jan Yordy, prowadząca terapię zabawą nauczycielka w szkole podstawowej z 25-letnim doświadczeniem, wypracowała listę cech osobowościowych dzieci indygo, w których nie brakuje terminów szczególnie upodobanych przez wyznawców nurtu New Age:

Są uparte i niezależne i wolą robić to, co same uznają za stosowne, zamiast słuchać autorytetów (nauczycieli czy rodziców)
Wykazują mądrość i troskę o innych, wykraczającą poza normy dla ich wieku
Tradycyjne metody wychowawcze nie sprawdzają się w przypadku dzieci indygo. Jeśli rodzic chce zmusić dziecko do posłuszeństwa, zakończy się to walką o władzę
Ich energia wibruje na dużo większych częstotliwościach, dlatego łatwo dają się zgnieść negatywnej energii innych ludzi lub maszyn
Jeśli ich energia nie zostanie odpowiednio zrównoważona, będą mieć problemy emocjonalne, takie jak: depresja, stany lękowe, pobudzenie, gwałtowne napady złości
Mają lepiej wykształconą prawą półkulę mózgu i są twórcze, dlatego często źle sobie radzą w szkole, która jest nastawiona na pracę lewą półkulą mózgu
Często diagnozuje się u nich ADHD i ADD, bo wydają się impulsywne (ich mózgi szybciej przetwarzają informacje) i potrzebują ruchu, by móc się skoncentrować
Są bardzo wrażliwe i mają świetną intuicję, zdają się widzieć, słyszeć i wiedzieć o rzeczach, które są racjonalnie niewytłumaczalne
Ich wrażliwość sprawia, że mogą mieć problem z jedzeniem i być szczególnie wrażliwe na kwestie związane z ochroną środowiska
Kiedy ich potrzeby nie są zaspokajane, wydają się wymagającymi egocentrykami, mimo że nie taka jest ich prawdziwa natura
Te dzieci mają szczególny dar i potencjał, który - jeśli nie jest odpowiednio wspierany i akceptowany - zmarnuje się

ADHD a dzieci indygo
Dzieci indygo, często wymieniane razem z dziećmi kryształowymi (z zaburzeniami ze spektrum autyzmu) często określane są przez otoczenie jako dziwne. Wyznawcy teorii o dzieciach indygo uważają jednak, że są one obdarzone szóstym zmysłem i dzięki temu są wyjątkowe. Dla otoczenia dziecko indygo to nadpobudliwy człowiek, który nie przestrzega norm społecznych i nie chce się podporządkować żadnej władzy. Tacy uczniowie nie są mile widziani w szkolnych ławach, a rodzice często skarżą się na ich zachowanie.

Tłumaczenie wyznawców tej teorii jest takie, że dzieci indygo są bardziej pobudzone i częściej się denerwują, bo widzą i wyczuwają obecność duchów. A takie zachowanie w oczach nauczycieli i lekarzy od razu przypina im etykietkę dziecka z ADHD. Leczenie takich dzieci na ADHD tylko opóźnia zmiany, które muszą nastąpić na naszej planecie, żeby ludzkość mogła nadal na niej żyć.

Leczenie farmakologiczne dzieci indygo
W książce poświęconej rozwojowi duchowemu "świetlistych dzieci", autorstwa Doreen Virtue, czytamy: "Dzieci indygo, które zażywają Ritlin lub inne leki psychotropowe szybko tracą kontakt ze swoją intuicją i zdolnościami parapsychologicznymi oraz swoją osobowością wojowników. Te dzieci zostały zesłane na ziemię z tymi trzema duchowymi darami dokładnie w tym celu, by oczyścić naszą planetę społecznie i z zagrożeń dla środowiska" (tłum. red.).

Wielu rodziców, którzy wierzą, że ich dzieci są indygo, nie decyduje się więc stosować leczenia wobec swoich dzieci ze zdiagnozowanym ADHD czy ADD – uważając, że jest to naturalna osobowość ich dziecka, która wymaga akceptacji i świadczy tylko o ich nadzwyczajnym darze i wyjątkowości, a leczenie - szczególnie farmakologiczne przeszkodzi im w misji zbawienia świata. W tym miejscu włączają się głosy krytyki, wyznawcy teorii o dzieciach indygo mogą bowiem – mimo że w dobrej wierze - krzywdzić swoje dzieci nie stwarzając im odpowiednich warunków do kształtowania zachowań społecznych i radzenia sobie z emocjami, co w konsekwencji utrudni dzieciom prawidłowe funkcjonowanie w społeczeństwie.
Redakcja poleca:
Czy spinner pomaga na ADHD, czy służy diabłu? [WIDEO]
Spinnery, niepozorne plastikowe zabawki, zawładnęły sercami dzieci na całym świecie. Miały pomagać w terapii ADHD i autyzmu, ale wg niektórych organizacji chrześcijańskich są narzędziami okultystycznymi. Gdzie leży prawda?
Idealny świat wg dzieci indygo
A jak wyglądałby idealny świat, gdyby rządziły nimi dzieci indygo? Odpowiedź znajdujemy na stronie Spiritual Growth Prophecies (z przepowiedniami dotyczącymi rozwoju duchowego):

Wolny od wszelkich silnych chemikaliów;
jedzenie byłoby hodowane i uprawiane organicznie, lokalnie, świeże i minimalnie przetworzone;
edukacja byłaby dostępna dla wszystkich i dzieci miałyby więcej do powiedzenia w sprawie swojej drogi edukacyjnej i programów nauczania;
rodzina to byliby ludzie, z którymi akurat przebywamy i obejmowałaby szerszy krąg ludzi;
nasz system polityczny naprawdę służyłby dobru ludzkości, byłby o wiele bardziej demokratyczny, a nawet socjalistyczny;
wszystkie kraje i ludzie pracowaliby razem, żeby poprawić życie na naszej planecie;
natura i jej potrzeby byłyby priorytetem, szczególnie jeśli chodzi o czyste powietrze i glebę;
dzieci byłyby traktowane z szacunkiem, a ich zdanie byłoby brane pod uwagę przy podejmowaniu każdej decyzji ich dotyczącej;
wszyscy ludzie byliby sobie równi, bez względu na rasę, kolor skóry, płeć czy wyznanie

Rzeczywiście, taki świat byłby idealny. Sceptykom trudno jednak nie doszukiwać się w tym daleko posuniętej naiwności, uważają też, że idea dzieci indygo ma tylu sympatyków, bo przyjemniej jest myśleć, że ma się dziecko indygo (wyjątkowe, lepsze od innych, które ma zmienić świat) niż dziecko z ADHD, które określane jest jako trudne.



https://mamotoja.pl/dzieci-indygo-kim-sa...,r1p2.html



Czytałam kiedyś trochę inną charakterystykę tych dzieci.
Ktoś coś wie na ten temat bardziej?
Może z własnych obserwacji?

Nigdy nie mówiłam, że jestem normalna.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



16-09-2018, 19:04:06
Post: #2
RE: Dzieci indygo
Na stronce [Obrazek: logo.png]

Znalazlam ciekawy tekst :

Cytat: podaję idealne warunki na Ziemi dla dzieci indygo:

Dzieci indygo mają swoje zadanie do wykonania na tej planecie, i będą to robić, czy tego chcemy, czy nie. Nadchodzi czas wielkich przemian, a dzieci (świadomie, czy nieświadomie) przygotowują świat do nowych wartości: jedni, miłości, braterstwa i integralności.

Owe specjalne dzieci światła (mali alergicy, pobudzeni empatią wrażliwcy, niekiedy potrafiący uzdrawiać) są prekursorami radykalnych zmian, które nie tylko uzdrowią Ziemię, ale nas wszystkich.
Jaka więc ma być planeta Ziemia?

Niezatruta, czyli wolna od Monsanto (szatańskie nasienie? mejbi)

Z ekologicznym jedzeniem

Dzieci miałyby wpływ na edukację i programy nauczania.

Dzieci nie byłyby własnością ani rodziców, ani tym bardziej państwa. Będą traktowane z szacunkiem i będą uczestniczyć jako konsultanci w sprawach ich dotyczących

Zostaną ujawnione wszelkie tajemnice watykańskie, generalnie będzie jawnie co do istot kosmicznych, 4 wymiaru, technologii, satanistów, bankierów, polityków

Znikną sztuczne granice, nacjonalizm, religie, zezwolenia na budowę domu, prawa jazdy

Ludzie zaczną rezonować z czystą Ziemią i Powietrzem

Kolory ciała nie będą miały znaczenia, narodowości też, ale i tak wszyscy dowiedzą się skąd się biorą politycy

Osobowości będą widoczne tylko pod mikroskopem, za to wypłyną indywidualności. Ego przestanie się panoszyć. Ludzie przestaną się zachowywać jakby ktokolwiek inny nieustająco na nich patrzył, za wyjątkiem ich samych.

Będziemy kochać sercem

Emocje będą akceptowane owszem, ale będą zerowane, aż przestaną być groźne dla Ciebie, Twojego ciała bolesnego i dla nas wszystkich, bo jesteśmy jednią.
[Obrazek: oczyy.JPG]

Zuzu59 -
Cytat:Ktoś coś wie na ten temat bardziej?

Odpowiedz znajdziemy http://ezotop.pl/thread-8103-page-10.html post 145

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Star ... jak uczymy dzieci świata ... * Matrix * ... Boji 32 17.778 09-02-2016 22:47:43
Ostatni post: Boji