Wróżymy tylko osobom pełnoletnim - REGULAMIN PRÓŚB O WRÓŻBĘ - Kliknij i przeczytaj koniecznie!

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czerwona nitka
22-06-2018, 12:41:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-06-2018 12:43:25 przez Boji.)
Post: #1
Star Czerwona nitka
[Obrazek: 18611b08709b0ea7.jpg]


Potrzebę czerwonej nitki motywują słowa z księgi Zohar :

„Osoba posiadająca Złe Oko niesie ze sobą destruktywną, negatywną moc, zwaną niszczycielem świata,
ludzie powinni się przed nią chronić, nie zbliżać się do takiej osoby, by nie być przez nią zranionym”


Księga Zohar I, str. 68b.

Amuletem tej uproszczonej kabalistyki jest czerwona nitka nazywana „nicią Racheli”.
Oryginalna, koncesjonowana nitka była owijana wokół grobu Racheli w Betlejem.
Rozprowadzana jest zarówno pojedynczo, jak i w pakietach z naenergetyzowaną wodą
i materiałami promocyjnymi jest istotnym źródłem dochodów centrów kabalistycznych.

http://www.centrumkabbalah.home.pl/madro...nitka.html

Strona internetowa wykonana Fundacji Kabbalah mówi nam coś konkretniejszego:

Czerwona Nitka –
ochrona przed złym okiem


Cytat:Czerwona nitka (Red String) chroni nas przed wpływem złego oka.
Złe oko jest bardzo potężną negatywną siłą.
Odnosi się ono do nieprzyjaznych spojrzeń,
które czasem kierowane są w naszym kierunku przez otaczających nas ludzi.
Zazdrosne oczy i złe spojrzenia oddziaływają na nas powstrzymując nas
od zrealizowania naszego pełnego potencjału w każdym aspekcie życia.
Według Kabbalah potrzeba skonfrontowania się z tymi negatywnymi oddziaływaniami
nie może być niedoceniana. L
udzie którzy tego nie doceniają i nie aktywują tarczy ochronnej poprzez pozytywne
i proaktywne działania w końcu staną się ofiarami.
Kabbalah naucza nas, że możemy usunąć te niechciane negatywne wpływy,
a co więcej mamy potencjał aby na zawsze wymazać negatywność.
Moc oka, z kabalistycznego punktu widzenia
może być niezwykle potężnym instrumentem uzdrawiania oraz może być kanałem zniszczenia.

Rachel i czerwona nitka –

Czerwona nitka jest używana jako narzędzie ochrony od wieków.
Technologia jej uzyskiwania, która została opracowana przez mędrców
polega na tym że nić tę owija się na około grobu wielkiej pramatki Racheli w Izraelu.
Po czym nić tę tnie się na kawałki i nosi się wokół lewego nadgarstka.
W Kabbalah lewą rękę uznaje się za rękę przyjmującą zarówno na poziomie ciała
jak i na poziomie duszy.
Poprzez noszenie tej nitki na lewym nadgarstku,
możemy uzyskać żywe połączenie z ochronnymi energiami otaczającymi grób Racheli.
Pomaga to również w korzystaniu z energii ochronnej w dowolnym czasie.
Kabaliści wierzą, że poprzez szukanie światła świętych osób takich jak Rachela
możemy użyć do pomocy ich moc.
Rachel reprezentuje świat fizyczny w którym żyjemy.
Jej największym pragnieniem jest chronić od zła i bronić wszystkie swe dzieci.
Zakładając nitkę na lewym nadgarstku recytujemy Ana Becoach
zamykając niejako jej energię ochronną w nas
a to powstrzymuje energie negatywne zamierzające nam szkodzić.”
Cytat:INSTRUKCJA –

Dobrze byłoby, aby osoba która będzie zawiązywać ci czerwoną nitkę,
była osobą którą kochasz, szanujesz,
a idealnie byłoby gdybyś ją kochał albo miał z tą osobą najlepszy kontakt.

Oto instrukcja jak zawiązać czerwoną nitkę Racheli:
1. na nadgarstku lewej ręki zawiązujemy jeden luźny węzeł
2. potem związujemy jeszcze 6 węzłów, tak żeby całkowita liczba węzłów wynosiła 7.
3. po zakończeniu zawiązywania węzełków, osoba która nam nitkę związała wypowiada tekst BEN PORAT,
który znajduje się na każdym opakowaniu Nitki.
BEN PORAT to modlitwa skierowana przeciwko wpływom złego oka.”
http://www.kabbalah.jaaz.pl/index.php?mo...view&id=99


Musi być coś czerwonego od uroku ?

Od dzieciństwa słyszałam w parku katoliczki kwilące nad wózeczkami.
„Musi być coś czerwonego od uroku! Bo ktoś zauroczy takie śliczne dzieciątko”
Czy mają świadomość że propagują żydowską magię,
której wpływy istniały od dawna w naszej kulturze, zwłaszcza na ciemnych wsiach ?

O czerwonych wstążeczkach słyszałem od dziecka.
Widziałem je nie raz na rączkach niemowląt czy przyczepione do wózków ...

Tak jak pisał G.Amroth, znany włoski egzorcysta,gdzie zanika wiara, szerzy się zabobon.


To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



Odpowiedz