Wróżymy tylko osobom pełnoletnim - REGULAMIN PRÓŚB O WRÓŻBĘ - Kliknij i przeczytaj koniecznie!

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Potrzeba jesiennego amuletu :)
09-08-2017, 15:32:39
Post: #1
Star Potrzeba jesiennego amuletu :)
[Obrazek: linie_jesienne_5.png]
Amulet ma dawną tradycję, znany jest na całym świecie,
przybiera różne formy, odpycha wszelkie negatywne aspekty.



Jesienna lalka


[Obrazek: 12027309_1048370035194465_2514228866306136428_o.jpg]

Wzorem naszych przodków możemy przygotować lalkę z siana lub rafii.
Podczas jej przygotowywania nie powinniśmy używać ostrych przedmiotów
- wszystko lepiej przygotować sobie przed rozpoczęciem pracy.
Kiedy rozpoczniemy tworzenie lalki, nie powinniśmy już przerywać pracy.
Siano zwijamy w kształt postaci.
Do wiązania możemy używać sznurka z naturalnych materiałów lub wstążek,
tasiemek, szmatek i owoców jesieni - kasztanów, żołędzi, gałązek, liści.
Lalka może mieć twarz, lecz według dawnych wierzeń, nie powinna mieć oczu.
To one są zwierciadłem duszy i robiąc lalce oczy dajemy jej osobowość
oraz wolę.
Gotową kukiełkę napełniamy naszymi życzeniami.
Wizualizujemy dobrobyt, jaki ma nam zapewnić.
Trzymając na niej dłonie, napełniamy ją jasnym światłem.
Następnie zawijamy w bawełnianą szmatkę i chowamy ją w bezpiecznym miejscu w domu.
Nie powinnyśmy wyjmować jej aż do wiosny.
Ważne jest, aby w tworzeniu laki uczestniczyli tylko domownicy.
Nie powinno się pokazywać jej obcym.

Wieniec szczęścia


[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcQCwWw6w3o9QY-lYzqaMFV...V90zvHha2i]

Aby zapewnić sobie dobrobyt i szczęście rodzinne upleść możemy wieniec.
Do jego tworzenia potrzebować będziemy zebranych na polach zbóż,
jarzębiny, kolorowych liści i innych owoców jesieni.
Gotowy stroik ozdabiamy wstążkami, szmatkami, jesiennymi liśćmi.
Dodać możemy również figurki ptaków oraz drobne przedmioty,
które przynoszą nam szczęście lub symbolizują to, o czym marzymy.
Niegdyś wieniec uroczyście obnoszono po całej wsi,
następnie zanoszono do kościoła, by go poświęcić,
a na koniec umieszczano go w domu gospodarza dożynek.
Obecnie, kiedy przygotujemy wieniec, umieszczamy go w tym miejscu domu,
w którym toczy się życie rodzinne.
Może być to salon lub kuchnia.

Stroiki

[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcT-rmImIGU8ULdSVlJzDuR...DNNKeleNwI]

Świetnym sposobem na szczęście rodzinne są stroiki.
Do ich przygotowania potrzebować będziemy szyszek, kolorowych liści,
małych ozdobnych dyń w różnych kolorach, kasztanów, żołędzi, jarzębiny.
W przypadku stroików szczególne znacznie mieć będą kolory, jakie wybierzemy.
Więcej zieleni to dobrobyt, czerwień to miłość, żółty -
zdrowie i witalność, brązowy - spokój, pomarańczowy - energia i witalność.
Całość łączymy w dowolny sposób.
Liście mogą być suszone, chociaż zdecydowanie lepiej włożyć zebranie liście do wazonu z wodą.
Innym sposobem na jesienne stroiki jest umieszczenie pojedynczych liści w małych fiolkach z wodą
i zawieszenie ich w różnych częściach domu.
Najpopularniejszą z jesiennych ozdób są oczywiście wydrążone dynie, ze świeczkami w środku.

Świecznik

[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcTqF6eZeCrDKqqCcmNwLvO...TffrcNgQpQ]

Do wykonania świecznika potrzebny nam będzie słoik.
Na wieczku zaznaczamy miejsce, w którym wywiercimy dziurkę na knot.
Następnie robimy otwór.
Potem przekładamy przez niego wkręcaną, metalową rurkę.
Przekładamy przez nią sznurek, który będzie służył nam jako knot.
Następnie w słoiku układamy szyszki, kasztany, jarzębinę,
suszone plastry cytryny lub pomarańczy, goździki.
Możemy używać również szyszek, gałązek jałowca czy sosny, kory drzew,
ziaren kawy, lasek wanilii, kawałków dyni i innych rzeczy,
według własnego uznania.
Całość zalewamy olejem ziołowym, kokosowym, rzepakowym, płynną parafiną – płynem, który płonie.
Dodać możemy również dowolne olejki zapachowe.

[Obrazek: arbre10.gif]


Podczas jesieni dni są coraz krótsze, a wieczory zimne.
Dlatego dobrze jest korzystać z magii zapachów i kolorowych świec.
Poprawią one nasz nastrój i wzmocnią.
Wybierając olejki i kadzidła, warto kierować się gotowymi poradnikami, ale również własną intuicją.
Nasza podświadomość wie, co dla nas najlepsze.
Podobnie sprawa ma się z kolorami świec.
Zadbajmy również o kwiaty na naszym balkonie czy ogrodzie.
Aby zapewnić sobie szczęście warto posadzić wrzosy, cyklameny, chryzantemy, astry.
Warto również samodzielnie wykonać amulety,
które będziemy nosić przy sobie przez całą zimę.

Niezależnie od tego, jaki jest nasz stosunek do magii,
warto cieszyć się jesienią.
Kolory radują oczy, słabsze słońce uspokaja.
Jeśli nie chcemy przygotowywać stroików,
to włóżmy do kieszeni chociaż jednego kasztana.
Zawsze kiedy będzie nam zimno i źle, weźmy go w dłoń.
Brązowa kuleczka rozgrzewa, uspokaja i napełnia spokojem.
Warto spróbować.

[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcQldlbPqmOhDitu-JftilY...S1j0uOmhJS]



Autor: Małgorzata Maćkowiak
Źródło: Onet.

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



09-08-2017, 21:36:26
Post: #2
RE: Potrzeba jesiennego amuletu :)
Napisałbym co o tym myślę ale znowu będziesz płakać ze jestem złośliwy i się czepiam.
W każdym bądź razie tekst jest naprawdę niewiele warty.

[Obrazek: konie053.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
10-08-2017, 10:38:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-08-2017 10:56:57 przez Boji.)
Post: #3
RE: Potrzeba jesiennego amuletu :)
[Obrazek: 5.gif]

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
10-08-2017, 11:30:08
Post: #4
RE: Potrzeba jesiennego amuletu :)
Gullfaxi ...
dlaczego sadzisz, ze Pani Małgorzata Maćkowiak napisala tekst
o ktorym wyrazasz sie, ze jest naprawdę niewiele warty ? [Obrazek: laie_67.gif]
chyba zyskales nowa funkcje nadwornego korektora [Obrazek: icon_lol.gif.184988e28ac0620bbc9f2299d05ec534.gif]

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
10-08-2017, 12:34:52
Post: #5
RE: Potrzeba jesiennego amuletu :)
Ja natomiast oceniam artykul Pani Małgorzaty Maćkowiak
jako ludowa ezoteryke.


Sa opisane cztery amulety ...

Jesienna lalka:
Cytat:Gotową kukiełkę napełniamy naszymi życzeniami.
Wizualizujemy dobrobyt, jaki ma nam zapewnić.
Trzymając na niej dłonie, napełniamy ją jasnym światłem.

Wieniec szczescia :
Cytat:Aby zapewnić sobie dobrobyt i szczęście rodzinne upleść możemy wieniec.

Stroiki :
Cytat:Świetnym sposobem na szczęście rodzinne są stroiki.

Swiecznik :
Cytat:Podczas jesieni dni są coraz krótsze, a wieczory zimne. Dlatego dobrze jest korzystać z magii zapachów i kolorowych świec. Poprawią one nasz nastrój i wzmocnią.


Jesienne amulety folklorystyczne przynosza ochronne, szczescie, dostatek i harmonie.
Czyz ne jest to cudowna jesienna ezoteryka ?
Cytat:
Mikesz :

[ ... ] trzeba już udać się do specjalisty w zakresie ezoteryki ( np. Gullfaxi )

coz ... bywaja bardzo wasko okreslone umiejetnosci ezoteryczne.

A przeciez cale zycie jest ezoteryka ...


[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcS2eJbPMxBqnBoobxlgaR1...lKP5w5Lsfg]

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
10-08-2017, 12:46:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-08-2017 12:49:29 przez Mikesz.)
Post: #6
RE: Potrzeba jesiennego amuletu :)
Otóż, właśnie, że nie.
Piszesz ( Twój cytat ) : " ... A przeciez cale zycie jest ezoteryka ...".

Właśnie , chyba - nie ... - :s
Trzeba umieć odróżnić, zwykłe codzienne, ludzkie życiowe sprawy i codzienne problemy - od ezoteryki i konkretnego zajmowania się tą dziedziną.

I może w tym punkcie się różnimy ... ? - :s

Ezoteryzm, ezoteryka
– cecha wierzeń zwanych wiedzą tajemną, hermetyczną lub ezoteryczną i przekazywaną jedynie wybranym osobom w przeciwieństwie do dostępnej dla ogółu wiedzy egzoterycznej; w religioznawstwie tendencja do utajniania części wierzeń danej doktryny lub kultu religijnego przed ogółem; w filozofii teorie starożytnych i średniowiecznych szkół filozoficznych, które ówcześnie były przekazywane jedynie wybranym uczniom...

Ezoteryzm uprawia inne postrzeganie rzeczywistości, bardziej otwarte, rozwój duchowy, porusza tematy duchowe lub odrzucane przez naukę. Treści są na ogół otoczone atmosferą tajemnicy, przekazów ze starożytności, guru o nadnaturalnych mocach, itp., są odczuwalne w sposób pozazmysłowy.

Wiele z kwestii przedstawianych współcześnie jako nowe w ezoteryce (np. z zakresu parapsychologii), w rzeczywistości od wieków znane były filozofii, rozważa się więc zaryzykowanie większego otwarcia tej dziedziny na ezoterykę, by przypomnieć, że rzekomo nowe „odkrycia” ezoteryki znajdują swoje odpowiedniki już w ideach starożytnych filozofów.

Wokół pojęć ezoteryzm, ezoteryka narosło współcześnie wiele nieporozumień i bywa, że stosowane są do nazwania rzeczy lub zjawisk nieznanych, niezbadanych, niezrozumiałych.

Mikesz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
10-08-2017, 12:50:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-08-2017 13:20:20 przez infedro7 ♡.)
Post: #7
RE: Potrzeba jesiennego amuletu :)
(10-08-2017 12:34:52)Boji napisał(a):  coz ... bywaja bardzo wasko okreslone umiejetnosci ezoteryczne.

A przeciez cale zycie jest ezoteryka ...


[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcS2eJbPMxBqnBoobxlgaR1...lKP5w5Lsfg]

- masz racje Boji Ezoteryka, to całe Życie, a nie tylko wąskie jego aspekty... chociaż te poszczególne niejako składowe tworzą właśnie to całe Życie... :* Angel
- a dlaczego tak myślę(?).... bo przecież wszyscy jesteśmy dziećmi Boga*/Absolut, Uniwersum/ a Om jest przecież największym ezoterykiem, a nawet więcej każdy z nas to właśnie w samej istocie Duszy jest On sam... :D

- http://www.psychozytywnie.pl/
Ta stronkę znalazłem własnie dzięki Boji... i bardzo jej za to dziękuje :*
- a w zamian przypominam i wciąż polecam *life good morning* :)

Jednym słowem definicja Ezoteryki zależy od horyzontu myślowego... bo jest ona jak Yin/Yang... jest niejako nierzeczywista ale i określa się w rzeczywistości. Bo jest przecież tym co każdy z nas, robi z własną Duszą właśnie... :heart:Angel

Bo Kto szuka ... Ten znajdzie... !!!:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
10-08-2017, 17:27:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-08-2017 17:37:46 przez Boji.)
Post: #8
RE: Potrzeba jesiennego amuletu :)
" ... A przeciez cale zycie jest ezoteryka ...".
Tak wlasnie postrzegam swiat, zycie [Obrazek: usmiech.gif]
W tym wzgledzie nie trzymam sie sztywnych ram ...

Cytat:infedro7 :
Jednym słowem definicja Ezoteryki zależy od horyzontu myślowego... bo jest ona jak Yin/Yang... jest niejako nierzeczywista ale i określa się w rzeczywistości. Bo jest przecież tym co każdy z nas, robi z własną Duszą właśnie... :heart:Angel

Wlasnie tak ...

odnosnie tych jesiennych amuletow -
amulet ma dawna tradycje, znany jest na calym swiecie,
przybiera rozne formy, odpycha wszelkie negatywne aspekty. [Obrazek: tak.gif]

dzieki infe za *life good morning* [Obrazek: icon_biggrin.gif]

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
10-08-2017, 18:55:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-08-2017 19:21:14 przez infedro7 ♡.)
Post: #9
RE: Potrzeba jesiennego amuletu :)
(10-08-2017 17:27:50)Boji napisał(a):  - dzieki infe za *life good morning* [Obrazek: icon_biggrin.gif]

Miło mi... a tu masz wywiad z Ewą, autorką tego bloga... :)
- http://kalejdoskoprenaty.blogspot.com/20...-good.html

- przytoczę tylko pierwszą odpowiedź Ewy...
Cytat:1.Kiedy i skąd ogólnie wziął się pomysł na bloga? Co Cię zainspirowało do jego założenia?

- Pomysł na bloga wziął się po dość trudnych dla mnie życiowych przejściach, kiedy to pojechałam odreagować na Maltę.
- Spłynęły tam na mnie taka energia i szczęście, że zapragnęłam podzielić się nimi z innymi.
- To było bardzo metafizyczne doświadczenie, które do dziś wraca do mnie wyłącznie w podróży. Ewentualnie przy winie, ha ha:)

- i niech ktoś powie, że Życie to nie ezoteryczna Magia... ;) :P !!!!!!!!!!!!!!!!!!


I jej wspaniały blog /może i innym się też przyda w swej życiowej podróży... https://lifegoodmorning.blogspot.com/


--- :heart: Angel

Bo Kto szuka ... Ten znajdzie... !!!:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



11-08-2017, 08:37:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-08-2017 08:47:21 przez Gullfaxi.)
Post: #10
RE: Potrzeba jesiennego amuletu :)
wiesz Boji posty blogierki ezoteryką no cóż chyba coś nie tak. Owszem laleczki ze słomy zarówno w formie męskiej jak i żeńskiej sa ezoteryczne i magiczne tyle ze za taka magie szło sie kiedyś na stos.

[Obrazek: konie053.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
11-08-2017, 09:45:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-08-2017 10:10:49 przez infedro7 ♡.)
Post: #11
RE: Potrzeba jesiennego amuletu :)
(11-08-2017 08:37:37)Gullfaxi napisał(a):  wiesz Boji posty blogierki ezoteryką no cóż chyba coś nie tak. Owszem laleczki ze słomy zarówno w formie męskiej jak i żeńskiej sa ezoteryczne i magiczne tyle ze za taka magie szło sie kiedyś na stos.

Guli, ezoteryka jest w każdym z nas i każdy doświadcza jej tak jak sam może, a przede wszystkim sam chce... wiec wybacz, ale ani Ty ani Mikesz nie zawrócicie kijem Wisły, bo to i tak tylko ich Własna Wolna Wola dana zarówno im jak i nam wszystkim od Stwórcy/Uniwersum...
I dlatego na wszystko jest potrzebny CZAS, bo on leczy rany i daje nowe doświadczenia, i nikt nie ma prawa poganiać innych , bo to jest ich Czas i miejsce... bo i tak każdy przecież ma swój/e ;)
- więc w sumie, to może wcale nie chodzi o same posty, tylko o ich własne odczuwanie... a własne* oznacza indywidualne, co przecież może również i oznaczać ezoteryczne... bo dlaczegoż by nie. xD

Tak jak jest to własnie u blogerki z *life good morning*... :)
- i wybacz, ale nie rozumiem dlaczego negujesz doświadczeń blogerki, skoro jak sama pisze "to było bardzo metafizyczne doświadczenie"... ;)

A poza tym to jeszcze nikt z ludków nie urodził sie doskonały... więc tolerancja* dla innych którzy sami doświadczają to czego im jeszcze brak to podstawa dla tych, którzy sa podobno wyżej od nich / i takie jest moje zdanie...


...pozdrawiam :heart: Angel

Bo Kto szuka ... Ten znajdzie... !!!:)
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
11-08-2017, 14:56:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-08-2017 15:13:41 przez Boji.)
Post: #12
RE: Potrzeba jesiennego amuletu :)
cd. na sb
[Obrazek: tongue.gif]
Nalezaloby sie rzeczywiscie zastanowic,
czy wizualizacja, napelnianie przedmiotow jasnym swiatlem - czyli magia rytualna -
wiedzminskie sposoby oczyszczania, magia ziol, naleza do ezoteryki czy nie ...
Magowie ? - ezoteryka czy nie ?
Jesli tak, to przedmioty wykorzystywane najczesciej przez magow min.to :
kolorowe wstazki, sznurki, kolorowe szmatki, nozyczki - igly - szpilki, ziola ...
Wykonywanie lalek w czarach milosnych - magia ludowa naszych przodkow ...
Swiece - niezaleznie czy to te w sloiczkach, czy na swiecznikach,
czy kolorowe jakimi poslugujemy sie w czasach obecnych do wszelkiego rodzaju wrozb i nie tylko ...
Woda w magii (nie tylko) slowianskiej - Wodokres, magia gotowania.

Amulety wystepuja wlasciwie w kazdym folklorze
spolecznosci historycznych i wspolczesnych.

„Idea wianka w magii ludowej oznacza coś zamkniętego,
niedostępnego, zamykającego dostęp wszelkiemu złu.
Wianki te były używane do leczenia, ochrony gospodarstwa
oraz wkładano je do trumny dla spokoju duszy zmarłego.”


cytat z książki.

Magia ? - to ezoteryka, czy nie ?

Cytat:Mlodziez i magia
Ostatnio na fali fascynacji basniowa postacia malego czarodzieja Harry'ego Pottera wzroslo wsród mlodziezy zainteresowanie magia. Organizowane sa zloty i kolonie, na których dzieci bawia sie w rzucanie klatw i uroków. Wbrew powszechnej opinii o nieszkodliwosci takich zabaw, bywa to dosc niebezpieczne zwlaszcza, gdy trafi sie dziecko latwo wpadajace w róznego typu nalogi i manie.
Smutne jest to, ze coraz wiecej mlodych ludzi próbuje przygody z magia na powaznie, nie zdajac sobie sprawy z tego, jak tragiczne moga byc dla nich konsekwencje takiej dzialalnosci...

fragment rozmowy :

Cytat:
Gullfaxi :

Owszem laleczki ze slomy zarówno w formie meskiej jak i zenskiej sa ezoteryczne i magiczne tyle ze za taka magie szlo sie kiedys na stos.

Cytat:allelopatia :
tak, ale.. jakby nie patrzec nie pali sie juz na stosach i nie topi w rzekach osob zajmujacych sie czarami, ezoteryka, ziolami..
hmmm, za to wsadza sie do wiezienia palacych ziolko ;p

[Obrazek: magiauzdrawianiapl-212x300.jpg]

Magia Rodowa

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
12-08-2017, 20:27:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-08-2017 20:33:44 przez Gullfaxi.)
Post: #13
RE: Potrzeba jesiennego amuletu :)
Litości wprowadzasz ludzi w błąd amulet i talizman to nie to samo!!!Amulet chroni
Talizman przynosi szczęście.
Oczywiście ze każdy ma prawo do swoich poglądów satanista i czarny mag czy wyznawca magii chaosu CO NIE ZNACZY ZE MUSZE SIĘ Z NIM ZGADZAĆ I ZAAKCEPTOWAĆ JEGO CHORE POGLĄDY I CHORE SZKODLIWE DLA INNYCH PRAKTYKI Tak jak nie zaakceptuje przesyłania czarnych energii-żeby była jasność nie pisze ze Ty przesyłasz tylko ogólnie.

[Obrazek: konie053.gif]
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
13-08-2017, 20:53:00
Post: #14
RE: Potrzeba jesiennego amuletu :)

[Obrazek: gaia2.jpg]

W amuletach i talizmanach człowiek poszukuje wsparcia, ratunku przed złem, a czasem nadziei na lepszy los.
Wierzy lub tylko chce wierzyć, że w ten sposób będzie mógł żyć bezpiecznie i lepiej.
Rzeczywiście, cała natura ma służyć człowiekowi,
ale nie należy też zapominać o tym, że człowiek stanowi bardzo ważną jej część.
Sam w sobie posiada potężne energie myśli, które go chronią lub przyciągają zagrożenia.

To ludzie, a nie podróże statkiem, przyprawiają mnie o chorobę morską.
Ale obawiam się, że nauka jeszcze nie znalazła lekarstwa na tę dolegliwość.

Umberto Eco
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz 


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
Star Potrzeba wiosennego amuletu :) Boji 0 873 19-01-2015 20:08:41
Ostatni post: Boji