Wróżymy tylko osobom pełnoletnim - REGULAMIN PRÓŚB O WRÓŻBĘ - Kliknij i przeczytaj koniecznie!

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Anonimowosc
16-02-2017, 09:54:58
Post: #1
Anonimowosc
Jak wiadomo w internecie każdy jest anonimowy, ale gdy dojdzie pierwszy raz do spotkania ludzie zazwyczaj są skrępowani ,nieśmiali.Dziwne bo ,niby w necie ludzie piszą ze Sb choć się nie znają, ale i są tez tacy co piszą ze sobą spotkają się przypadkiem na ulicy ,ale nie zagaduja do siebie. Internet daje taką swobodę a rozmowy z internautami są na luzie. Człowiek tak od razu nie był by w stanie rozmawiać z ta druga osoba tak jak robi to anonimowo chyba że jest się otwartym to wtedy tak.Jestem ciekawa waszej opinii .Ja np jak bym miała się spotkać na żywo z hemoglobina24 lub Helena to
niewiedzialabym od czego zacząć dialog zmieszana bym była moim zdaniem inaczej wygląda rozmowa na żywca niż anonimowa. Ciekawa jestem czy każdy z was by tak w realu ze Sb dyskutował jak np na tutejszym forum ?

Nie śmierć roz­dziela ludzi, lecz brak miłości.

Jim Morrison
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



16-02-2017, 10:04:54
Post: #2
RE: Anonimowosc
Ja miałem dwa takie spotkania w realu ( Wrocław ) z użytkownikiem - Erda oraz z Lilii ...- :)

Mikesz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-02-2017, 10:21:36
Post: #3
RE: Anonimowosc
(16-02-2017 10:04:54)Mikesz napisał(a):  Ja miałem dwa takie spotkania w realu ( Wrocław ) z użytkownikiem - Erda oraz z Lilii ...- :)

Mikesz

I co dialog miedzy wami był taki jak na forum. Czy raczej spiety

Nie śmierć roz­dziela ludzi, lecz brak miłości.

Jim Morrison
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-02-2017, 11:08:59
Post: #4
RE: Anonimowosc
Był luźny, jak na forum, a momentami bardziej szczery i naturalny ... Spoko ...- :)
Mikesz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-02-2017, 11:53:00
Post: #5
RE: Anonimowosc
To kwestia podejscia. Owszem na zywo niektorym ciezko jest byc otwartym, zawsze maja powody by byc skrytym, natomiast po krotszej rozmowie chyba miedzy kazdym mozna zobaczyc te nic polaczenia.
W internecie nie czuc skrepowania, osobom niesmialym latwiej jest wstukac kilka literek na ekranie niz spojrzec w oczy na zywo. To wszystko to nasze blokady, Lakszmi kiedy czujesz sie wartosciowa, na rowni z innymi, nie wywyzszasz sie ani nikomu nie szkodzisz, to tak naprawde mozesz robic co chcesz, bez kalkulowania, po prostu byc soba. Z bliskimi znajomymi tez czasem rozmawiamy przez internet a potem spotykamy na zywo i nie ma problemu. Przy osobie poznanej wstepnie na odleglosc wystepuje nawet rodzaj satysfakcji ze spotkania zywo, nie cieszylabys sie gdybys znalazla sie na jakims zjezdzie forumowym? Kiedys bylem cala grupa na wypadzie weekendowym nad jeziorem. 15 osob kazdy z innego miasta.. i ciekawe bylo to, ze zachowywalismy sie wszyscy tak, jakbysmy sie czesto widywali, ot po prostu poznalismy swoje geby :D

>>Nie możesz człowieka nauczyć niczego. Możesz mu tylko pomóc odnaleźć to w sobie<<
Galileusz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-02-2017, 12:02:02
Post: #6
RE: Anonimowosc
No tu się zgodzę z tb Karol3k11.Jeśli chodzi o mnie mam tak ze podczas kontaktu realnego moja intuicja mówi czy to jest normalny człowiek. Mam takie wyczucie czy znajdziemy nic porozumienia. Chociaż drugiej strony gdy ktoś mi przypasuje, i czuje się przy tej osobie swobodnie to się otwieram.

Nie śmierć roz­dziela ludzi, lecz brak miłości.

Jim Morrison
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-02-2017, 12:11:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-02-2017 12:25:34 przez karol3k11.)
Post: #7
RE: Anonimowosc
Ludzie sie roznia, emocjonalnie rowniez. Np osoba ktora rzadko sie waha, postepuje wg swoich planow, ma mocne poczucie pewnosci siebie, nawet w zwyczajnej rozmowie bedzie sprawiala wrazenie, ze przytlacza rozmowce. Tyle ze ten slabszy emocjonalnie rozmowca powinien wiedziec, ze nie jest przytloczony dlatego ze jest atakowany, a dlatego ze nie stac go na odpowiedz lub obojetnosc.
Tak sie czasem mowi, strach ma wielkie oczy.. to wlasnie dla tych co mysla ze sa slabsi i ich miejsce jest pod miotla ;)

>>Nie możesz człowieka nauczyć niczego. Możesz mu tylko pomóc odnaleźć to w sobie<<
Galileusz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-02-2017, 12:23:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-02-2017 12:28:46 przez Dagny.)
Post: #8
RE: Anonimowosc
A u mnie to zalezy od sytuacji jakbym miala spotkać się z jakimś mężczyzną np. z tego forum to na pewno czułabym większe skrępowania niż jak z kobietą. Ogolnie każdy chce zostać dobrze odebrany i myślę, że nowa sytuacja, nowi ludzie w realnym świecie wywieraja w nas większe emocje niz wirtualnie.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-02-2017, 12:25:40 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-02-2017 12:40:01 przez Mikesz.)
Post: #9
RE: Anonimowosc
A oto miejsce Mikeszowych spotkań ...
( kliknij , by powiększyć obrazek ).
Podałem na forum po dwa te same zdjęcia w różnych pozycjach, bo często moje fotografie , przedstawiają się na forum do góry nogami ... ( nie wiem , dlaczego ... ? ) -:s
Na pewno co najmniej dwa z nich - będą w prawidłowej pozycji ... ( u mnie 1 i 4 ).


Załączone pliki Miniatury
               
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi



16-02-2017, 12:41:53
Post: #10
RE: Anonimowosc
(16-02-2017 09:54:58)Lakszmi napisał(a):  .Ja np jak bym miała się spotkać na żywo z hemoglobina24 lub Helena to
niewiedzialabym od czego zacząć dialog zmieszana bym była moim zdaniem inaczej wygląda rozmowa na żywca niż anonimowa. Ciekawa jestem czy każdy z was by tak w realu ze Sb dyskutował jak np na tutejszym forum ?

hehe czuje sie wyrozniona :D zapraszam do krakowa na test ;*

osobiscie nie mam problemu nawet z zaczepianiem ludzi na ulicy..nie streczycielstwo zaznaczam :P mysle ze to kwestia charakteru.

jesli hemoglobina poznaje kogos w realu po wczesniejszych rozmowach tylko na necie jest duza powtarzalnosc swierdzenia, ze jestem wieksza pozytywna wariatka niz sie wydaje. miod i cukier hehe

Skrepowanie wydaje mi sie bierze sie stad, ze mamy stycznosc nagle z jezykiem ciala, ekspresyjnoscia gdzie slowo pisane to tylko znaczki na bialym..odbior moze byc zupelnie inny..i to moze byc forma badania, poznawania na nowo wiec i dystans.

Tylko ludzie madrzy wciaz kwestionuja swoja wiedze. to, ze sie nie zgadzam z twoim zdaniem, nie znaczy, ze mam cos do ciebie, przestan sapac.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-02-2017, 13:14:48
Post: #11
RE: Anonimowosc
Myślę, że takie spotkanie nie było by aż tak trudne dla nas, ponieważ łączą nas poniekąd wspólne zainteresowania. A to zawsze jakiś punk zaczepienia do rozpoczęcia rozmowy i poznania się.

Przeszłam kilka taki spotkań i o ile na początku było faktycznie troszkę drętwo, to po kilku głębszych nie mogliśmy się nagadać :D
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-02-2017, 15:41:39
Post: #12
RE: Anonimowosc
To co, kto jest chetny na forumowe piwko? ;) Bylibyscie w stanie poswiecic na to jakis weekend? Czy sila za mala, i pozostaja pojedyncze spotkania?
;)

>>Nie możesz człowieka nauczyć niczego. Możesz mu tylko pomóc odnaleźć to w sobie<<
Galileusz
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-02-2017, 20:52:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-02-2017 20:53:44 przez lili.)
Post: #13
RE: Anonimowosc
Na tego typu spędy to ja zawsze jestem chętna :)

W "realu" poznałam Mikesza i Gulla - żadnych oznak skrępowania nie zauważyłam. O, proszę, to My (Lili&Mikesz):

   

proszę wybaczyć jakość zdjęcia ;)

- Ów sukkub, co nocami mężów nawiedza i dręczy... Co to go wam jaśnie oświecona księżna pani ubić zleciła... Tuszę, zabijać go nie ma wcale musu. Przecie zmora nikomu nie wadzi, tak po prawdzie... Ot, nawiedzi czasem... Podręczy krzynę...
- Ale jeno pełnoletnich - wtrącił szybko Malatesta.
A. Sapkowski - Pani Jeziora
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-02-2017, 22:42:31
Post: #14
RE: Anonimowosc
Kuczę fajne zdj Lili. Ni niestety ja nie mogę jak nie praca to znów coś. Ale jak coś jesteście mile widziani w Oławie.

Nie śmierć roz­dziela ludzi, lecz brak miłości.

Jim Morrison
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
16-02-2017, 22:44:12 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-02-2017 22:45:27 przez lili.)
Post: #15
RE: Anonimowosc
Lakszmi,

Ja z Gdańska przyjechałam.
Kwestia logistyki :D

Może uda się coś ogólnoforumowego wykombinować :)

- Ów sukkub, co nocami mężów nawiedza i dręczy... Co to go wam jaśnie oświecona księżna pani ubić zleciła... Tuszę, zabijać go nie ma wcale musu. Przecie zmora nikomu nie wadzi, tak po prawdzie... Ot, nawiedzi czasem... Podręczy krzynę...
- Ale jeno pełnoletnich - wtrącił szybko Malatesta.
A. Sapkowski - Pani Jeziora
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Zacytuj ten post w odpowiedzi
Odpowiedz