Forum ezoteryczne | ezoteryka | ezoTop.pl

Pełna wersja: Przeżycia związane z UFO?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Ciekawi mnie czy ktoś z was miał okazję zobaczyć niezidentyfikowany obiekt latający bądź zobaczyć samą istotę pozaziemską? :)
Pamiętam, że za czasów, gdy leciało "Archiwum X" i ten temat był tam numero uno jak większość z maniaków tego serialu zapewne wie :) marzyłem o takim kontakcie, spotkaniu. Wkręciłem się wtedy w to na maxa :) artykuły, książki itp. na ten temat...

Nigdy jednak nic takiego mi się nie przydarzyło, przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo. Teraz już nie czuje takiej potrzeby, biorąc pod uwagę relacje wielu świadków tych zdarzeń, ale z chęcią przeczytam jeśli ktoś z was miał z tym do czynienia lub przynajmniej mu się tak wydawało.
"Opowiem wam pewna historie. Bylo lato wieczorem jak zwykle na runde z kuzynem i kumplem skwereki, kazde miejsca juz znudzone ale tym razem nad jezioro na murku zasiadamy przy estradzie tak zwanej muszli, jako ze mlodzi i glupi otwieramy butelke trunku alkocholowego a zaczelismy go dopiero pic we dwuch kuzyn nie pil, siedzimy wpatrujac sie w niebo juz ciemne i zaczyna sie rozmowa na temat gwiazd gdyz jedna mocno swieci przed nami, wokol sa latarnie tak wiec nie ma calkowitej ciemnosci. Gdy tak sie zaczelismy zastanawiac co to za gwiazda/planeta i ze jej tu nie powinno byc jesli to planeta, zaczela sie oddalac z duza szybkoscia, az znikla calkiem. Dostrzeglismy ze to dziwne swiatlo a nie planeta dziwiac sie, poczulem niepokuj to tak jak by to swiatlo poczulo moj niepokuj i ze jest dostrzezone i zaczelo uciekac, tak szybko ze po gdzies 8 sekundach od chwili uczucia niepokoju widac bylo jak szybko znika maciupka juz kropka ponad atmosfera w kosmosie. Bylo to ok 7 lat temu, a dotej pory to zajscie nie ma wyjasnienia, chyba ze to super tajny wynalazek zatajony albo przybysze z dalekich stron, jedno z dwoch napewno."
Po przeczytaniu tej historii coś mi się przypomniało. Miałem podobną "obserwację" kilka miesięcy temu - paliłem w nocy na balkonie, późna godzina, cisza spokój jednym słowem przyjemnie. Zobaczyłem jakiś jasny punkt na niebie, pomyślałem, że to pewnie samolot, ale nagle zaczął się dziwnie poruszać, takie nagłe i szybkie skoki. Myślę, że zwykły samolot nie byłby w stanie wykonać takich zwrotów, a na pewno nie pasażerski lot.

Po chwili punkt zniknął, chciałem pstryknąć jakąś fotkę ale za ciemno było i za daleko fotografowany obiekt więc lipa by wyszła.
Może to było tylko jakieś złudzenie, sam nie wiem...ale uczucie niepokoju też się u mnie pojawiło.
hmmm ;) ciekawe ;P chyba każdy miał coś związanego z ufo :P ja mam taką historię, że kiedyś strasznie się tym interesowałam i pewnego dnia pewna osoba mi powiedziała tak z głupka "przestań się tym interesować" nie znam człowieka nie wiem o co chodzi :) nagle w nocy cała sztywna i czuje że ktoś mi w stopie grzebie przez pewien czas chodziłam z myślą no nie mam implanta w stopie no i do tej pory nie wiem czasem mnie tam coś boli ale to może strach mi taką historię zgotował ;P kiedyś mi się śniło że jestem Obelixem i utknęłam między drzewami zaczęłam się dusić i nie mogli mnie wybrudzić ze snu ;P choć to moje przeżycie z ufo mogło być kichą nie powiem fajnie było ^^
Te jasne punkty to gwiazdy lub samoloty,naparwdę trudno powiedzieć ze był to niezidentyfikowany obiekt latający,bardzo wątpliwe:)
Przekierowanie