To i ja podzielę się swoją pisaniną...
Aniele Boskie Światło Życia
przed Tobą nie ma nic do ukrycia,
znasz nędzę człowieka i całą istotę
rozumiesz mowę serca i cenisz prostotę.
Z Tobą otwieram drzwi światła i ciszy,
mogę tam przebywać i nikt mnie nie słyszy
działasz siłą serca w mojej skromnej duszy,
otwierasz me oczy,otwórz i me uszy.
Światło Boskiego Źródła przenikaj me życie
w granacie ciepłej nocy i o jasnym świcie.
Przemień mnie Aniele w ocean Miłości,
pokoju,harmonii,dobroci,radości.
Iskro Boskiego Światła otulaj ciepłem rąk,
przemieniaj w kwiatek lilii ten malusieńki pąk.
O Boskie Światełko na krawędzi drogi,
rozszerzaj mą świadomość,daj mi spokój błogi.
Przynieś pociechę,mądrość oraz uzdrowienie.
Pozostaw ślad w mym sercu,radość,ukojenie.
Niech Oddech Boskości przeniknie mą duszę,
strawy anielskiej skosztować okruszek,
by żyć pełnią Światła i Dobrocią słowa.
Rozbudzaj Boskie Siły,odradzaj od nowa.
Zapach,barwy,sny i dźwięki to język Anioła,
żaden człowiek Natury ICH poznać nie zdoła.
Przychodzą bardzo cicho wprost niepostrzeżenie,
otulą skrzydłem swoim,przekażą natchnienie.
Przeniosą w cud krainę gdzie nie ma zazdrości.
Gdzie w magnetycznym drganiu wzrasta dar miłości.
