Forum ezoteryczne | ezoteryka | ezoTop.pl

Pełna wersja: Magia elementów (żywiołów) - ogólnie
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam! Tutaj chciałbym nieco powiedzieć o żywiołach. Nie przedłużając:

Wiadomo - żywioły mamy wszędzie, są one dobrze zgrane, dobrze się harmonizują, idealnie współpracują. Na co dzień korzystamy z ich dobrodziejstw będąc nawet tego nieświadomi - czy to paląc w piecu, czy to zrywając owoce z drzewa czy kąpiąc się... Wzięliśmy to co natura nam zaoferowała, ale smutnym jest to że niewielu się odwdzięcza, bo w końcu bez żywiołów nie byłoby praktycznie niczego, nie byłoby nas.

Żywioły w magii są wręcz podstawowym elementem do zaznajomienia się. Energii żywiołów używa się prawie zawsze, w każdej dziedzinie. Każdy z nich wnosi coś innego, , wzmacnia dane strefy. Mówi się często ze ludzie "bez życia" często są nie doenergetyzowani, a Ci unoszący się, mający tzw "magiczne ADHD" są przeenergetyzowani.
Każdy z nas jest połączony z jakimś żywiołem, dwoma, lub (farciarze) z trzema. Mówiąc "połączony" mam na myśli że z danym żywiołem się najlepiej "komunikuje". Można to sprawdzić po naszym codziennym zachowaniu - osoby najlepiej dogadujące się z wodą będą często miały z nią kontakt, osoby z żywiołem wiatru będą bardzo lubiały otwarte przestrzenie, będą dużą uwagę zwracały na powietrze, osoby lubiące ogień najlepiej będą czuły się w kiedy jest gorąco, ale także są (nie zawsze) bardzo aktywne na co dzień, i ostatnie - osoby lubiący ziemię są bardzo monotoniczne, powolne, osoby takie często lubią mieć świadomość stabilności, często zwracają uwagę na grunt.

Ogólnie rzecz biorąc każdy żywioł ma też swój odpowiednik tutaj w świecie fizycznym. Po zapoznaniu się już z danym żywiołem można powiedzieć ze daje nam on "bonus" w postaci poprawy całokształtu fizycznego, ale głównie cech najbardziej zbliżonych do swoich. Tak więc np.: powietrze odpowiada myśleniu, umysłowi, inteligencji, itp. Ziemia odpowiada materializmowi, mądrości (nie mylić z inteligencją), rozwojowi, stałości - czyli serce, woda odpowiada instynktom - zawsze spokojna, uśpiona, stała, ale kiedy trzeba budzi się i jest nie do pokonania, jak instynkty matki chroniącej swoje dzieci, i ostatni ogień, reprezentuje duszę - jest waleczna, gorąca, ocieka odwagą, jest bardzo energiczna, dużo działa.

To ostatnie to oczywiście tylko moje przemyślenia, moje własne przypisy, można tutaj wszystko zmienić, poprzypisywać żywioły innym aspektom np.: ziemia -> wiatr, woda -> ogień. Nie zagłębiam się też tutaj w spis narządów odpowiadających żywiołom.

W tego krótkiego tekstu możemy podsumować że żywioły są wszędzie, zawsze, nawet w nas. Są harmonicznie zgrane, ale nie potrafimy się ze wszystkimi dogadać. Żywioły tworzą swoje harmoniczne przeciwieństwa ziemia przeciw wiatrowi, woda przeciw ogniu, itd. i to dzięki nim jest też ta harmonia. Z żywiołem wbrew pozorom można łatwo się porozumieć, tylko trzeba użyć serca/duszy/umysłu/wyciszonych instynktów. I pamiętajcie, żywioł ten nie musi się zgadzać z żywiołem przypisanym nam astrologicznie, możemy być też mieszankami. To już jest zależne.

Nie chce mi się już zagłębiać w ducha, bo to o wiele bardziej skomplikowane jak prąd sinusoidalny w trójnikach RLC.

Pozdrawiam.

P.s. swoją drogą zrobię ankietę, kto jaki ma żywioł, a żeby było ciekawiej zapytam o żywioł z jakim najlepiej się komunikujemy, i nawet jeżeli jesteśmy mieszanką, jakiś żywioł musi przeważać o ten 0,000000000000000000000000000000001%, i właśnie o ten pytam.

Szepcząca

dzięki Van
dobrze napisane ;)
Niby ziemia, ale czuję bardziej ogień. On coś mi daje, coś zmienia. Pomaga i daje napęd :)

Szepcząca

Bo z żywiołami to jest tak, ze niekoniecznie reprezentujemy ten, który przypisano nam z racji horoskopu.
(14-05-2010 18:44:56)Van napisał(a): [ -> ]Nie chce mi się już zagłębiać w ducha, bo to o wiele bardziej skomplikowane jak prąd sinusoidalny w trójnikach RLC.

szkoda, że Ci sie nie chce, chętnie bym sie dowiedziała czegoś więcej. Ps. bardzo fajny wątek założyłeś

Szepcząca

Już ja dopilnuję żeby mu się zechcialo ;) mam na niego swoje sposoby, a też mi smaka na ten wątek o duchu narobił. Łobuz jeden ;)
hehe, dzięki ;), w takim razie czekam na ciąg dalszy ;)

Trina7

Van, teraz już nie masz wyjścia i musisz pisac;>
Jaguś dopilnuj;)
a gdzie piąty element?
Przekierowanie