19-03-2010, 18:33:16
Koniec świata 2012
„Powiadam wam, że sami go stwarzacie”
Koniec nie będzie końcem, lecz początkiem końca następnego. Tornada, powodzie i inne kataklizmy są spowodowane waszym myśleniem o końcu. To nie jest sprawka Boga. Koniec ma być, który da początek, nie będzie to wyglądało tak tragicznie jak we wszystkich przepowiedniach. Zginą ci, którzy mają zginąć, którzy jego narzędzia, które podarował wykorzystują w sposób nie taki jak powinni, którzy myślą wyłącznie chlebem życia. Zawita dzień nowy, i Ty możesz zawitać nowym dniem na ziemi. (...)
„Aby być niepowtarzalnie innym duszy tchnieniem musicie wierzyć i żyć istnieniem. Słabość przezwyciężać siłą a siłą jesteście sami w sobie. To czego szukacie jest w was. W życiu codziennym odnajdować kroplę wiary, niech słońce da promień nadziei. Wszystko zależy od was. Każdy jest zdolny do wszystkiego. Jak ? Niestworzone dla was jest pytanie zawiłe. Serce jest miłością, dusza nadzieją, oczy wiarę mają w sobie, dłonie piękno dają, usta śpiewem miłości, wiary, nadziei krzyczeć powinny. Jest los nieskończenie nieskończony wasz, sami wybieracie drogę swą i sami stwarzacie wszystko co w was jest i co otacza. Świadomość macie tego, że widząc i słysząc jesteście. Świadomość nieść macie, że czując więcej dostajecie więcej. Waszym zadaniem jest doskonalenie siebie wsze i wobec, dalej i jeszcze dłużej. Czas wybieracie wy. Rada jedyna nieskończona: Nie wpadać w żal i cierpienie z powody chleba życia. Chleb życia daje przetrwanie. Wiara działa „cuda”, wiarą istnieć to wiarę mieć”.
(...)
"Po co brać, skoro się ma, lepiej dać i zyskać! Czasami umierasz w niedostatku nie czujesz grzejącego Cię kaloryferu Boskiego. I leżysz, chcesz czegoś choć sam nie wiesz czego, bo to masz. Nie uświadamiasz sobie, że to jest więc nie czujesz. I znów chcesz i ryczysz, bo nie potrafisz dostrzec. Zauważ, że masz wtedy nie będzie Ci już potrzebne, bo na tym polegasz! Słowa te pomogą Tobie zobaczyć to czego nie widzisz, a nie zdajesz sobie sprawy, że masz WSZYSTKO!"
,,Błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli’’
(Ewangelia J 20, 19-31)
„Powiadam wam, że sami go stwarzacie”
Koniec nie będzie końcem, lecz początkiem końca następnego. Tornada, powodzie i inne kataklizmy są spowodowane waszym myśleniem o końcu. To nie jest sprawka Boga. Koniec ma być, który da początek, nie będzie to wyglądało tak tragicznie jak we wszystkich przepowiedniach. Zginą ci, którzy mają zginąć, którzy jego narzędzia, które podarował wykorzystują w sposób nie taki jak powinni, którzy myślą wyłącznie chlebem życia. Zawita dzień nowy, i Ty możesz zawitać nowym dniem na ziemi. (...)
„Aby być niepowtarzalnie innym duszy tchnieniem musicie wierzyć i żyć istnieniem. Słabość przezwyciężać siłą a siłą jesteście sami w sobie. To czego szukacie jest w was. W życiu codziennym odnajdować kroplę wiary, niech słońce da promień nadziei. Wszystko zależy od was. Każdy jest zdolny do wszystkiego. Jak ? Niestworzone dla was jest pytanie zawiłe. Serce jest miłością, dusza nadzieją, oczy wiarę mają w sobie, dłonie piękno dają, usta śpiewem miłości, wiary, nadziei krzyczeć powinny. Jest los nieskończenie nieskończony wasz, sami wybieracie drogę swą i sami stwarzacie wszystko co w was jest i co otacza. Świadomość macie tego, że widząc i słysząc jesteście. Świadomość nieść macie, że czując więcej dostajecie więcej. Waszym zadaniem jest doskonalenie siebie wsze i wobec, dalej i jeszcze dłużej. Czas wybieracie wy. Rada jedyna nieskończona: Nie wpadać w żal i cierpienie z powody chleba życia. Chleb życia daje przetrwanie. Wiara działa „cuda”, wiarą istnieć to wiarę mieć”.
(...)
"Po co brać, skoro się ma, lepiej dać i zyskać! Czasami umierasz w niedostatku nie czujesz grzejącego Cię kaloryferu Boskiego. I leżysz, chcesz czegoś choć sam nie wiesz czego, bo to masz. Nie uświadamiasz sobie, że to jest więc nie czujesz. I znów chcesz i ryczysz, bo nie potrafisz dostrzec. Zauważ, że masz wtedy nie będzie Ci już potrzebne, bo na tym polegasz! Słowa te pomogą Tobie zobaczyć to czego nie widzisz, a nie zdajesz sobie sprawy, że masz WSZYSTKO!"
,,Błogosławieni, którzy nie widzieli a uwierzyli’’
(Ewangelia J 20, 19-31)
