Forum ezoteryczne | ezoteryka | ezoTop.pl

Pełna wersja: Co czyniłem i czynię, aby czuć i widzieć swe anioły
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Na moim przykładzie, wygląda to w nastepującą, raczej powiem poprzedzajace działania czyny myśli aby ujrzeć swych aniołów lub anioła swego, było i jest nadal: w moim żywieniu jest bardzo ograniczona ilość nabiału (z racji tego że nie lubię mleka i przetworów z mleka i to od dziećńcstwa tak już mam), jem bardzo duzo warzyw i owoców (nie przetworzonych w przetwórniach i pózniej sprzedanych jako sok) ,czyli takich zerwanych z przysłowiowego drzewa czy przysłowiowego krzaka owocowego bo bardzo lubie taka postać witaminek:) Co do mięsa to uwielbiam ryby i głownie ryby jem w róznych postaciach. Mówiąc o żywieniu o napojach to szczególnie uwielbiam mięte i herbatę oraz smaczną wodę mineralna firmy na literę "C" (nie będę reklamować:D ), a wystrzegam się napojów gazowanych, kawy, alkoholu ,napojów z gatunków "energetyczne", składniki zawarte w nich są nie za zdrowe dla człowieka,(słyszę zewsząd że kawa pobudza-jasne że pobudza z rana jak nic się nie zje na śniadanie to pobudza na pusty zoładek. Kiedyś napiłem się kawy była to 100% arabica tzw.espresso w kawiarni i fakt pobudziła mnie ale na góra 1 godzinę a potem nic po tej kawie nie było żadnego działania, natomiast mnie o wiele bardziej pobudza woda mineralna wymieszana z łyzką miodu i sokiem z wyciśnietej połowy cytryny i ten napój jest dla mnie daje energii na blisko 5 godzin czuję się orzeżwiony i jest z naturalnych składników.

Dzień mój zaczynam od modlitwy do moejgo Anioła Stróża "Aniele Boży Stróżu Mój..." i tą modlitwę odmawiam przed pójściem spać. W ciągu dnia w myślach rozmawiam z Aniołem Stróżem tak jak z przyjacielem lecz bardzo łagodnie, używam delikatych i łagodnych słów ,pytam i mówię do mego Anioła bardzo szczerze tu z naciskiem na słowo szczerze , bo wtedy otrzymuję trafne i szybkie odpowiedzi.

Nie lubię przeklinania ,smieszy mnie to :D ha ha ha, to jak ludzie przeklinają podkreślając watrość danego słowa lub zdania, poniekąd przez ubogie słownictwo i brak wychowania podkreslaja swoje słowa, bo nie maja żadnych słów w zastępstwie. Dlatego też wizualizuję sobię "tarczę w kolorze blasku słonca ,która to odbija przekleństwa i negatywne emocje", które ktoś rozmawiając ze mną nawet o ładnym dniu wplata w swe zdania przekleństwa, wtedy te złe emocje z drugiej strony nie dochodzą do mej świadomości do mego umysłu, co sprawia ,że moją energię omijaja złe i negatywne emocje,a człowiek który "wysyła" negatywne emocje poprzez słowa i gesty ,sam siebie tymi złymi i negatywnymi emocjami napełnia.

Jestem osoba wierzącą, co jest następstwem wielu modlitw do Boga Wszechmogoącego, Jezusa Chrytstusa, Najświętszej Maryji ,Archaniołów, Aniołów. Mam na sobie nieustannie medalik ze złota , święcony przez księdza, medalik Matki Boskiej z 13 Gwiazdami i z Dwoma Archaniołami. Obecność mych Aniołów odczuwam najbardziej w miesjcu w moim domu gdzie jako dziecko miałem swoje łóżeczko i w tym miesjcu najwięcej przebywam w domu modląc się i odczuwając obecność Aniołow poprzez muśniecia po mej twarzy i dłoniach jakby piórkiem, ciepłym dotykiem na barkach na włosach, jakby ktoś się mymi włosami bawił:) Opis jednego z kilku moich widzeń Anioła, opisałem w poście "Jak usłyszeć swoje Anioły"

http://ezotop.pl/thread-941-page-2.html?...nio%C5%82y
Pełen podziw dla Pana :)
Dziękuję Ci szeptanioła za miłe słowa:)

Angel

Szepcząca

Marines z Twojego opisu wnioskuję, że starasz się, zyc w zgodzie z Bogiem, w którego wierzysz, choć wciąż poszukujesz. I dobrze.
Nie chcę tu zaczynać dyskusji na temat tego jak Kościół Katolicki postrzega wszelkie praktyki z pod szyldu Ezoteryka. Osobiście uważam, ze to przesada i katolicy czy ogółem chrześcijanie mają takie samo prawo poszukiwać odpowiedzi, jak inni ludzie, a zajmowanie się ezoteyką nie uważam za grzech. W końcu ceremonie chrześcijańśkie to nic innego jak magia ceremonialna.
Ale wracajac do Twojego postu, dobrym sposobem na widzenie i kontakt z naszymi opiekunami to medytacja. Jednak i tu trzeba być ostrożnym. Ale to postaram sie opisac w osobnym poście.
Pozdrawiam
Witam Jaga Wiedzma:)
To co myśli Kościół Katolicki o Ezoteryce szeroko pojętej ,umysłu mego nie poddaje dyskusji, bo jak widzę -Kościół- co pewien czas przechodzi transformacje swoje wewnętrzne. Do Kościoła chodzę aby odwiedzić Boga w Jego Ziemskim Poświęconym Miejscu, choć Bóg jest we mnie-Jego żródło jest we mnie,bo to proste i znane stwierdzenie ,że człowiek jest stowrzony na podobieństwo Boskie i tą Boskość ma każdy człowiek w sobie samym.
Żyjąc, jestem w procesie nieustannym szukania w sobie coraz to więcej źródła Boskiego,ciesząc się tym że Bóg dał mi życie abym chwalił Go za to co widzę... ,za to co doświadczam... w kązdej sekundzie życia:D

Obserwuje zachowania kapłanów na eucharystiach i innych świętach chrześcijańskich oraz w rzadko ogladając w TV ich wypowiedzi i wdzię jak każdy z nich "troszkę..." inaczej interpretuje swoje przekazanie słowa Bożego ,bo interpretuje go poniekąd subiektywnie bo każdy z nich ma bezwzględnie swój umysł odmienny od kolegi księdza i każdy z nich za pytanie o Słowie Bożym odpowie innymi słowami, a sens słów księży-kapłanów, będzie blisko trzymał się pewnego kanonu lub może odbiegać odrobine lub bardziej odbiegać. A to co myśli Kościół-Księża o ezoteryce to nie jest potrzebne mojemu umysłowi i duchowi do oceniania ich zdania.

Jaga Wiedźma:), wiesz ja jeszcze ani nie mając wiedzy o Aniołkach już Ich widziałem w biały dzień,w domu moim. A Dziś gdy wiedza jak kontaktkować się z Aniołkami mam coraz to większą to czuję ich dotyk, słyszę szepty... , pieśni... (w uchu lewym , innym razem w prawym) cieszę się Bardzo:) że mam kontakt z Aniołkami.

Jaga Wiedźma:) jak bedziesz miała chwilkę czasu to napisz posta o medytacji z Aniołami,z bardzo miłą chęcią poczytam:)

Pozdrawiam

Szepcząca

Widzisz, ja jeszcze inaczej pojmuję Boga, ale o tym jest w tym miejscu http://ezotop.pl/thread-3649.html

Co do medytacji. Nie robie czegoś takiego jak medytacja z Aniołami i nie uznaję kart anielskich, a na pewno nie łaczę ich z aniołami.
Natomiast czasem w medytacji przychodzi jeden z drugim skrzydlaty.
Mam dobry kontakt ze swoim opiekunem. Im bardziej jestem wyciszona tym lepiej go odczuwam. I właśnie to wyciszenie i wewnętrzny spokój oraz skupienie się na czymś lub na kimś, no na swoim stróżu, jest medytacją.
Tu jednak też tzreba być ostrożnym.
hmm, widzenie aniołów to szeroka sprawa. do mnie nie przychodzą w jakiś określonych rytuałach czy zachowaniach. ot przychodzą tak jak ludzie wpadają na kawę. śmieję się, ze kiedyś dostałam zaproszenie do Królestwa, ale nie skorzystałam (brak wolnego wieczora i niezbędnego spokoju) no to przylazły do mnie :)

pamiętajmy, że każdy sposób, technikę wynalazł człowiek i choć na pewno się sprawdza nie znaczy ze tak samo zadziała dla wszystkich :) jedna osoba potrzebuje medytacji, inna kart a jeszcze inna nic nie potrzebuje :) nie ma co się przy jednej metodzie upierać, ale jeśli któraś dla nas działa to korzystajmy :)
Ja powiem w skrócie: Każdy sposób który działa i nie jest dla nikogo krzywdzący jest dobry :)

Warto ukazywać swój sposób postępowania, aby inni mogli z niego skorzystać, czy to sposób z kartami czy z medytacja. Ponieważ człowiek jest już na tyle rozwiniętą istotą, że sam jest w stanie określić co mu odpowiada, a co nie, oraz jest też na tyle inteligentny by dostosowywać niektóre metody do swoich potrzeb.

Sposób sposobem, ale ważne jest nasze świadome podejście i podświadome podszepty.

Tyle ode mnie :)

Szepcząca

Z tymi kartami to ja doradzam ostrożność. Ale osoby, które mnie znają wiedzą jakie mam do kart podejscie. I nie koniecznie wierze, że karty anielskie maja coś wspólnego z aniołami. Przynajmniej połaczenia jakie ja widzę nie prowadzą do aniołów. le to oczywiscie indywidualna sprawa.

Natomiast co do podszeptów, w tym intuicji, to jak najbardzije jestem za, ale ostrożnosć nie zawadzi. Szerzej jest o tym w innym temacie: http://ezotop.pl/thread-3640.html
Widzisz, dlatego jak napisałam wyżej, każdy przybiera metodę która jest dla niego odpowiednia. Dlatego też posłużyłam się terminem: "inteligencja", ponieważ jeśli człowiek się nie zna na kartach to się od razu na nie nie rzuci ;)

Dochodzi też kwestia świadomości i podświadomości - Ty nie wierzysz, a ktoś inny ma zupełnie odmienny pogląd na te sprawę. Dlatego: Każdy sposób który działa i nie jest dla nikogo krzywdzący jest dobry
a ja uważam nieco inaczej: jeśli coś jest nam potrzebne to stanie przed nami, ale od nas zależy czy to dostrzeżemy. ja osobiście nie szukam, ot mam leniwe podejście do siebie ;) ale uważnie obserwuje i jeśli pada pytanie wiem ze pod ręką mam odpowiedź :) i ją znajduję: tak materialnie jak i duchowo. bez metod, bez szkół, bez tabu, bo wszelkie tego typu ścieżki naprawdę przez wszystkie wcielenia mnie zmęczyły ;)
Leniwe podejście jest dobre hehe :) Ja mam o tyle dużo szczęścia, że też szukać nie muszę, hehe :)

Szepcząca

Oczywiście, ze tak.
Każdy sam wybiera ścieżki, jakimi chce isć.
Napisalm, ze nie wierzę, ale to w sumie dosć delikatnie powiedziane. Widziałam pewne rzeczy zwiazane z kartami. Ale ponieważ tamten swiat ma to do siebie, że nie jest jednoznaczny, nie będę mówiła, że tak jest i koniec.
Nie wiem w 100% jak jest. Wiem co widzialąm i co mi się nie bardzo podobało. I co zostało mi też pzrekazane.

Ale jak już napisałam wyżej, każdy ma swoja drogę.
Moja nie pzrecina się z kartami i tyle ;)
Pozdrawiam
odnośnie widzenia to ja mam taki zwyczaj, ze nawet jak coś zobaczę nie podejmuję się interpretacji póki nie poczuję że wiem wszystko co potrzeba mi wiedzieć. tego nauczyło mnie patrzenie w przeszłość, bo pierwsze obrazy zazwyczaj są dość drastyczne i łatwo je nad interpretować. dopiero z czasem gdy obrazów jest więcej a historia staje się spójna i widzę wiele jej aspektów okazuje się że ów drastyczny początek to tylko jeden obraz, który naprawdę nic nie mówi o zdarzeniu :)

Szepcząca

Masz rację shi. Ja także staram sie nie nadinterpretować pewnych rzeczy, które widzę. Tym bardziej, że każdy z nas postrzega też pzrez pryzmat własnego umysłu i jedna rzecz zjawisko moze być róznie widziana pzrez różne osoby.
Przekierowanie