Forum ezoteryczne | ezoteryka | ezoTop.pl

Pełna wersja: Astrologia hebrajska - Pluton
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Astrologia hebrajska


Mem i Pluton


[attachment=1047]

Po życiu śmierć po śmierci nowe narodziny, potem znów życie, śmierć i kolejne narodziny... w nieskończoność, to właśnie jest analogia między trzynasta literą-liczbą alfabetu hebrajskiego a ósmym znakiem zodiaku.


Psychologia i psychoanaliza, stosunkowo młode, niezwykle płodne i inspirujące dziedziny humanistyczne, swym bogactwem pojęć przypominają astrologię, wiedzę starożytną.
Wskutek niewłaściwego, bo często powierzchownego rozumienia tych nauk, skoncentrowanych na życiu wewnętrznym człowieka, niemal wszyscy, którzy się nimi zajmują, naginają je do swoich norm, zasad, reguł i konwencji. Nie będzie w tym niczego szokującego, jeśli ludzie przestaną czerpać wiedzę wyłącznie z książek lub z drugiej ręki, a zaczną doświadczać jej bezpośrednio, pasjonując się nią, poznając jej możliwości i biorąc pod uwagę ograniczenia, które narzuca. Nietrudno ulec pokusie schematycznego myślenia, ale postępując w ten sposób tracimy głęboki, organiczny związek z prawami mądrze sformułowanymi przez tych, którzy żyli przed nami, gdyż nie wystarczy nauczyć się tych praw na pamięć, trzeba jeszcze je doświadczyć, wypróbować. Często oznacza to odkrycie ich na nowo, a następnie odnalezienie potwierdzenia naszej drogi w dziełach tych, którzy przed nami zrozumieli i przeżyli to samo, co my. Prawdy te dotyczą też astrologii hebrajskiej, która dla wielu z nas może wydawać się zbyt teoretyczna. W rzeczywistości taka nie jest. Koncepcje
leżące u jej podstaw, inspirowane niezwykle inteligentnym kodem kabały, tchną dynamiką, a ich wartość sprawdza się w praktyce. Zwracają nas ku naszym źródłom, korzeniom astrologii takiej, jaką wyobrażali sobie nasi przodkowie, podstawowym prawom - matematycznym i symbolicznym - które nie powinny ulec zapomnieniu, gdyż wiążą się z wielkimi prawami natury, żywiołami i archetypami życia.

czym jest mem?


Weźmy jako przykład mem, trzynastą literę-liczbę alfabetu hebrajskiego, i zastanówmy się, jak moglibyśmy posłużyć się tą, bez wątpienia trudną, lecz fascynującą nauką, która zmusza nas do myślenia, do odejścia od schematów i przekłamań, jakich nie brak we współczesnych opiniach o niej. Co nam przekazuje mem? Po pierwsze odsyła nas do dalet. która, wiązała się z Marsem. Dalet to archetyp bytu fizycznego. Jednak, aby istnieć fizycznie, dalet czerpie z praoceanu życiodajnych wód. wód płodowych, z których wywodzą się wszelkie materialne formy istnienia. Właśnie owe pierwotne wody są treścią litery-liczby mem. Wyniesienie poziomu materii do poziomu kosmicznego obserwować będziemy przy taw. ostatniej literze-liczbie alfabetu, związanej z Księżycem. Chcielibyśmy jednak wspomnieć
o związku między literami dalet, mem i taiu, a ich odpowiednikami liczbowymi: 4,40 i 400. Litery te stanowią rdzeń hebrajskich słów dam (krew) i moi (śmierć).
Tak więc d m t mówią o pełnym cyklu życia i śmierci pulsującym w naszej krwi. Zauważmy, że oba słowa łączy litera m, pierwsza zgłoska mem. Kontynuując analogię możemy powiedzieć, że mem symbolizuje wody płodowe i pierwotny praocean, a więc również Matkę. To Matka daje nam, poprzez krew, życie. Życie, które tracimy w chwili śmierci. Na koniec przy-pomnijmy, że biblijny Adam pierwotnie nazywał się Adamah, co, zgodnie z kabałą, przekłada się jako „alef we krwi" (adamah), czyli po hebrajsku, po prostu, „czerwony człowiek'' lub ..człowiek z czerwonej ziemi'' (gdzie alef symbolizuje człowieka, zaś damah. czyli dalet-mem, czerwoną ziemię), a więc z gliny.
Czyż nie z gliny właśnie według Sumerów ulepieni byli pierwsi ludzie według Sumerów, a Chnum, egipski bóg z głową barana, na kole garncarskim utoczył pierwsze niemowlę? a pluton
Narodziny i śmierć, a ściślej mówiąc, formacja i deformacja, strukturyzacja i destrukturyzacja, stworzenie i zniszczenie, poprzedzające i wywołujące nowe narodziny: czyż nie są to dwa bieguny życia na Ziemi, krańcowe stadia, które każdy z nas musi przeżyć, zaprogramowane już w życiu płodowym?
Wszystko ma swój początek z chwilą poczęcia. Rozpoczyna ono łańcuch małych śmierci, niezbędnych dla rozwoju i ewolucji danej istoty. W najwyższym stadium, duchowym, trzeba umrzeć dla siebie, aby odrodzić się, stać się nową istotą, nowym „Adamem". Tak więc Mars (dalet) prowadzi nas do istnienia fizycznego. Planeta ta koresponduje z asertywnością i mocą. które umożliwiają afirmację własnego, niepowtarzalnego istnienia. Jednak owo istnienie fizyczne, które pozwala przejawić się w świecie, odcisnąć na nim swoje piętno, czerpiemy z wód płodowych Plutona (mem). Mem jest więc łożyskiem. Litera ta kojarzona jest z sową, również z samotnością, symbolizuje medytację, jasnowidzenie, wizję. W mem. tak jak w Plutonie, życie spotyka się ze śmiercią. Istnienie fizyczne nie jest więc najwyższym stadium istnienia, a śmierć jego kresem. Według zasad, jakie niesie w sobie Pluton w związku z literą-liczbą mem. śmierć to odrodzenie, które jest nowym początkiem!
Przekierowanie