Forum ezoteryczne | ezoteryka | ezoTop.pl

Pełna wersja: Kosmogonie w Chinach
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Kosmogonie, czyli mity o stworzeniu świata


w Chinach


Matka-stworzycielka, demiurg, Chaos, istota nadprzyrodzona o boskiej naturze, z której szczątków powstał świat - w starożytnych Chinach kwitły opowieści i mity kosmogoniczne.


Mityczne opowieści chińskie, relacjonujące powstanie świata, stanowią echo innych mitów i opowieści, które już poznaliśmy. Odnajdujemy więc w Chinach mity Prachosu, Nieba i Ziemi, poprzedzających istnienie ludzkości, stworzenia człowieka z gliny, pierwszej pary rodzi ców, powodzi bądź zalania, oraz dami podobnych do Noego, wreszcie - Najwyższego Mędrca (porównaj: Mity, legendy, symbole, karty 82 i 83), przekazywane ustnie, a później pismem klinowym w oryginalnej, unikalnej formie, jednak w istocie swej nie różniące się od antycznych mitów na ten temat.
Nasi przodkowie w starożytności, a być może również wcześniej, na Środkowym i Dalekim Wschodzie mieli - z niewielkimi różnicami - podobną wizję świata i życia na Ziemi, co z kolei pozwala przypuszczać, że wszyscy wywodzimy się ze wspólnego pnia. Prawdopodobnie też ludzie wymieniali między sobą światopoglądy, wierzenia, lęki egzystencjalne o wiele wcześniej, niż powstała współczesna masowa komunikacja, pozwalająca nawiązywać kontakt między dowolnymi punktami kuli ziemskiej.

MATKA - STWORZYCIELKA LUDZKOŚCI


Według chińskiej opowieści ludowej, której ślady na piśmie sięgają II wieku p.n.e., lecz z pewnością jest ona o wiele starsza, Niebo i Ziemia powstały w czasach, gdy nie było jeszcze gatunku ludzkiego. Istniała natomiast matka-stworzycielka. Jak się zrodziła Skąd pochodziła? Kim naprawdę była? Nie mamy żadnych informacji na temat, jaką pełniła rolę w stworzeniu świata, to znaczy lepieniu człowieka z żółtej ziemi, czyli chińskiej gliny. Jednak ziemia okazała się nie być idealnym tworzywem do budowy człowieka. Po wyrzeźbieniu więc garstki ludzi z żółtej gliny, pozostałych ulepi z błota. Stąd na świecie ludzie, według Chińczyków, dzielą się na „szlachetnych", czyli stworzonych z ziemi, i „gmin" powstały z błota.

DEMIURG Z CHAOSU W KSZTAŁCIE JAJA


Inna opowieść, starsza lub późniejsza od poprzedniej, mówi o pojawieniu się istoty nadprzyrodzonej, bardzo niezwykłej, nie do końca boskiej, w naszym zachodnim rozumieniu religii i metafizyki, lecz będącej raczej niepojętym, wymykającym się myśli demiurgiem, który jednak posiadał pewne cechy typowe dla ludzkich herosów, był bogiem, demonem, ale też człowiekiem obdarzonym ludzkimi przywarami. Ta fantastyczna postać zwała się Pan Ku, a zrodzona została z Chaosu, który miał kształt jaja. Był więc pierwszą żywą istotą, która wykluła się z Chaosu, w którym żyła przez 18 tysięcy lat. Jego narodziny, według owej pradawnej chińskiej legendy, mają kilka punktów wspólnych z trójcą egipską złożoną z Szu, Światła, bądź Atmosfery i jej dwojga dzieci: Nut - Nieba i Geb - Ziemi.
Narodziny Pan Ku były możliwe dopiero po pojawieniu się Nieba, stworzonego z czystych elementów yang, i Ziemi złożonej z czystych elementów yin. Na początku Pan Ku oscylował nieustannie między elementem yang, Niebios, a pierwotnym yin, Ziemi, nasączając się nimi i transformując, dopóki nie został sobą samym. Innymi słowy, Pan Ku wyłonił się z Chaosu, jednocześnie będąc synem Nieba i Ziemi.
W miarę jak Pan Ku przeobrażał się, by stać się istotą żywą, Niebo wznosiło się coraz bardziej ku górze, aż oddzieliło się całkiem od Ziemi na dzisiejszą odległość, dla Chińczyków stając się nieskończenie wysokim, Ziemia zaś nieskończenie głęboką.

STWORZENIE ŚWIATA WEDŁUG SZU l-CHINGU


Szu I-Ching zawiera chińskie teksty, opowieści i mity zredagowane w VI wieku przez anonimowego autora lub autorów. Zbiór zawiera starożytne mity, wśród nich mit o Pan Ku zawierający elementy uzupełniające mit poprzedni, które przypominają biblijną Księgę Rodzaju. Według tego mitu na początku istniał Pan Ku, chiński odpowiednik Jahwe. Pan Ku był Wielkim Przodkiem Dziesięciu Tysięcy Istot, które zasiedlają wszechświat, stwórcą wszelkiego życia, musi jednak sam umrzeć i poświęcić się, aby świat mógł powstać. Jego głowa zamieniła się w Świętą Górę, oczy w Słońce i Księżyc, krew w rzeki i morza, skóra i włosy w drzewa i wszelką roślinność na Ziemi. Z jego oddechu powstał wiatr, z głosu grzmot, z oczu błyskawice i gromy, itd.
Niewykluczone, że opowieść ta jest o wiele starsza niż Szu I-Ching, gdyż tekst, którego źródła nie są znane, wzmiankuje o Lao Tsym, chińskim filozofie współczesnym Konfucjuszowi, który żył w VI wieku p.n.e., utożsamiając Lao Tsego z Pan Ku: „Tai Czang Lao Kiun (boski Lao Tsy) stworzył Niebo i Ziemię... Później Lao Tsy przeobraził się: z jego lewego oka powstało Słońce, z prawego Księżyc; z jego głowy powstała góra Kuen Lu-en, z włosów gwiazdy, z kości smoki, z ciała czworonogi, z jelit węże, z żołądka morza, z palców pięć świętych szczytów górskich, ze skóry roślinność, z serca góra Hua Kai" (fragment Hua Hu King, Księgi nawrócenia barbarzyńców cyt. przez Maxa Kaltnmarka w La Naissance du mon-de, Ed. Du Seuil, 1959).
Przekierowanie