Forum ezoteryczne | ezoteryka | ezoTop.pl

Pełna wersja: Kosmogonie w Mezopotamii
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Kosmogonie, czyli mity
o stworzeniu świata


w Mezopotamii



A oto, jak w Sumerii, a później w Akadii człowiek wyobrażał sobie narodziny


W owej wielkiej antycznej kulturze, kolebce naszej współczesnej cywilizacji, której mentalność, wierzenia wpływają po dziś dzień na nasz styl życia i myślenia, kosmogonie, czyli mity o stworzeniu świata, wspólne dla wszystkich ludów i wszystkich sformalizowanych społeczeństw, rażą i zadziwiają swoją nieobecnością.
W kraju „Międzyrzecza", jak Grecy nazywali Mezopotamię - Mezopotamia znaczy Międzyrzecze - najpierw w Sumerii, potem w Akadii, pod rządami słynnych niezależnych miast-państw, mało kto zaprzątał sobie głowę tym, kto i jak stworzył świat. Dopiero przybycie Babilończyków w drugiej połowie drugiego tysiąclecia p.n.e. spowodowało napływ wielowątkowych mitów o stworzeniu świata, w słynnym poemacie Enumaelisz, który opisuje, jak pierwsi małżonkowie, Tiamat i Apsu, stali się twórcami wszechświata.

MITYCZNE LEGENDY O STWORZENIU ŚWIATA WEDŁUG SUMERÓW


We wschodzącej cywilizacji, zaludnionej przez niezliczonych bogów, cywilizacji, której świt przypadał na piąte tysiąclecie p.n.e., w tyglu kultur, kiedy to Sumeryjczycy, których pochodzenia nie znamy, mieszali się z Semitami, ludzie byli zapewne zbyt zaabsorbowani rozwojem i organizacją wiosek, by zastanawiać się jak świat, ich świat, wyglądał przed stworzeniem. Z całą pewnością w miarę przejmowania kontroli nad naturą człowiek odczuwał potrzebę usprawiedliwiania się ze swych działań, jakby świadomy był tego, że wprowadza zamęt w świecie, który wcześniej wydawał mu się spój ny i harmonijny.
Tak właśnie widzieli Sumeryjczycy stworzenie świata, jako odłączenie, odcięcie, oderwanie: An, Niebo i Ki, Ziemia, pierwotnie zjednoczeni, dokonali pierwszego rozdarcia na górze i drugiego rozdarcia na dole. Do rozłamu doszło wskutek złowrogich knowań Enlila, Pana Wiatru i Powietrza, notabene owocu połączenia An z Ki, a więc, w pewnym sensie ich syna, uważanego jednak za intruza. Tak więc, według Sumerów, wiatr, czyli powietrze, leży u podstaw takiego porządku świata, jaki panuje po dziś dzień: Niebo na górze, Ziemia na dole, a między nimi wiatr, czyli powietrze, to, co ich rozdziela. Jednak Enki nie działa w pojedynkę. Jest z nim jeszcze Enlil, Pan Otchłani i Władca Przeznaczenia, który sprowadził na Ziemię wodę niezbędną dla życia. I to właśnie Enki zostaje naczelnym bóstwem Sumerów, gdyż uosabia organizację świata, jest konkretny i pragmatyczny, nie ma w sobie krzty mistycyzmu i pod wieloma względami przypomina przeciętnego śmiertelnika w jego codziennej krzątaninie. To właśnie jego słowa, gesty, myśli i czyny legną u podstaw wszystkiego, co kiedykolwiek powstanie, istot ludzkich i cywilizacji.

MITYCZNE OPOWIEŚCI O NARODZINACH ŚWIATA WEDŁUG AKADYJCZYKÓW I BABILOŃCZYKÓW


Najpiękniejsza i najbardziej wyrazista opowieść o stworzeniu świata według kosmogonii akadyjskiej, kontynuatorki sumeryjskiej myśli kosmogonicznej, znajduje się w słynnym „poemacie o stworzeniu", biorącym nazwę od pierwszych liter traktatu: Enumaelisz.... czyli Kiedy Tam - w górze...''. Pierwotnie utwór ten ryto pismem klinowym na siedmiu tabliczkach, z których każda zawierała około 150 wierszy. Na początku XIX wieku odnaleziono liczne odłamki tego rodzaju tabliczek, na podstawie których udało się zrekonstruować poemat. Odłamki pochodziły spomiędzy IX a II wieku p.n.e.. wszystko jednak wskazuje na to, że Enumaelisz powstał raczej na początku II tysiąclecia p.n.e., wypierając sumeryjską wersję początków czasu, którą streściliśmy uprzednio. Po wstępie, opiewającym pochodzenie świata, poemat przemienia się w epos o tytanicznych zmaganiach Marduka - o którym wiemy, że był pierwowzorem greckiego Zeusa oraz rzymskiego Jowisza wybranego na pana wszystkich bogów, oraz boga i zbawiciela całego świata, z wielką pierwotną boginią Tiamat w asyście kohorty potworów i demonów, z których jedne były straszliwsze od drugich. W efekcie tych dramatycznych zmagań z pierwotnego chaosu, symbolizowanego przez Tiamat, wyłania się uosabiany przez Marduka porządek świata. Według Enuma elisz Marduk położył kres Tiamat, przeszywając jej żołądek śmiercionośną strzałą, następnie przeciął jej ciało - przedstawiane jako gigantyczna ryba kryjąca w swych wnętrznościach Niebo i Ziemię - na dwie połowy, z których jedna utworzyła sklepienie niebieskie i rozgwieżdżony firmament, druga zaś twardą ziemię. I tak, wskutek cięcia Marduka, świat wypłynął z pierwotnego chaosu w porządek oraz prawa, niezmienne, lecz uniwersalne. Na podobieństwo Enki, sumeryjskiego Pana Otchłani i Władcy Przeznaczenia, Marduk wręcza teraz Anu, pierwszemu z ludzi, tablice przeznaczenia Anutu, czyli talizman najwyższej mocy. Według Enumaelisz, na początku czasu, gdy zaprowadzono we wszechświecie ład dzięki dobroczynnej, tytanicznej interwencji boskiego zbawiciela, pierwszy człowiek otrzymuje z rąk Marduka, najwyższego z bogów, klucze do swojego przeznaczenia, którego tym samym staje się panem.

12 pierwszych wersów Enumaelisz
„Kiedy Tam - w górze Niebo nie miało jeszcze imienia, A Tu - na dole twardej ziemi Nikt po imieniu jeszcze nie zawołał,
Tylko Apsu - Pierwszy, Ich Rodziciel I Matka - Tiamat, Rodzicielka wszystkiego, Połączyli Swe wody:
Nie było wonczas ni szuwarów Ni pojedynczych łodyg".
(Jean Bottero i Samuel Noah Kramer, Lorsque les dieux faisaient les hommes, Mythologie méso-potamienne, NRF Gallimard, 1989).
Przekierowanie