Forum ezoteryczne | ezoteryka | ezoTop.pl

Pełna wersja: Czym jest "magia"?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4
Magia to praktyki wpływania na ludzi, przedmioty, zdarzenia czy zjawiska fizyczne za pomocą środków paranormalnych lub okultystycznych, a więc zasadniczo nie poddających się weryfikacji za pomocą metody naukowej, kolidujących z podejściem racjonalistycznym.

Mag, czarownik, szaman to osoba parająca się magią. Stosuje różnorakie gesty, zaklęcia, wypowiada inkantacje i wykonuje inne czynności rytualne mające dać mu władzę nad siłami nadnaturalnymi, które według jego przekonania dadzą mu moc zmiany rzeczywistości. Także osoba pełniąca funkcję religijną polegającą na sformalizowanej i instytucjonalnej więzi ekstatycznej z istotami nadludzkimi, duchami przodków, demonami lub bogami.

Niektórzy magowie odrzucają tradycyjne rytuały na rzecz technik zainspirowanych psychologią czy NLP. Brak możliwości stwierdzenia powiązania między zastosowanym środkiem a ewentualnym efektem powoduje jednak, że skuteczność działań magicznych i istnienie postulowanych przez nią sił nadnaturalnych pozostaje w sferze wiary.

Szepcząca

Tu nie do końca się z Tobą zgodzę. magia to pzrede wszystkim pewna siła. Energia. I ona jest wokół nas niezależnie od tego czy w nia wierzymy, czy nie. Natomiast wszelkie praktyki magiczne maja na celu ukierunkowanie tej siły w taki czy inny sposób. Stąd też mamy najbardziej znany podział magii na białą i czarną. Tu nie chodzi o to, ze jest to magia zła lub dobra, ale sposób jej ukierunkowania.

Magia nie jest zła czy dobra, biała czy czarna ona po prostu jest. Natomiast intencja z jaką ja stosujemy czyni ją taka a nie inną. To człowiek, który ją ukierunkowuje czyni dobro lub zło.

Co do magów, szamanów czy wiedźm to są to różne tradycje i funkcje. Dla przykładu powiem, że szamanizm to system inicjacyjny, wiedźmy już nie koniecznie ;)
"Magia czyli wielka nauka o porozumiewaniu się i kierowaniu ponadfizycznymi, bardzo subtelnymi, naprzyrodzonymi potęgami. Jest również umiejętnością rządzenia i rozkazywania siłom, przynależnym do niższych sfer. Wiedza konkretna i doświadczalna, oparta na znajomości ukrytych tajemnic natury, dostępnych jedynie nielicznym, trudno bowiem je przeniknąć, a jeszcze trudniej zdobyć władzę, ponieważ należy unikać niebezpieczeństwa grzechu sprzeciwienia się prawu. Sztuka wpływania na świat zewnętrzny, jak i na umysł maga, za pomocą woli połączonej z wyobraźnią. W tyj ujęciu wyobraźnia jest zdolnością umysłu do tworzenia wyobrażeń przedmiotów lub bytów, które nie są bezpośrednio postrzegane przez zmysły; wola natomiast siłą intencji, kierowaną i koncentrowaną przez świadomy umysł. Magia polega więc na tworzeniu wyraźnych, mentalnych obrazów, podtrzymywaniu ich za pomocą koncentracji i projektowaniu w rzeczywistość. Jej istotą jest głębokie przekonanie, iż świat zewnętrzny jest odzwierciedleniem wewnętrznych obszarów duchowych oraz że zewnętrzne zjawiska rodzą się z sił, zapoczątkowanych w dziedzinie ducha."

Z książki Vademecum Wiedzy Tajemnej wyd.Cedar
ja uważam, że magią jest nasze życie, czyli energia w nas samych, która kształtuje nasze poglądy i pragnienia.
Za pomocą tej energii możemy wpływać na innych, samych siebie jak i zjawiska.
Inną kwestią jest otwartość na to czego nauka nie potrafi zweryfikować, do tego dochodzi jeszcze tzw. umiejętność działania na innych płaszczyznach i dzięki temu ktoś może uzyskać miano maga, szamana, czy czarownika.
Choć przy szamanizmie to raczej o powołanie chodzi...

rastar

to moja myśl z innego forum..


Samo słowo magia zostało wymyślone dlatego aby człowiek mógł zakwalifikować umysłowo rzeczy niewytłumaczalne.
Więc jeśłi wiedza w tym wypadku łączy się z doświadczeniem będzie to już mniej magiczne.
Dlatego zaznaczam tak barierę umysłową w tym temacie i mówię o kwesti intuicyjnej.
Mózg ludzki działa na tej zasadzie że sugeruje sie tym co doświadczył co zostało mu wpojone, jesli to nie mieści się w tych ramach to w naturalny sposób kluczy i szuka nowych schematów pasujących do ramy,i to jest główne ograniczenie.
popatrz co za zbieżność naszych poglądów, ja pisałam wielokrotnie tu i tam, swoje stanowisko w dziedzinie magii, a raczej pojęcia tego słowa ;)

rastar

Ok.
tu tez tekst z innego forum oczywiscie moj, czyli odniesienie sie do teori magi jaką podaje chociażby jakikolwiek słownik.

Jezeli chodzi o te parygmaty, to one troche pomagają w uteorytezowaniu zagadnienia,
Ale moim zdaniem są one wszystkie ze tak powiem pasujące, i jakby współpracujące ze sobą. może inaczej każdy się po trochę zawiera w sobie.
Przy pracy z energiami np potrzeba nam nie można całkowicie odejść od pracy na poziomie psychologicznym, czy umysłowym, ponieważ trzeba sie tymi energiami w jakiś sposób posługiwać. Przy modelu psychologicznym musimy wejść w sferę energetyczną bo myśl inicjuje energię, nawet często w tym modelu jesteśmy w stanie wyjść poza ten model wykraczając poza nasze granice świadomości, moje zdanie jest takie że model psychologiczny , nawet nie może istnieć, bez pozostałych modeli, ponieważ nie funkcjonuje on na zakresie fal angazujących tylko nasz umysł ale na innych które częściowo go z tego uwalniają angażując nad świadomość, choć te podziały na nad świadomość podswiadomość itd też nie oddają dla mnie tematu bo oznaczają tylko etapy na jakich kontaktujemy sie z naszą swiadomością która jest dla mnie całością, która manifestuje się we wszechświecie na róznych zakresach czĘstotliwości ,
Także teoria nie jest zła bo daje ona jakiś cząstkowy obraz i punkt zaczepienia dla umysłu,
Nie potrzeba go tylko chyba w ostatnim modelu przynajmniej definiowanym przez wikipedie, informacyjnym, który jest zblizony do energetycznego, ale tutaj też moim zdaniem to juz inna magia, bo ze tak powiem łaązy się ona z wejściem w połaczenie ze żródłem, absolutem jak zwał tak zwał, gdzie informacja nie jest potrzebna, następuje tylko zespojenie, więc i informacja i oczekiwanie nie jest potrzebne, dzieje się nie jako w naturalny sposób, więc tutaj wszedłbym w obszary iluminacji, energetycznych, duchowych i jesteśmy w stanie otrzymać zmianę na we wszystkich sferach świadomości, gdzie już magia przestaje być potrzebna, przynajmniej ta definiowana jako wpływanie na coś,
No może nie jest konieczny dla mnie ten model symboliczny a moze do końca go nie zrozumiałem, bo jednak nie moge zaprzeczyc ze te symbole się pojawiają w róznych okolicznościach
a więc krótko mówiąc magia to siła intencji, tworzenie na obszaże przestszeni zwanym duszą, swiadomoscią
Cytat:Inną kwestią jest otwartość na to czego nauka nie potrafi zweryfikować, do tego dochodzi jeszcze tzw. umiejętność działania na innych płaszczyznach i dzięki temu ktoś może uzyskać miano maga, szamana, czy czarownika.
Choć przy szamanizmie to raczej o powołanie chodzi...

Nie tylko w szamanizmie.

Definicji magii jest od groma i trochę - nie wszyscy uznają w ogóle istnienie jakichkolwiek energii, więc definicje mogą się dość znacząco różnić. Niemniej jednak zdolnośc do zmiany rzeczywistości przy pomocy konkretnych technik przewija się w większości z nich, bo to tak naprawdę istota magii.

Dość zgrabną definicja jest def. Kraiga: "Magia to sztuka dokonywania zmian w sposób niekoniecznie znajdujący wytłumaczenie w zachodniej nauce".

rastar

W sumie poslugiwanie sie magia ...jak ja zwa bez znajomosci czy akceptacji energi staje sie troche klopotliwe, nie tyle niepozliwe..co nieswiadome.
Dla mnie bedzie to poslugiwanie sie wola i intencja na wyzszych czestotliwosciach duszy, swiadomosci.
Czyli aby wogole uwierzyc w magie i jej doswiadczyc potrzebna jest umiejetnosc wchodzenia na te wysokie czestotliwosci.
Czyli magia to tez przebudzenie i doswiadczanie.
Jest dla mnie niczym dziwnym ani wyjatkowym tylko scisle powiazana ze amoswiadomoscia.
Tez mi pasuje scorusie ostatnia definicja..o ile zdefiniujemy swiat zachodni jako ten zamkniety na swiadomosc.
Ja ze swej strony na ten temat - napiszę nieco dowcipnie -humorystycznie ... ;)
Dla mnie magia to : " ....czary - mary - hokus - pokus - abra - katabra - niech się stanie ! ... " - :D:D:D:D
A czy Tarot jest magią ?
Na pewno nie ...

M- EQ
[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcT9IwuyAmMjpkm4GJuYiJt...bbrowWsSOw]


Magia - towarzyszy nam przez Cale zycie,
sami ja tworzymy wlasnym umyslem ...
Jak potezna Magia jest Przyjazn ... ?

"Magia nie istnieje
dopóki sami jej nie stworzymy."


a zaczynamy ja tworzyc juz poprzez poczecie.

Mysle, ze Magia mozemy faktycznie okreslic cale zycie,
stworzenie, nature, wszystko co nas otacza ...
Zycie to Magia, Magia to Energia, Energia Zycia to Magia ...
Przeciez w kazdym etapie naszego zycia mamy z nia do czynienia,
niejednokrotnie nie zdajac sobie nawet z tego sprawy ...
Magia bedzie metafora mocy uzywana do manipulowania Swiatem,
sila naszego umyslu ...
Dla wielu magia beda cuda ...
spotykamy ja wszedzie tam, gdzie przypadek czy wypadek
oraz emocjonalne zderzenie sie nadziei i strachu
rozwijaja sie na szeroka skale.

Cytat:Pierwotnie magia miała na celu dopomóc człowiekowi w jego trudach życia codziennego.
Pojawiała się wszędzie tam, gdzie wymagała tego nadzwyczajna sytuacja,
a zawodziło doświadczenie lub umiejętności.
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,8401

Frazer rozróżnił trzy zasadnicze magie: sympatyczną (prawo powinowactwa), skladajaca sie z
homeopatycznej (prawo podobieństwa) i przenośnej (prawo styczności).

Terry Pratchett w swej humorystycznej powiesci (fantasy) „Równoumagicznienie”
okresla magie :
Cytat:Magia ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.


Calkiem inna sprawa sa sztuczki magiczne,
czesto okreslane jako Magia ...
a na nie skladaja sie takie umiejetnosci jak :
techniki mentalizmu, sugestii i hipnozy, psychologia, prekognicja, telepatia, telekineza, iluzja ...
ale to wszystko to takze elementy zycia ...

[Obrazek: 4050341-libro-aperto-sulla-magia-nera.jpg]

rastar

widze ze nie wszyscy ogarniają temat. :)
(30-05-2014 11:16:55)Scorus napisał(a): [ -> ]Definicji magii jest od groma i trochę - nie wszyscy uznają w ogóle istnienie jakichkolwiek energii, więc definicje mogą się dość znacząco różnić. Niemniej jednak zdolnośc do zmiany rzeczywistości przy pomocy konkretnych technik przewija się w większości z nich, bo to tak naprawdę istota magii.

Dość zgrabną definicja jest def. Kraiga: "Magia to sztuka dokonywania zmian w sposób niekoniecznie znajdujący wytłumaczenie w zachodniej nauce".

tak zgodze się, że definicji jest mnogość, a tym samym jeszcze więcej sceptyków, czy przeciwników.

A przytoczony przez Cb cytat- podpisuję się pod tym, aczkolwiek potrzeba chyba zdefiniować "...w zachodniej nauce".
(30-05-2014 09:31:46)rastar napisał(a): [ -> ]Ok.
tu tez tekst z innego forum oczywiscie moj, czyli odniesienie sie do teori magi jaką podaje chociażby jakikolwiek słownik.

Jezeli chodzi o te parygmaty, to one troche pomagają w uteorytezowaniu zagadnienia,
Ale moim zdaniem są one wszystkie ze tak powiem pasujące, i jakby współpracujące ze sobą. może inaczej każdy się po trochę zawiera w sobie.
Przy pracy z energiami np potrzeba nam nie można całkowicie odejść od pracy na poziomie psychologicznym, czy umysłowym, ponieważ trzeba sie tymi energiami w jakiś sposób posługiwać. Przy modelu psychologicznym musimy wejść w sferę energetyczną bo myśl inicjuje energię, nawet często w tym modelu jesteśmy w stanie wyjść poza ten model wykraczając poza nasze granice świadomości, moje zdanie jest takie że model psychologiczny , nawet nie może istnieć, bez pozostałych modeli, ponieważ nie funkcjonuje on na zakresie fal angazujących tylko nasz umysł ale na innych które częściowo go z tego uwalniają angażując nad świadomość, choć te podziały na nad świadomość podswiadomość itd też nie oddają dla mnie tematu bo oznaczają tylko etapy na jakich kontaktujemy sie z naszą swiadomością która jest dla mnie całością, która manifestuje się we wszechświecie na róznych zakresach czĘstotliwości ,
Także teoria nie jest zła bo daje ona jakiś cząstkowy obraz i punkt zaczepienia dla umysłu,
Nie potrzeba go tylko chyba w ostatnim modelu przynajmniej definiowanym przez wikipedie, informacyjnym, który jest zblizony do energetycznego, ale tutaj też moim zdaniem to juz inna magia, bo ze tak powiem łaązy się ona z wejściem w połaczenie ze żródłem, absolutem jak zwał tak zwał, gdzie informacja nie jest potrzebna, następuje tylko zespojenie, więc i informacja i oczekiwanie nie jest potrzebne, dzieje się nie jako w naturalny sposób, więc tutaj wszedłbym w obszary iluminacji, energetycznych, duchowych i jesteśmy w stanie otrzymać zmianę na we wszystkich sferach świadomości, gdzie już magia przestaje być potrzebna, przynajmniej ta definiowana jako wpływanie na coś,
No może nie jest konieczny dla mnie ten model symboliczny a moze do końca go nie zrozumiałem, bo jednak nie moge zaprzeczyc ze te symbole się pojawiają w róznych okolicznościach
a więc krótko mówiąc magia to siła intencji, tworzenie na obszaże przestszeni zwanym duszą, swiadomoscią
wszystko ok, powołujesz się na modele, i podejmujesz próbę ich interpretacji. Mi się wydaje, że wiem o co chodzi. Ciocia wiki podaje kilka tych modeli, więc proszę, zaprezentuj stanowisko do wszystkich, Wiem, że mówisz o psychologicznym to doczytałam i energetycznym ;)

rastar

ok .
powołuje się na modele magi z cioci wiki

odniosłem się do trzech modeli jakie podaje ciocia wiki
i sie do nich ustosunkowałem

http://pl.wikipedia.org/wiki/Magia
żródło wikipedia

model duchowy energetyczny i psychologiczny
dala mnie poprostu magia to działanie na wyzszych czestotliwosciach
bo jakby to połaczyc te modelke
to i tak wszystko łaczy się z duszą
i swiadomoscią
bo nie mozna bez tego nic zrobić
np medytacja na wysokich czestotliwosciach
i wizualizowanie sumy pieniedzy, pracy, zdarzenia
tworzy sie energia.
ale bez właczenia w pewien etap umysłu
a takze połaczenia z duszą
wszystko jest niemozliwe

a więc mag do stosowania magi musi osiagnąć jakąś samoswiadomość.
wszystkie zabiegi zucanie zaklęć i inne pierdoły bedzie tylko zaśmiecaniem eteru zbędnym badziejstwem,
Inaczej tłumacząć trzeba umieć poruszać się na wyzszych czestotliwosciach..( model psychologiczny) medytacja samadhi...inne sobie dopisz jak zwał tak zawał.
zostanie wyzwolana tak czy inaczej jakaś energia, ki prana...swiatło zielonego nosorozca :) energetyczny
no i duchowy ..tam sie pisze o wchodzeniu w tran szamanizm itp. ale jakby to skrócić to jest to nic innego jak połaczenie z duszą, czyli uzyskanie okreslonego stanu swiadomości, nie wazne jakimi srodkami.
z tym ze dla mnie jest uzyskanie stanu swiadomego umysłu.
no i co do informacyjnego modelu bez pozostałych nic nie osiagniemy, no bo bedzie to tylko inaczej mowiac czcze życzenie i zabawa mózgu w tworzenie kolejnej iluzji bez tzw mocy sprawczej.
niektórzy twierdza ze mozg, tzw gadzi jest tylko projektorem tego czego pragniemy lub co nam wpojono, idac dalej tym tropem bez okreslonego poziomu samoswiadomosci bedziemy tylko nieswiadomie, ulegac im[pulsom ze swiata zenętrznEGO,
inaczej mowiąc magie mozna by takze nazwać świadomym działaniem w erze wysokiej częstotliwości, serca i duszy,ale zeby to osiagnac najpierw trzeba je wsobie rozpoznać.
Cytat:swiatło zielonego nosorozca :)
to najbardziej do mnie przemawia :P

podoba mi się Twoja dedukcja...
chyba masz świadomość, że może zostaniesz zjedzony przez "zielone nosorożce" za powoływanie się na wiki ;)
Stron: 1 2 3 4
Przekierowanie